Architektura MuratorBiblioteka2018Architektura-Murator 2/2018
02/2018
Warszawskie żelazko – o budynku Piękna 49 Grzegorz Stiasny U zbiegu ul. Pięknej i Koszykowej powstał całkowicie przeszklony budynek witryna. Aby powiększyć maksymalnie przestrzenie biurowe, piętra ponad parterem nadwieszono nad ulicami tak, że wykraczają o 1,5 m ponad dłuższe granice działki. Formalnie, ze względu na kształt terenu, doszło do ciekawego paradoksu: powierzchnia zabudowy jest tu aż o 40% większa od powierzchni samej parceli, a powierzchnia szklanych fasad jest większa od powierzchni użytkowej – pisze Grzegorz Stiasny.
Jak mieszka polski architekt? Rok temu Arka Roberta Koniecznego została uznana przez lifestylowy magazyn „Wallpaper” za najlepszy dom świata. To wysoko ustawiona poprzeczka i inspiracja, by przyjrzeć się, jak mieszka dziś polski architekt. W tym numerze dwanaście nieprezentowanych dotąd domów i mieszkań projektantów różnych generacji. I wniosek, że kiedy polski architekt staje się sam dla siebie klientem, potrafi aranżować przestrzeń prosto i niebanalnie – pisze Agnieszka Dąbrowska.
Siedziba firmy SPG w Genewie Założeniem modernizacji głównej siedziby firmy Société Privée de Gérance było stworzenie możliwie najlepszych warunków pracy biurowej oraz ograniczenie nadmiernego nasłonecznienia we wnętrzach przy jednoczesnym zapewnieniu optymalnej ilości światła dziennego. Wśród wytycznych inwestora znalazł się też wymóg uzyskania niepowtarzalnego efektu architektonicznego. Projektanci zaproponowali podwójną elewację ze stu ton szkła, wzbogaconą trzema tysiącami prostopadle ustawionych paneli szklanych, przez co kontury obiektu wydają się rozmyte i trudno stwierdzić, że gmach ma aż osiem kondygnacji – pisze Maciej Lewandowski.
Architektura-murator
nr 2/2018
Zdjęcie wstępne

Domy i własne mieszkania architektów prezentowaliśmy na naszych łamach wielokrotnie. Bywają twórczym manifestem, albo olśniewającym obiektem pokazowym, budowanym z myślą o przyszłych klientach. Najczęściej są jednak dość powściągliwe i – wbrew powszechnemu mniemaniu – wcale nie zapełnione kolekcjonerskimi meblami i designerskim wyposażeniem, choć, nawiasem mówiąc, sporo architektów ma słabość do uznanych mebli – ikon (jak modernistyczne fotele Miesa van der Rohe) czy gadżetów (wyciskarka Philippe Starcka ustawiana wszędzie do znudzenia). Mieszkania architektów wyróżniają się za to zawsze dobrze przemyślaną i funkcjonalnie zaprojektowaną przestrzenią, odpowiednio wybraną lokalizacją i starannie planowanym widokiem. 12 publikowanych w tym numerze mieszkań odkrywa przed nami osobowość ich właścicieli.

 

Ewa P. Porębska

Spis treści