Architektura MuratorKrytykaForma podąża za funkcją – o nowej wrocławskiej szkole Krzysztof Mycielski

Forma podąża za funkcją – o nowej wrocławskiej szkole Krzysztof Mycielski

Dobrze zaprojektowana przestrzeń szkoły może poprawić komfort nauki, ale i ułatwić uczniom ich społeczny rozwój. Wrocławska realizacja jest pod tym względem rozwiązaniem wzorcowym. Jej dostępność i otwartość na publiczną przestrzeń, taką jak ulica i park, w połączeniu z integracyjnym charakterem wewnętrznych i zewnętrznych przestrzeni pomaga licealistom nawiązywać relacje zarówno z rówieśnikami, jak i z sąsiadującym miastem – pisze Krzysztof Mycielski.

Szkoła we Wrocławiu
Środkowy fragment elewacji frontowej. Nowe nasadzenia młodych platanów uzupełniają szpaler drzew wzdłuż chodnika i ulicy Ślężnej; Fot. Maciej Lulko
Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 5 we Wrocławiu Transparentność budynku zdaje się podkreślać, iż uczniowie są równoważnymi uczestnikami miejskiej zbiorowości. Przestrzeń szkoły staje się tu użytecznym tłem dla codziennych zdarzeń – o lapidarności architektonicznej formy, będącej konsekwencją przyjętych rozwiązań funkcjonalnych, otwartości budynku i wkomponowaniu go w otaczającą zieleń piszą Tomasz Głowacki i Krzysztof Mycielski. W numerze także wypowiedzi Zbigniewa Maćkowa, współautora realizacji, oraz Juliusza Erdmana, głównego konstruktora obiektu. Ponadto przypominamy założenia konkursu na projekt szkoły i historię samej placówki, która mieściła się dotąd w budynku na Gajowicach zaprojektowanym przez Jadwigę Grabowską-Hawrylak.
Szkoła z przedszkolem przy ul. Zaruby w Warszawie Pracownia Macieja Siudy zwyciężyła w konkursie na projekt nowego kompleksu oświatowego na warszawskim Ursynowie.
Lapidarność i szlachetna prostota – o nowej wrocławskiej szkole Tomasz Głowacki Sukces inwestycji wynika przede wszystkim z lapidarności rozwiązań architektonicznych i przyjętej neomodernistycznej struktury, którą w pełni wyartykułowano. „Rasową” architekturę szkoły determinuje powściągliwa kompozycja prostopadłościanów oraz płaszczyzn ze szkła i betonu na, jakże istotnym, tle zieleni! Jak widać, w tym przypadku, to w zupełności wystarcza – działa, służy i urzeka – pisze Tomasz Głowacki.
Charakterystyczna matryca miejsca – o koncepcji nowej wrocławskiej szkoły Zbigniew Maćków Działka, położona na skraju parku, a jednocześnie przy bardzo ruchliwej drodze wylotowej z Wrocławia, gdzie nie ma już miasta z gęstą siecią kwartałów i wzajemnych powiązań, zbudowała nam matrycę uwarunkowań. A ta z kolei ustawiła cały ciąg procesów decyzyjnych. Próbując wpasować kubaturę między rozrzucone w parkowym nieładzie drzewa, radykalnie zmniejszyliśmy liczbę niezbędnych wycinek i uzyskaliśmy prosty, niemal banalny typologicznie obiekt. Jego schemat funkcjonalny opiera się na holu komunikacyjnym – strefie rekreacji, który stanowi jednocześnie bufor oddzielający pomieszczenia dydaktyczne od ulicy – pisze Zbigniew Maćków.
O konstrukcji nowej wrocławskiej szkoły Juliusz Erdman Konstrukcję budynku zaprojektowano w technologii żelbetowej monolitycznej z wyjątkiem stropu sali gimnastycznej, rozwiązanego w konstrukcji zespolonej stalowo-żelbetowej. Stateczność zapewniają żelbetowe trzony komunikacyjne, połączone w sposób monolityczny z tarczą stropową. Dodatkowym usztywnieniem są poprzeczne oraz podłużne ściany żelbetowe – pisze architekt prowadzący Juliusz Erdman.
O konkursie na projekt szkoły Tomasz Żylski Uczestnicy konkursu musieli zaprojektować siedzibę dla renomowanego liceum nr 5, które dotąd mieściło się w nowoczesnym budynku projektu Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak. Nowy obiekt przewidziano na dość niewielkiej, zadrzewionej działce w sąsiedztwie ruchliwej arterii – pisze Tomasz Żylski.