Architektura MuratorTechnikaWarsztatBlok Evergreen 365 w Poznaniu

Blok Evergreen 365 w Poznaniu

Charakterystycznym elementem budynku są prefabrykowane szklarnie w archetypicznej formie domków. Pomysł pojawił się, gdy architekci zdefiniowali przyszłych klientów – osoby szukające w mieście substytutu domu jednorodzinnego. O swojej najnowszej realizacji piszą projektanci z pracowni Insomia Szymon Januszewski i Piotr Napierała oraz współpracująca z biurem Marta Łykowska.

Blok Evergreen 365 w Poznaniu
Wizualizacja – widok od strony „ogrodowej”. Na stropie części usługowej zaplanowano zielony dach. Fot. MACIEJ MACKIEWICZ MIMO STUDIO/ INSOMIA
Budynek Evergreen 365 w Poznaniu
AutorzyInsomia
KonstrukcjaApnea – Marcin Całka
Wykonawca/inwestorMasterm
Powierzchnia całkowita5150.0 m²
Liczba mieszkań51
Powierzchnia mieszkań41,5-93 m²
Projekt2013
Data realizacji (koniec)2016
Tagi:
Nowy Rynek w Poznaniu Na terenie dawnego dworca PKS w Poznaniu powstaje Nowy Rynek – wielofunkcyjny kompleks budynków z ogólnodostępnym placem. Każdy z obiektów zostanie zrealizowany według projektu innej pracowni. Koncepcję urbanistyczną opracowało biuro JEMS Architekci.
Odlot w historycznym kontekście – o biurowcu Bałtyk Piotr Marciniak Spojrzenie z ulicy Grunwaldzkiej ukazuje obiekt w skrócie dostosowanym do sąsiedniego hotelu Sheraton, smukła sylweta od ulicy Roosevelta kreuje go na wieżowiec, od Świętego Marcina widoczna jest przysadzista piramida, a w panoramie miasta oglądanej z Winograd albo z drugiej strony rzeki widzimy go jako rozłożysty wachlarz. To duża sztuka nadać jednemu budynkowi taką wielość kształtów. Przezwyciężając wynikające z kontekstu ograniczenia, architektom udało się w tym przypadku wytyczyć zupełnie nowy kierunek w architekturze biurowców – pisze Piotr Marciniak.
Historia miejsca – Tomasz Żylski Z uwagi na reprezentacyjny charakter miejsca w 2008 roku inwestor zorganizował ideowy konkurs na koncepcję budynku i jego otoczenia. Ostatecznie pracę nad projektem powierzył zespołowi MVRDV, który w ciągu dwóch lat przygotował kilkadziesiąt wariantów bryły.
Konstrukcja wieżowca – o projekcie konstrukcji Olgierd Rutnicki Dużym wyzwaniem okazały się wcięcia w bryle budynku. Po analizach statycznych jedynym rozwiązaniem okazało się zastosowanie słupów ukośnych, które zaprojektowano tak, aby tworzyły trójkąt. Dzięki temu siły z górnych kondygnacji są przenoszone na słupy piwnicy. Stworzenie modelu przestrzennego umożliwiło zaprojektowanie indywidualnych szalunków. Dość problematyczne okazało się ograniczenie ugięć w obszarze stropów pomiędzy słupami ukośnymi, w miejscach wcięć w bryle, zaproponowano więc ruszt stalowy kotwiony do trzonów budynku oraz do słupów ukośnych.
Migocąca fasada i szklane stropy – o koncepcji biurowca Bałtyk Paweł Natkaniec i Karol Olechnicki Podczas projektowania i realizacji mieliśmy do czynienia z wieloma ciekawymi zagadnieniami technicznymi i estetycznymi. Jednym z nich na pewno było uzyskanie materiału fasady z odpowiedniej wielkości cienkościennych elementów betonowych. Musieliśmy wziąć pod uwagę zarówno możliwości ich prefabrykacji i montażu, jak również wytrzymałość i charakter. Szukaliśmy wykonawcy, który zapewniłby prefabrykaty o ostrych krawędziach i zdającej się migotać powierzchni. Ostatecznie na elewacji pojawia się kilkaset typów takich elementów, w tym, z uwagi na geometrię rzutu, wiele niepowtarzalnych.
Idea projektu – o koncepcji biurowca Bałtyk Winy Maas, Jacob van Rijs i Nathalie de Vries Nasz pierwszy pomysł był taki, żeby budynek w ogóle nie odnosił się do otoczenia, ale potem zaczęliśmy rozmawiać z władzami miasta, którym zależało, aby stworzyć kontynuację narożnika, gdzie mieści się hotel Sheraton. Jednocześnie miał to być budynek wysoki. Tak powstała stroma, diagonalna forma i właśnie wtedy pojawiła się koncepcja tarasów. Kolejnym istotnym aspektem był tranzytowy charakter ronda Kaponiera i ulicy Roosevelta. To dynamiczna część miasta, w której brakuje miejsc, aby się zatrzymać i pobyć, dlatego od początku zależało nam na zaprojektowaniu przestrzeni publicznej między Bałtykiem a Concordią. Zaczęliśmy kształtować plac i to znów wpłynęło na formę budynku.