Architektura MuratorRealizacjeDom niczym organizm – o Domu po Drodze Ewa Kuryłowicz

Dom niczym organizm – o Domu po Drodze Ewa Kuryłowicz

Architektura daje szansę wytwarzania znaczeń, które w pewien sposób ucieleśnia. W ten sposób oferuje człowiekowi możliwość identyfikacji z miejscem. Dom nie jest maszyną do mieszkania. Nie wystarczy, by był zamknięty w określoną bryłę, wyposażony w odpowiednie pomieszczenia i urządzenia dla konkretnych aktywności. Dom jest organizmem i jako taki jest systemem żyjącym; jest żywym związkiem z otoczeniem nie tylko na płaszczyźnie widoków z okien, ale przede wszystkim na płaszczyźnie wszystkich zmysłów, na polu stale budowanej świadomości i zrozumienia miejsca – pisze Ewa Kuryłowicz.

Dom po Drodze. Rampa
Rampa zlokalizowana na pierwszym piętrze łączy część dzienną domu z ogrodem; dzięki temu salon oprócz widoku na rzekę ma wygodne zejście do ogrodu. Fot. Olo Studio
Dom jednorodzinny w Krostoszowicach na Górnym Śląsku Architekci zdekonstruowali typowy dom z dwuspadowym dachem, uzyskując nowoczesną, powyginaną niczym origami bryłę, która nawiązuje formą do sąsiednich pagórków i przewrotnie wpisuje się w kontekst banalnej zabudowy górnośląskiej wsi – pisze Justyna Wojtas-Swoszowska.
Architektura Wietnamu: dom światłoczuły Skoro mówię, że można bezpiecznie surfować na tej plaży, to znaczy, że można. Przynieście mi moją deskę krzyczał w znanej scenie Czasu Apokalipsy podpułkownik Bill Killgore, zagłuszany przez ryk śmigłowców i huk bomb. Chwilę później amerykańska eskadra zrzuciła napalm i nieodległa wioska zginęła w ogniu. Kto z filmu Coppoli pamięta amerykański desant na plażę w Đà Nẵng w środkowym Wietnamie, dziś by jej nie rozpoznał.
Dom w Tarnowie Zaprojektowany przez pracownię Karpiel i Steindel Architekci budynek wyróżnia się na tle dominujących w otoczeniu domów katalogowych.
Dom Sun Garden w Poznaniu Budynek stanowi przykład architektury rozważnej, ale również po prostu dobrej i wrażliwej. Choć skromny, był wyzwaniem dla wykonawcy ze względu na energooszczędne rozwiązania – pisze Hanna Szukalska.
Dom JRv2 w Poznaniu Od strony ulicy to niepozorny prostopadłościan z modrzewiowych listew. Dopiero od strony ogrodu oczom ukazuje się częściowo zagłębiona w skarpie przestrzeń mieszkalna, otwarta na zieleń sąsiadującego z działką rezerwatu. Projekt powstał w pracowni de.materia.
Rudy Dom na Górnym Śląsku Architekci zastosowali dość oczywistą na Śląsku cegłę, ale zrobili to z wyczuciem sensualnych i tektonicznych właściwości ceramiki. Przy tym powstała ona w lokalnej cegielni, co sprawia, że ściany budynku pochodzą wprost z ziemi, na której stoją – pisze Hanna Szukalska.