Architektura MuratorKrytykaPodwyższona poprzeczka – o Muzeum II Wojny Światowej Czesława Frejlich

Podwyższona poprzeczka – o Muzeum II Wojny Światowej Czesława Frejlich

Wystawa mieści się w głębokim podziemiu – widz musi zejść 14 metrów w dół, co przywodzi na myśl symboliczne odsłanianie mrocznej i już odległej przeszłości. Labiryntowe prowadzenia narracji można odczytać jako drogę, którą przebywamy, aby zrozumieć sens tego, co się stało. Krążąc, zaglądamy do małych, ale i monumentalnych przestrzeni, patrzymy na wojnę przez pryzmat jednostek i poprzez doświadczenia wielu narodów. O sile wystawy stanowi oszczędność eksponatów i środków wyrazu, co zachęca do wnikliwego i niespiesznego odbioru, nie rozprasza, prowokuje do przemyśleń – pisze Czesława Frejlich.

Muzeum II Wojny Światowej
Część wystawy Groza wojny. Scenografię otwiera monumentalny napis Terror, wykonany ze stali kortenowskiej. Między literami zwiedzający przechodzą do pomieszczenia, w którym eksponowany jest m.in. bydlęcy wagon wykorzystywany do przewożenia ludzi. Następną sekcję rozpoczyna z kolei napis Opór, który symbolicznie podkreślać ma niezgodę na rządy okupant. Fot. Marcin Czechowicz
Nowe przestrzenie publiczne dla Gdańska Prezentujemy koncepcje rewitalizacji wybranych przestrzeni Gdańska przygotowane przez studentów tamtejszej ASP we współpracy ze stowarzyszenia FRAG.
Zabudowa półwyspu Drewnica w Gdańsku Pracownia JEMS Architekci stworzyła koncepcję zagospodarowania kolejnej części Młodego Miasta w Gdańsku.
Znaczenie tożsamości miejsca. Konferencja, seminarium, warsztaty Jak wspomóc mieszkańców miast w budowaniu lokalnych społeczności? Od 5 do 11 maja Wydział Architektury Politechniki Gdańskiej zaprasza na konferencję, seminarium oraz studenckie warsztaty.
W duchu HafenCity – o gdańskim Garnizonie Daniel Załuski Realizacja Garnizonu jest prowadzona w duchu najlepszych, wielkoskalowych projektów śródmiejskich, takich jak Aker Brygge w Oslo, HafenCity w Hamburgu czy Rotermanni kvartal w Tallinie. Nowoczesna zabudowa nanizana jest na dawny układ ulic z pojedynczymi, ale emblematycznymi obiektami poprzemysłowymi lub powojskowymi – pisze Daniel Załuski.
Samowystarczalna część miasta – o gdańskim Garnizonie Jerzy S. Majewski Projekt realizowanej tu od 2007 roku nowej dzielnicy jest próbą stworzenia fragmentu miasta, do pewnego stopnia tradycyjnego i samowystarczalnego. Miasta z zabudową w ludzkiej skali, ogólnodostępnymi placami, deptakami dla pieszych oraz siatką ulic z ograniczonym ruchem samochodowym i pierzejami domów o handlowych parterach z podcieniami. Ważnym elementem dzielnicy jest też starannie zaprojektowana, choć nie zawsze dobrze utrzymana zieleń i mała architektura – pisze Jerzy S. Majewski.
Nowa dzielnica krótkich odległości – o koncepcji gdańskiego Garnizonu Marcin Woyciechowski Najtrudniejszy element projektu stanowi wyszukiwanie odpowiednich proporcji pomiędzy zabudową mieszkaniową, biurowo-usługową i pozostałymi funkcjami oraz między przestrzeniami o charakterze publicznym i półpublicznym. Każdorazowo jest to przedmiotem wnikliwych analiz, ale nie da się ukryć, że projekt jest w tym zakresie eksperymentalny. Szczęśliwie udaje nam się unikać klasyfikacji „Mordoru” czy „sypialni” i tworzyć otwartą, ekologiczną dzielnicę krótkich odległości – pisze Marcin Woyciechowski.