Architektura MuratorRealizacjeNeutralność form – o koncepcji szkoły w Kazimierzu Dolnym Tomasz Studniarek i Małgorzata Pilinkiewicz

Neutralność form – o koncepcji szkoły w Kazimierzu Dolnym Tomasz Studniarek i Małgorzata Pilinkiewicz

Charakterystyczny i dominujący układ urbanistyczny wyburzonej szkoły został utrzymany. Zgodnie z wytycz-nymi konserwatora zabytków w nowym gmachu odtworzono jej najbardziej wartościowe i charakterystyczne elementy architektoniczne. Wprowadzono także nowe formy, których neutralność jest wyrazem szacunku do historycznej tkanki – piszą Tomasz Studniarek i Małgorzata Pilinkiewicz.

Szkoła w Kazimierzu Dolnym
Forma schodów, prowadzących z ulicy na dziedziniec, stanowi bezpośrednie nawiązanie do pierwotnego budynku szkoły; Fot. Olo Studio/ archiwum pracowni
Gminny Zespół SzkółKazimierz Dolny, ul. Szkolna 1
Autorzyarchistudio studniarek + pilinkiewicz, architekci Tomasz Studniarek, Małgorzata Pilinkiewicz
Współpraca autorskaarchitekci Magdalena Sikora, Aleksandra Stolecka, Barbara Ziemba, Łukasz Piecha, studentka Magdalena Maj
Architektura wnętrzarchistudio studniarek + pilinkiewicz
Architektura krajobrazuarchistudio studniarek + pilinkiewicz i architekt Krzysztof Rostański
Informacja wizualna:architekt Katarzyna Leśniok
KonstrukcjaGrzegorz Komraus, Piotr Dzidek
Generalny wykonawcaCoprosa Polska
InwestorGmina Kazimierz Dolny
Powierzchnia terenu11772.0 m²
Powierzchnia zabudowy1741.0 m²
Powierzchnia użytkowa5938.0 m²
Powierzchnia całkowita8033.0 m²
Kubatura30562.0 m³
Projekt (data)2013
Projekt konkursowy:2021
Data realizacji (początek)2014
Data realizacji (koniec)2018
Koszt inwestycjinie podano

Główną ideą kształtowania zabudowy Gminnego Zespołu Szkół w Kazimierzu Dolnym było stworzenie nowoczesnej, przyjaznej dzieciom i naturze placówki edukacyjnej, inspirowanej elementami krajobrazu, kultury i architektury miejsca, w którym powstała. Charakterystyczny i dominujący układ urbanistyczny wyburzonej zabytkowej szkoły, autorstwa architekta Karola Sicińskiego, został utrzymany. Zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków w nowym gmachu odtworzono jej najbardziej wartościowe i charakterystyczne elementy architektoniczne. Wprowadzono także nowe formy, których neutralność jest wyrazem szacunku do historycznej tkanki. W ten sposób nowy budynek przywraca pierwotny krajobraz kulturowy.

Szkoła w Kazimierzu Dolnym
Zewnętrzne schody ewakuacyjne; Fot. Olo Studio/ archiwum pracowni

Na zespół składają się trzy skrzydła budynku, w których rozmieszczono różne funkcje: szkołę podstawową (zachodnie), wspólny program obsługi szkół i program środowiskowy (centralne) oraz gimnazjum (wschodnie). Dziedziniec wewnętrzny, otoczony zabudową z trzech stron, tworzy reprezentacyjny plac wejściowy. Od strony południowej zamykają go odtworzone schody wraz z kamiennym murem, stanowiąc równocześnie ogrodzenie. W ramach kubatury obiektu, na poziomie pierwszego piętra, zaprojektowano przeszklony łącznik, pełniący funkcję komunikacyjną pomiędzy, wspólnie użytkowanymi przez szkołę podstawową i gimnazjum, pracowniami specjalistycznymi. Pod placem zlokalizowano bibliotekę, która jest doświetlona poprzez niewielkie zielone patio. Wyniesienie i zamknięcie dziedzińca od strony ulicy Szkolnej umożliwia jego wykorzystanie w czasie przerw, a także w ramach organizacji klas letnich czy imprez lub realizacji programu środowiskowego. Pomieszczenia ogólnodostępne zlokalizowano na poszczególnych kondygnacjach segmentu centralnego: bibliotekę pod placem wejściowym, zgrupowany blok żywieniowy na poziomie parteru i przyziemia, dwukondygnacyjną aulę szkolną na pierwszym piętrze oraz salę gimnastyczną wykorzystującą wysokie poddasze budynku. Takie rozwiązanie daje równy dostęp do tych funkcji zarówno uczniom szkoły podstawowej oraz gimnazjum, jak i społeczności lokalnej w ramach programu środowiskowego. Bloki dydaktyczne i blok centralny uzupełniają strefy administracji, szatni oraz sanitarne.

Rozmowa z Tomaszem Studniarkiem, współautorem zespołu szkół w Kazimierzu Dolnym Dla nas, wychowanych w duchu Śląskiej Szkoły Architektury, układy funkcjonalne są najważniejsze, a forma jest ich pochodną – o projektowaniu wobec tradycji miejsca, skomplikowanej architekturze sądów oraz zami-łowaniu do konkursów z Tomaszem Studniarkiem rozmawia Maja Mozga-Górecka.
Dom V-House w Pyskowicach Zadaniem architektów było zaprojektowanie komfortowego, dużego domu z basenem wśród chaotycznej zabudowy jednorodzinnej. Poszczególne funkcje rozplanowali więc w trzech odrębnych bryłach, które poukładali niczym klocki. O jednej z najnowszych realizacji archistudia studniarek + pilinkiewicz – pisze Justyna Wojtas-Swoszowska.
Sąd Okręgowy w Katowicach – nowy wymiar sprawiedliwości Surowy, poważny, dostojny… taki powinien być sąd. Budynek Sądu Okręgowego w Katowicach wyróżnia harmonia stylistyki obiektu z jego przeznaczeniem