Architektura MuratorRealizacjeStyl zakopiański na nowo - dom własny architekta na Gubałówce

Styl zakopiański na nowo - dom własny architekta na Gubałówce

Dom przypomina nieco górala, który po dekadach pracy za wielką wodą, z sentymentem powraca z emigracji. Światowiec nie zatracił jednak swojego prawdziwego ducha i zakopiańskiej natury. Choć wygląd domu odbiega od tradycyjnych chałup stojących w sąsiedztwie, to dzięki wprawnym architektonicznym zabiegom zachował rysy charakterystyczne dla zabudowy Podhala.

Styl zakopiański na nowo - dom własny architekta na Gubałówce
Fot. Daniel Rumiancew
Autor: Dawid Hajok
"Sun Garden" - energooszczędny dom projektu Menthol Architects Sun Garden to energooszczędny dom jednorodzinny z garażem i słonecznym tarasem wkomponowanymi w bryłę budynku. Obiekt zużywa trzy razy mniej energii w porównaniu do powszechnie przyjętego standardu dla nowego budynku jednorodzinnego.
Dom wakacyjny nad jeziorem Czorsztyńskim Zlokalizowany w południowej Polsce dom letniskowy jest przykładem współczesnego ujęcia lokalnych tradycji architektonicznych. Obiekt powstał według projektu HOLA Design Group.
Dom na wodzie – pierwszy taki projekt w Polsce Pierwszy w Polsce dwukondygnacyjny dom posadowiony na żelbetowej pływającej wannie zacumował w Porcie Czerniakowskim. Projekt obiektu dla Tomasza Holca, byłego żeglarza olimpijczyka, opracowali architekci Rafał Mazur i Mai Bui Ngoc.
Dom po Drodze projektu KWK Promes Kształt Domu po Drodze widać w pełni dopiero z lotu ptaka, ale już sam spacer betonowym szlakiem sprawia, że jesteśmy tym obiektem zaintrygowani. Malownicza wstęga ciągnie się od wjazdu, zaplata w centrum działki i spływa do rzeki, wydobywając nieoczywiste walory krajobrazu – o najnowszej realizacji pracowni KWK Promes piszą Ewa Kuryłowicz i Ewa P. Porębska. W numerze także wypowiedź architekta Roberta Koniecznego o okolicznościach powstania projektu i wyzwaniach, jakie towarzyszyły realizacji.
Pośrodku działki – o projekcie Domu po Drodze Robert Konieczny Wstęga ciągnie się przez cały teren: od wjazdu biegnie jako droga, potem zawija się, formując stropy i ściany, opakowując wnętrza, a następnie się rozwija, tworząc szeroką rampę łączącą wyniesiony salon z poziomem ogrodu. Dalej meandrując miękko, biegnie po skarpie w stronę rzeki. W efekcie salon na piętrze ma kapitalny widok i wygodne zejście do ogrodu – pisze Robert Konieczny.
Dom niczym organizm – o Domu po Drodze Ewa Kuryłowicz Architektura daje szansę wytwarzania znaczeń, które w pewien sposób ucieleśnia. W ten sposób oferuje człowiekowi możliwość identyfikacji z miejscem. Dom nie jest maszyną do mieszkania. Nie wystarczy, by był zamknięty w określoną bryłę, wyposażony w odpowiednie pomieszczenia i urządzenia dla konkretnych aktywności. Dom jest organizmem i jako taki jest systemem żyjącym; jest żywym związkiem z otoczeniem nie tylko na płaszczyźnie widoków z okien, ale przede wszystkim na płaszczyźnie wszystkich zmysłów, na polu stale budowanej świadomości i zrozumienia miejsca – pisze Ewa Kuryłowicz.