Dom Fado

Mouraria to stara arabska dzielnica położona w historycznym centrum Lizbony. Powstawała wokół zamku św. Jerzego między VIII a IX wiekiem i do dziś zachowała swój średniowieczny i orientalny charakter. Zamieszkiwana jest przez zróżnicowaną ludność, głównie imigrantów. To właśnie w Mourarii narodziło się tęskne fado – melancholijna pieśń portowa, której pierwszą udokumentowaną śpiewaczką była Maria Severa Onofriana.

Dom Fado, Portugalia
Dom zlokalizowano w arabskiej dzielnicy w historycznym centrum Lizbony. Modernizację przeprowadzono w ramach zakrojonej na szeroką skalę rewitalizacji tej części miasta. Fot. Hugo Santos Silva
Casa da SeveraLizbona, Portugalia
AutorzyJosé Adrião Arquitetos
Inwestormiasto Lizbona
Powierzchnia użytkowa104.0 m²
Projekt2009
Data realizacji (koniec)2012

Dom, w którym Maria Severa Onofriana przyszła na świat jest typową kamieniczką zlokalizowaną przy wąskiej ulicy. Pierwotnie podzielony był na siedem malutkich mieszkań o niskim standardzie, rozmieszczonych na czterech kondygnacjach. Władze Lizbony, w ramach szerzej zakrojonej rewitalizacji tej dzielnicy, obejmującej różne obiekty przebudowywane z funduszy unijnych, zakupiły Casa da Severa z przeznaczeniem na upamiętnienie śpiewaków fado.

Autorami projektu adaptacji są architekci z lizbońskiej pracowni José Adrião Arquitetos. Przystosowując starą kamienicę do nowej roli, zdecydowali się zachować w niemal nienaruszonym stanie jej kształt zewnętrzny i elewacje. Rewolucja zaczęła się dopiero we wnętrzu. Wprowadzenie nowej funkcji wymagało wyburzenia mikroskopijnych kondygnacji. Pozostawiono jedynie podział na dwa podstawowe piętra. Parter posiadał wejście do budynku z ulicy o nieformalnym charakterze, typowej dla starych miast gorącego południa Europy. O kolorycie takiej ulicy decyduje wszystko, co na bogatej północy skrywano by skrzętnie od podwórka – wypełniają ją charakterystyczne sznury z suszonym praniem i odgłosy kuchenne posiłków przygotowywanych w upalne wieczory. Dla autorów musiało być zatem naturalne, aby właśnie na parterze zgrupować wszystkie funkcje zapleczowe obiektu – kuchnię, toalety i powierzchnie magazynowe. Piętro przeznaczyli za to na przestrzeń restauracji, która jest naturalnym miejscem dla koncertów fado. Likwidując wyższe kondygnacje, zyskali wnętrze otwarte do 6,5 m w najwyższym punkcie, które zostało też przebadane pod kątem korzystnej dla koncertów akustyki. W sposób charakterystyczny dla adaptacji wykonywanych przez pracownię Joségo Adrião, ta wysoka przestrzeń została wykończona w tradycyjnej, czystej bieli, przerywanej jedynie zachowanymi otworami okien z historycznymi podziałami stolarki. Nie ma jednak monotonii, bowiem za podziałem funkcjonalnym wnętrza podążyło czytelne kolorystyczne rozgraniczenie. Od poziomu podłogi górnego piętra całą przestrzeń w dół wypełnia intensywna, krwista czerwień ścian, podłóg i stropu. Taki intensywny akcent nadaje wnętrzu wyrazisty charakter, który uzupełnia jeszcze nieco ornamentalny i nawiązujący do tradycji układ sześciokątnych płytek terakotowych.

Oba piętra łączy nowa, wypełniona czerwienią klatka schodowa oraz winda. Aby zapewnić bezpośredni dostęp do części restauracyjnej, architekci otworzyli tę przestrzeń również w stronę niewielkiego placyku, do którego przylega dom, dodając duży otwór okienny, a przede wszystkim zewnętrzne schody z szerokim podestem. Można na nim rozstawiać restauracyjne stoliki, a wieczorami zamieniać podest w scenę dla koncertów organizowanych na całym trójkątnym Largo da Severa. Otwarty w 2013 roku obiekt szybko stał się celem turystycznych peregrynacji, a przede wszystkim zyskał przychylność lokalnej społeczności, która uznała go za ważny element dzielnicy. Zaktywizował nie tylko najbliższy placyk. Przemyślana interwencja architektoniczna w starej tkance stała się tłem dla normalnego życia. Miejska instytucja kulturalna (EGEAC), do której dziś należy budynek nie stworzyła w nim oddziału Muzeum fado. Do zarządzania nową placówką zatrudniła śpiewaka fado, Heldera Moutinho. Casa da Severa to przykład rewitalizacji, która od początku miała na celu dowartościowanie lokalnej społeczności, działanie dla niej i ochronę dzielnicy przed gentryfikacją. Dlatego powstał obiekt skromny, wyjątkowo dopasowany do lokalnego kolorytu, choć z wyraźnym, indywidualnym wyrazem wnętrza.

José Adrião Arquitetos - lizbońska pracownia założona w 2003 roku przez Joségo Adrião, specjalizująca się m.in. w rewitalizowaniu historycznych budynków Portugalii. Najważniejsze realizacje: Casa Prazeres (2013), Giestal 13 (2012), Fanqueiros (2011) czy Casa da Severa (2012) w Lizbonie

Tagi:
Autor: Adam Orlewicz
Ogród kadrów w Portugalii Przy skrzyżowaniu ścieżek w miejskim parku w Viseu powstał betonowy „ogród” inspirowany renesansowym malarstwem Vasco Fernandesa. Można w nim po prostu odpocząć, ale też dzięki serii otworów w ścianach inaczej spojrzeć na otaczający krajobraz.
IBS - nowy budynek w kampusie Uniwersytetu Minho Zielonkawa elewacja z prefabrykowanych płyt sprawia, że obiekt odróżnia się od pozostałych budynków w kampusie Uniwersytetu Minho w Guimarães. Autorem projektu jest portugalski architekt Cláudio Vilarinho.
Wartość dodana. Portugalski dom z ziemi Do budowy domu wykorzystano tradycyjną technikę ziemi ubijanej. Pomimo zastosowania tej prostej i znanej od wieków metody, architektom udało się uzyskać oszczędną, nowoczesną formę. Projekt powstał w młodej portugalskiej pracowni blaanc.
Budynek administracyjny parku narodowego na wyspie Fogo Lizbońska pracownia OTO Arquitectos stworzyła unikalny przykład architektury zespolonej z krajobrazem. Dziś budynek może być oglądany jedynie za pośrednictwem fotografii. Uległ zniszczeniu po zaledwie kilku miesiącach od ukończenia budowy, w wyniku erupcji wulkanu pod koniec 2014 roku.