Architektura MuratorBibliotekaMłode Miasto Gdańsk

Młode Miasto Gdańsk

Książka Piotra Lorensa i Janusza Lipińskiego to kompendium wiedzy na temat Młodego Miasta. Stanowi nie tylko bogato ilustrowaną analizę historyczną, lecz także świetny komentarz do zachodzących na opisywanym obszarze zjawisk, zakończonych narodzeniem Solidarności. Architektów szczególnie zainteresują ostatnie rozdziały poświęcone wizjom, planom i przekształceniom urbanistycznym. Podawane przez autorów informacje są szczególnie cenne w obliczu aktualnie planowanych na terenie Młodego Miasta konkursów architektonicznych – recenzja Jacka Droszcza.

czt3

Wykorzystując obecną koniunkturę Gdańsk w imponującym tempie zmienia oblicze. Zachowując swoje struktury w obrębie historycznych obszarów Głównego i Starego Miasta, szuka nowych terenów rozwojowych. Ustępujący przemysł stoczniowy pozostawia po sobie obszary świetnie się do tego nadające. Możliwość kreowania nowego frontu wodnego i przekształcanie „cesarskich” hal produkcyjnych wyzwoliły emocje, które owocowały wieloma konkursami i opracowaniami studialnymi. Tym procesom oraz wielu innym wydarzeniom mającym tu miejsce Piotr Lorens i Janusz Lipiński poświęcają książkę. Jest to kompendium wiedzy na temat Młodego Miasta, które stanowi nie tylko bogato ilustrowaną analizę historyczną, lecz także świetny komentarz do zachodzących na opisywanym obszarze zjawisk, zakończonych narodzeniem Solidarności. Architektów szczególnie zainteresują ostatnie rozdziały poświęcone wizjom, planom i przekształceniom urbanistycznym. Podawane przez autorów informacje są szczególnie cenne w obliczu aktualnie planowanych na terenie Młodego Miasta konkursów architektonicznych. Wszystkim konkurentom więc lekturę tę polecam.

Tagi:
6 książek na 6 wymieranie: Dobrze nastrojone miasto Co robić wobec kryzysu ekologicznego? Zacznij od Bacha — twierdzi Jonathan F. P. Rose, autor książki „Dobrze nastrojone miasto”, przedstawiany jako nietuzinkowy deweloper i producent muzyczny. Czwarta recenzja w ramach cyklu Krzysztofa Średzińskiego na (niekończące się) lato.  
6 książek na 6 wymieranie: Epoka człowieka Ewa Bińczyk stworzyła mapę, dzięki której łatwiej poruszać się między słowami, zdaniami i pytaniami toczącej się dyskusji oraz dostrzec paradoks autodestrukcyjnego marazmu. Znajomość retoryki antropocenu pozwala zatem formułować język sprzeciwu, którego architektura — szczególnie w Polsce — potrzebuje.
6 książek na 6 wymieranie: Architektura niezrównoważona Architektura musi raczej się przebudowywać, niż równoważyć rozwój, aby się zrównoważyć. Przebudowywać w najgłębszym sensie lub wręcz wracać do podstaw: sprzyjać trosce o wspólną przestrzeń, zamiast rynkowej konkurencji i nadprodukcji. Druga część przeglądu Krzysztofa Średzińskiego to omówienie i przypomnienie książki z 2016 roku, pod redakcją Kacpra Pobłockiego i Bogny Świątkowskiej.
Komeda. Osobiste życie jazzu To, co szczególnie fascynuje, to wątek zabawy i wspólnotowego przeżywania swoich czasów, tak różny od współczesnej atomizacji i ucieczki w prywatność i samotność. Po raz kolejny potwierdza się teza, że o smaku i intensywności przeżywania życia, nie decydują warunki zewnętrzne, ale osoby w otoczeniu, których przebywamy – recenzja Piotra Marciniaka.
Rękopis znaleziony w Saragossie Klasyczna powieść szkatułkowa Potockiego to cudo intelektu. Czas Borgesa, labiryntowy, tym bardziej zapętla się i otwiera swe kolejne pokłady w Rękopisie, a miraże, duchy, księżniczki, szlachcice, szejkowie, kabaliści (alef?), inkwizytorzy, pustelnicy, cyganie, wirują, mamią i czarują na zawsze. Próba zgłębienia ich tajemnic może przyprawić nas o najpospolitszą rozpacz – recenzja Marty A. Urbańskiej.
Cyberiada Suche fakty nie oddają treści – Cyberiada to hołd złożony średniowieczu i sarmackiemu barokowi. Dzieło ongiś najinteligentniejszego dziecka w Małopolsce skrzy się dowcipem w staropolskim sensie słowa. Zabawy językiem i wyobraźnią są arcybłyskotliwe, a głębia powiastek filozoficznych otchłanna – recenzja Marty A. Urbańskiej.