Architektura MuratorKrytykaSpóźniona ikona? – o Muzeum II Wojny Światowej Grzegorz Stiasny

Spóźniona ikona? – o Muzeum II Wojny Światowej Grzegorz Stiasny

Przechylona konstrukcja przywodzi na myśl świat po wstrząsie, ale jej otwierająca się w stronę staromiejskiej części Gdańska szklana ściana może być odczytywana jako pozytywny symbol otwarcia na miasto naznaczone wojenną traumą. Tę ostatnią widać raczej w dramatycznym geście przecięcia całego muzeum wąwozem, nasuwającym myśl o dziś już nieistniejącej, zniszczonej przez wojnę ulicy. Zwłaszcza, że jedna ze ścian wąwozu wypełniona jest prawdziwym ceglanym gruzem. Tym scenograficznym akcentem obiekt zapowiada ukrytą pod ziemią przejmującą ekspozycję – pisze Grzegorz Stiasny.

Muzeum II Wojny Światowej
Dramatyczny gest przecięcia terenu muzeum quasi-wąwozem, którego jedna ze ścian i przekrycie wypełnione są ceglanym gruzem, nasuwa myśl o dziś już nieistniejącej ulicy. Budynek powstał bowiem na terenie zniszczonej w czasie wojny dzielnicy Wiadrownia. Fot. Marcin Czechowicz
Nowe przestrzenie publiczne dla Gdańska Prezentujemy koncepcje rewitalizacji wybranych przestrzeni Gdańska przygotowane przez studentów tamtejszej ASP we współpracy ze stowarzyszenia FRAG.
Zabudowa półwyspu Drewnica w Gdańsku Pracownia JEMS Architekci stworzyła koncepcję zagospodarowania kolejnej części Młodego Miasta w Gdańsku.
Znaczenie tożsamości miejsca. Konferencja, seminarium, warsztaty Jak wspomóc mieszkańców miast w budowaniu lokalnych społeczności? Od 5 do 11 maja Wydział Architektury Politechniki Gdańskiej zaprasza na konferencję, seminarium oraz studenckie warsztaty.
W duchu HafenCity – o gdańskim Garnizonie Daniel Załuski Realizacja Garnizonu jest prowadzona w duchu najlepszych, wielkoskalowych projektów śródmiejskich, takich jak Aker Brygge w Oslo, HafenCity w Hamburgu czy Rotermanni kvartal w Tallinie. Nowoczesna zabudowa nanizana jest na dawny układ ulic z pojedynczymi, ale emblematycznymi obiektami poprzemysłowymi lub powojskowymi – pisze Daniel Załuski.
Samowystarczalna część miasta – o gdańskim Garnizonie Jerzy S. Majewski Projekt realizowanej tu od 2007 roku nowej dzielnicy jest próbą stworzenia fragmentu miasta, do pewnego stopnia tradycyjnego i samowystarczalnego. Miasta z zabudową w ludzkiej skali, ogólnodostępnymi placami, deptakami dla pieszych oraz siatką ulic z ograniczonym ruchem samochodowym i pierzejami domów o handlowych parterach z podcieniami. Ważnym elementem dzielnicy jest też starannie zaprojektowana, choć nie zawsze dobrze utrzymana zieleń i mała architektura – pisze Jerzy S. Majewski.
Nowa dzielnica krótkich odległości – o koncepcji gdańskiego Garnizonu Marcin Woyciechowski Najtrudniejszy element projektu stanowi wyszukiwanie odpowiednich proporcji pomiędzy zabudową mieszkaniową, biurowo-usługową i pozostałymi funkcjami oraz między przestrzeniami o charakterze publicznym i półpublicznym. Każdorazowo jest to przedmiotem wnikliwych analiz, ale nie da się ukryć, że projekt jest w tym zakresie eksperymentalny. Szczęśliwie udaje nam się unikać klasyfikacji „Mordoru” czy „sypialni” i tworzyć otwartą, ekologiczną dzielnicę krótkich odległości – pisze Marcin Woyciechowski.