Architektura MuratorRealizacjeStyl zakopiański na nowo - dom własny architekta na Gubałówce

Styl zakopiański na nowo - dom własny architekta na Gubałówce

Dom przypomina nieco górala, który po dekadach pracy za wielką wodą, z sentymentem powraca z emigracji. Światowiec nie zatracił jednak swojego prawdziwego ducha i zakopiańskiej natury. Choć wygląd domu odbiega od tradycyjnych chałup stojących w sąsiedztwie, to dzięki wprawnym architektonicznym zabiegom zachował rysy charakterystyczne dla zabudowy Podhala.

Styl zakopiański na nowo - dom własny architekta na Gubałówce
Fot. Daniel Rumiancew

Dom własny architekta Jana Karpiela „Bułecki” juniora jest efektem przeszło dekady projektowych doświadczeń biura Karpiel Steindel. Przez ten czas pracownia nieustannie poszukiwała współczesnego języka dla tradycyjnej zabudowy wsi podhalańskiej oraz architektury stylu zakopiańskiego. Zlokalizowana na samym szczycie Gubałówki, charakterystyczna dla Podhala wąska działka narzuciła układ domu, a perspektywy widokowe rozpościerające się ze zbocza określiły miejsca otwarć bryły budynku.

Tym co już na pierwszy rzut oka wyróżnia Dom na Gubałówce na tle okolicznej zabudowy są poziome żaluzje z modrzewia. Wywołując efekt trójwymiarowości nałożone na świerkowe elewacje nawiązywać mają do tradycyjnych elewacji domów z płazów. Nocą wrażenie to wzmacnia subtelna, monochromatyczna iluminacja, która podświetla ażurową żaluzję. Na tym nie koniec współczesnych przełożeń. Rysie, czyli tradycyjnie stosowane w budownictwie Podhala belki podpierające okapy, zostały uproszczone do minimalnej formy modrzewiowych żyletek.

W oryginalny sposób potraktowano również dach budynku, którego forma pozostała jednak bardzo archetypiczna dla zabudowy Podhala. Arkusze poszycia dachu z blachy na felc rozprowadzono wzdłużnie od kalenicy aż po zakończenia okapów nadając połaci dachu porządek i rytm. Pozostały one niezaburzone takimi elementami jak rynny i piorunochrony.

Przecięcie fartucha dachu w ścianie szczytowej pozwoliło istotnie doświetlić sypialnię na piętrze. W miejsce powstałego w ten sposób zacięcia wprowadzono szklaną taflę, która zapewnia dostęp światła oraz tworzy pożądaną barierę dla śniegu i wody, istotną z uwagi na panujące na Gubałówce trudne warunki atmosferyczne. Całość dopełniono łupkiem układanym na podmurówce płasko bez fugi.

Pomimo wielu stylistycznych uproszczeń charakterystycznym elementem projektu pozostaje tradycyjny układ domu. Prosta, nie tylko w rozumieniu bryły, ale także zastosowanych materiałów chałupa, w zamyśle przywracać ma również tradycje budownictwa podhalańskiego. Dom własny architekta Jana Karpiela „Bułecki” juniora bazuje na lokalnych materiałach i budowlanym kunszcie podhalańskich rzemieślników dowodząc, że współczesna architektura Podtatrza może pozostać skromna, co w żadnym razie nie pozbawia jej w pełni nowoczesnego i odpowiadającego współczesnym wymogom funkcjonalnym wymiaru.

Za sprawą nowych realizacji projektantów świadomych architektonicznego dziedzictwa Podtatrza, współczesna architektura Podhala ma szansę przebić się do świadomości odbiorców na całym świecie, stając się rozpoznawalną i docenianą również przez zagranicznych odbiorców; podobnie jak architektura regionu Alp Francuskich, Szwajcarskich czy Południowego Tyrolu.

Autor: Dawid Hajok
Dom Wiatrak koło Lubartowa Pozornie sentymentalny pomysł, by zamieszkać w wiatraku, skłania do przemyśleń dotyczących problemów niezwykle współczesnych  – o projekcie Michała Kucharskiego i Mateusza Piwowarskiego pisze Tomasz Michalak.
Dom własny architekta w Tryszczynie koło Bydgoszczy Dom własny architekta to zwykle manifest postawy twórczej i laboratorium pomysłów projektowych. Taki właśnie jest dom w Tryszczynie koło Bydgoszczy, zaprojektowany dla Adama Kozłowskiego z pracowni AKKT.
Dom Robak w Zabłociu To prototyp, który powstał w wyniku przemyślanego procesu twórczego. Jego elewacja, niczym skóra, chroni mikrokosmos przestrzeni wewnętrznej –  o projekcie Piotra Kuczi pisze Małgorzata Adamowicz-Nowacka.
Willa w Żółwinie: energooszczędny dom w technologii CLT Willa w Żółwinie to energooszczędny, parterowy dom zbudowany w technologii CLT. Konstrukcja powstała w zaledwie dwa tygodnie, a cały dom w nieco ponad pół roku. Za projekt obiektu odpowiada polski oddział duńskiego biura Bjerg Arkitektur.
Dom z Grafitu na warszawskich Włochach Dom z Grafitu stanął w heterogenicznej zabudowie Starych Włoch. Rozrzeźbioną bryłą i czarną klinkierową elewacją wyraźnie wyróżnia się na tle sąsiedztwa. Budynek zaprojektowała pracownia Paweł Lis Architekci.
Konkurs na projekt domu przyjaznego dla klimatu: wyniki Ministerstwo Klimatu i Środowiska wraz z warszawskim oddziałem Stowarzyszenia Architektów Polskich rozstrzygnęły konkurs na projekt ekologicznego domu jednorodzinnego. Zwyciężyła Zlata Hrabtsevich z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej. Przyznano też nagrody za drugie i trzecie miejsce oraz 8 wyróżnień!