Architektura MuratorKrytyka60 lat PKiN w Warszawie

60 lat PKiN w Warszawie

Na jubileusz 60-lecia Pałacu Kultury i Nauki mamy wysyp poświęconych mu publikacji. Reportersko o gmachu opowiadają dwie z nich. Jako dowód i wyraz przyjaźni to antologia tekstów literackich i reporterskich zebranych przez Magdalenę Budzińską i Monikę Sznajderman. Z kolei znana z architektonicznych reportaży Beata Chomątowska przygotowała opowieść Pałac – biografia intymna. Od strony varsavianistyki tematykę przedstawiają także dwie pozycje: przygotowany przez Jerzego S. Majewskiego i Tomasza Urzykowskiego Spacerownik – Pałac Kultury i Nauki – Socrealistyczna Warszawa oraz Przed wojną i pałacem Magdaleny Stopy. Artystyczny album nieraz przedziwnych zakątków olbrzyma zilustrował zdjęciami Jacek Fota. Dla pogłębienia wiedzy o Pałacu warto zapoznać się jeszcze ze zbiorem tekstów profesora Waldemara Baraniewskiego Pałac w Warszawie – pisze Grzegorz Stiasny.

Pałac w Warszawie
Waldemar Baraniewski, Pałac w Warszawie, Raster 2014
Trzy publikacje poświęcone twórczości Witolda Cęckiewicza W 2015 roku krakowski Instytut Architektury wydał dwutomową publikację, zawierającą w jednym tomie rozmowy o architekturze i 30 najważniejszych dzieł Witolda Cęckiewicza, a w kolejnym kilka krytycznych esejów odnoszących się do poszczególnych wątków jego twórczości. Natomiast jako pokłosie wystawy z 2014 roku – prezentowanej w Pałacu Sztuki na jubileusz 90-lecia profesora – Politechnika Krakowska przygotowała w 2016 roku obszerny album wypełniony dorobkiem projektowym i realizacyjnym jubilata. W obu książkach najważniejsze wydają się słowa samego architekta – recenzja Grzegorza Stiasnego.
Columns of Smoke Profesor Juan Jose Lahuerta pisze z erudycją i soczyście, popierając swoje eseje odpowiednim aparatem naukowym. W trzech dotychczas wydanych tomach Columns of Smoke przygląda się oficjalnej narracji architektonicznej nowoczesności, a szczególnie związkom między kulturą masową i architekturą. Mówi o ideach, miejscach i rzeczach, za sprawą których spotyka się ona z populizmem, manipulacją i komercją – recenzja Agnieszki Dąbrowskiej.
Śmieciowa przestrzeń. Teksty Rem Koolhaas to ambity praktyk. Budujący architekt, który marzył o tworzeniu dzieł wielkich i wspaniałych, i te marzenia zrealizował. Rzucał wyzwanie twórcom największego kalibru. Odcinał się od postmodernizmu, afirmując przerażające piękno XX wieku. Miał szansę projektować miasta generyczne . Zbudował globalną firmę projektową – OMA z oddziałami w Europie, Azji, Ameryce i Australii. Pracując dla wielkiego biznesu, arabskich szejków czy chińskich satrapów jest współtwórcą Śmieciowej przestrzeni. Czytam więc ten zbiór jako wyszukaną, ekstrawagancką, intelektualną autobiografię – recenzja Grzegorza Stiasnego.
Works and Projects Álvaro Siza jest prawdziwym mistrzem architektury skromnej, oszczędnej, a przez to jeszcze silniej przemawiającej do obserwatora. Potrafi precyzyjnie odczuć genius loci w odniesieniu do bardzo różnych kontekstów kulturowych. Świadczą o tym jego realizacje portugalskie, berlińskie czy holenderskie. Ta książka to świetna szkoła dobrej architektury, cenna w czasach dyktatu technologii – recenzja Krzysztofa Chwaliboga.
La ville passante David Mangin, laureat francuskiej nagrody urbanistycznej z 2008 roku, został wyróżniony za śmiałe poszukiwania struktur przestrzennych w skali, którą opisuje słowami villes-territoires, czyli miasta-terytoria. Pośród prezentowanych w książce koncepcji mamy wizję nowego milionowego układu dla Sihanoukville w Kambodży, ale także pasmo miejskie między Paryżem a lotniskiem Charles de Gaulle. Autor reprezentuje tzw. urbanistykę koncepcyjną, w Polsce nieistniejącą – ponieważ nasza urbanistyka ogranicza się do konwencjonalnych planów lub studiów zagospodarowania, pozbawiona jest myślenia twórczego – recenzja Krzysztofa Chwaliboga.
Ordre et désordres – une architecture habitée Na 60 stronach publikacji Simone i Luciena Krollów znajdujemy 30 projektów, które powstały w różnych lokalizacjach. Wszystkie one są ćwiczeniami z humanizacji przestrzeni. Osiedla wielo- i jednorodzinne, obiekty sakralne, komercyjne, przebudowa blokowisk (w tym szczególnie ciekawa – berlińskiego Hellersdorf), a nawet browar. Lucien Kroll twierdzi, że dopóki architektura będzie szukała powtarzalności, jednorodności, dyscypliny materiałowej, symetrii, dopóty pozostanie militarną i totalitarną i nie będzie w stanie wyrażać społeczności złożonej, twórczej, mobilnej i demokratycznej – recenzja Krzysztofa Chwaliboga.