Architektura MuratorWydarzeniaZ drugiej strony rzeczy. Polski dizajn po roku 1989

Z drugiej strony rzeczy. Polski dizajn po roku 1989

Jak projektanci odnaleźli się w nowej polskiej rzeczywistości - od lat 90 po dzień dzisiejszy? Muzeum Narodowe w Krakowie zaprasza na wystawę.

Z drugiej strony rzeczy. Polski dizajn po roku 1989
Głośniki Proton projektu Roberta Majkuta dla marki Tonsil. Fot. Bartosz Cygan / Pracownia Fotograficzna MNK
Tagi:
Planeta Lem: międzynarodowy konkurs na centrum literackie w Krakowie Krakowskie Biuro Festiwalowe we współpracy z lokalnym SARP-em ogłosiło dwuetapowy konkurs na projekt Centrum Literatury i Języka – Planeta Lem. W jury pod przewodnictwem Piotra Lewickiego między innymi Marcin Brataniec, Zbigniew Maćków i Alberto Veiga.
Osiedle Spacerowa w Krakowie Biuro AMC – Andrzej M. Chołdzyński zwyciężyło w konkursie na kolejne osiedle w ramach programu Miesz-kanie Plus.
Dom i pracownia artystów w Krakowie Na sąsiadujących parcelach w willowej dzielnicy Krakowa powstały dwa budynki dla pary artystów: dom i pracownia. Nic nie jest tu jednak tym, czym się wydaje. Projekt, choć z pozoru racjonalny, okazuje się pełen postmodernistycznych paradoksów – pisze Marcin Kwietowicz.
Wormhouse w Zabłociu Najważniejsze ogniwo w procesie projektowym to nie architekt, lecz inwestor. To on umożliwia projektantom kreowanie niekonwencjonalnych rozwiązań – pisze Piotr Kuczia, autor domu o elewacjach przekrytych częściowo elastyczną membraną.
Tworzymy Kraków. Konkurs Fundacja Tworzymy Kraków czeka na projekt Kapsuły Czasu - oryginalnej, małej lub średniej formy architektonicznej, która ma zostać zrealizowana w Krakowie przy ulicy Dolnych Młynów 10.
Sztuczna topografia – o hali Cracovii Bartosz Haduch Nowy obiekt, począwszy od płynnego wpisania w zróżnicowaną rzeźbę terenu, poprzez otwarcia widokowe na malowniczą panoramę Krakowa, aż po surową „materialność”, stymuluje dialog między architekturą a naturą. „Integruje” również przylegające do hali rozległe krakowskie Błonia oraz bulwary nad Rudawą. Sam obszar wokół budynku (a częściowo również we wnętrzu) potraktowano jako „sztuczną topografię”, pełną zróżnicowanych poziomów, pochylni i schodów – pisze Bartosz Haduch.