środowiskowe konsekwencje decyzji urbanistycznych, ekonomicznych i politycznych ostatnich dekad, a także polityczne i społeczne konsekwencje zmian w środowisku, w którym żyjemy. 22 lutego w Krakowie odbędzie się prezentacja publikacji z udziałem jednego z jej redaktorów - Kacpra Pobłockiego." />
Architektura MuratorWydarzenia"Architektura niezrównoważona" w Krakowie

"Architektura niezrównoważona" w Krakowie

"Architektura niezrównoważona" to książka, która opisuje środowiskowe konsekwencje decyzji urbanistycznych, ekonomicznych i politycznych ostatnich dekad, a także polityczne i społeczne konsekwencje zmian w środowisku, w którym żyjemy. 22 lutego w Krakowie odbędzie się prezentacja publikacji z udziałem jednego z jej redaktorów - Kacpra Pobłockiego.

Architektura niezrównoważona
Arystotelesowskie i religijne źródła Nowego Klasycyzmu w architekturze współczesnej Książka Artura Zaguły pokazuje, że świat współczesnej architektury i urbanistyki nie jest jednowymiarowy; że ciągłość w ich rozwoju ma znaczenie podstawowe, a tradycja jest niezbędnym składnikiem ważnym w budowaniu tożsamości lokalnej, czyli – inaczej mówiąc – więzi społecznej. To sposób myślenia kluczowy dla procesów rewitalizacyjnych i zrównoważonego rozwoju, w przypadku których najważniejsza jest umiejętność wykorzystania tego, co jest – recenzja Marka Janiaka.
Amazing City: Łódź – ostatnie nieodkryte miasto Liczący 18 stron folder demaskuje nieprawdziwość mitów o Łodzi jako szarym, „nijakim”, bezwartościowym mieście. Wciąż istnieje tu ok. 300 fabryk, z których rewitalizacji poddano już blisko 50. Nie ma do tej pory przekonującej odpowiedzi, co nakazywało bezdusznym kapitalistom budować tak piękne i wystawne obiekty służące przecież tylko produkcji. Mamy też w Łodzi 25 okazałych pałaców i 150 niezwykłych willi fabrykanckich. Większość mieści w sobie ważne społecznie i kulturowo instytucje – recenzja Marka Janiaka.
Sto lat samotności Sięgam po Marqueza w chwilach, kiedy już nie mogę znieść społeczeństwa z jego wiecznie zaciśniętymi zębami. Zawiścią wobec każdego, nienawiścią do wszystkiego, co lepsze, piękniejsze lub po prostu inne. Bo Sto lat samotności to przecudowna opowieść o witalności i radości. O wiecznym przyzwoleniu dla niefrasobliwości i bezustannej bezsensowności działań podejmowanych przez mężczyzn. Ale też o niezwykłym cieple i matczynej wyrozumiałości kobiet – recenzja Marka Janiaka.
ATLAS. European Union Prize for Contemporary Architecture Mies van der Rohe Award 1988-2015 Publikacja, pod redakcją Celii Marin Vegi i Mariny Romero, prezentuje wszystkie realizacje nominowane do Europejskiej Nagrody im. Miesa van der Rohe w latach 1996-2015. Ukazano je nie tylko na zdjęciach, lecz także ujęto w dane liczbowe; infografiki, mapy i wykresy. Dowiemy się z nich m.in., że to budowle poświęcone kulturze stanowią dominantę konkursu; że dobra architektura niekoniecznie powstaje w największych miastach, że Wielka Brytania, Austria, Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania są krajami, które najczęściej „eksportują” architekturę. Również zamieszczona w Atlasie lista instytucji i nazwisk jest imponująca, i podobnie jak same prezentacje warta analizy, mówi bowiem wiele o tym, jakie instytucje i krytycy kształtują opinie o architekturze – recenzja Ewy P. Porębskiej.
Photorealism in the Digital Age Fotorealizm malarski, któremu poświęcony jest ten album, wynosi fotograficzny ogląd rzeczywistości do poziomu kultu. Czyni wartość z samego faktu kopiowania rzeczywistości „taką, jaką ona jest”. Dla ludzi wychowanych w kulcie tworzenia autorskiego, subiektywnego spojrzenia, często trudne jest do zaakceptowania „kopiowanie bez interpretacji”. Hiperrealiści widzą rzeczywistość przez aparat fotograficzny – zimny i obojętny, przerażająco obiektywny. Cóż za pokora wobec otaczającego nas świata. Jakże obca architektom i urbanistom – recenzja Marka Janiaka.
Architektki W książce zebrano sześć napisanych przez różnych autorów, bardzo odmiennych pod względem stylu i metodologii esejów – opowieści – wspomnień – tropów, poświęconych sześciu wybitnym polskim architektkom: Dianie Reiterównie, Barbarze Brukalskiej, Helenie Syrkusowej, Halinie Skibniewskiej, Jadwidze Grabowskiej-Hawrylak i Anatolii Hryniewickiej-Piotrowskiej. To zróżnicowanie jest wielkim atutem. Z kart wyłaniają się żywe osoby, a nie tylko historie zawodowych sukcesów – recenzja Grzegorza Stiasnego.