Architektura MuratorStudenciZajęcia on-line na Politechnice Łódzkiej: rozmowa z Aleksandrą Ołowską, nową ambasadorką „Architektury-murator”

Zajęcia on-line na Politechnice Łódzkiej: rozmowa z Aleksandrą Ołowską, nową ambasadorką „Architektury-murator”

Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak szybko moja uczelnia zorganizowała się po uzyskaniu informacji o kwarantannie. Już po kilku dniach wszyscy zostaliśmy dodani do wszystkich przedmiotów na Politechnicznej Platformie Wikamp. To tutaj, w tzw. Webaulach, odbywają się wykłady. Do komunikacji na zajęciach używamy programu Microsoft Teams – o prowadzonej zdalnie nauce na Wydziale Architektury Politechniki Łodzkiej rozmawiamy ze studentką Aleksandrą Ołowską, nową ambasadorką „Architektury-murator”.

Zajęcia on-line na Politechnice Łodzkiej: rozmowa z Aleksandrą Oławską, nową ambasadorką „Architektury-murator”

Weronika Konior: W jaki sposób na Twojej uczelni prowadzone są korekty projektów?
Aleksandra Ołowska: Cały nasz kierunek został dodany do programu Microsoft Teams, gdzie odbywają się wszystkie zajęcia projektowe, seminaria, a także konsultacje dotyczące chociażby pracy dyplomowej. Dzięki tej platformie możemy bez problemu udostępnić prowadzącym swoje ekrany komputerów, żeby uzyskać korekty dotyczące projektów. Zajęcia prowadzone są w większości w trybie: prowadzący - grupa, ale mamy też możliwość kontaktowania się z profesorami indywidualnie. Jeśli chodzi o takie zajęcia jak na przykład rysunek, prowadzący przedstawiają studentom temat, jaki mają narysować, a w następnych tygodniach studenci przesyłają skany swoich prac, na które nanoszona jest korekta.

WK: Jak wygląda praca zespołowa?
AO: Z mojej perspektywy w góle nie uległa zmianie. Moja znajoma, z którą robię większość projektów w tym semestrze, musiała opuścić akademik, więc zaproponowałam jej i jej narzeczonemu, żeby zamieszkali ze mną.

Czytaj też: Architektura: studia w Polsce. Jak wyglądają, jak się dostać, gdzie najlepiej studiować architekturę |


WK: Czy uległa zmianie pora prowadzenia zajęć?
AO: Wszystkie zajęcia prowadzone są według planu akademickiego, nic pod tym względem się nie zmieniło. Mamy wszystkie wykłady, o stałych porach.

Zajęcia on-line na Politechnice Łodzkiej: rozmowa z Aleksandrą Oławską, nową ambasadorką „Architektury-murator”

WK: Jakie dostrzegasz plusy i minusy prowadzenia zajęć on-line?
AO:
Największym wyzwaniem była sama organizacja, zebranie wszystkich studentów, podział na grupy, a z naszej strony – wyszukanie wszystkich swoich prowadzących. Natomiast to, co podoba mi się najbardziej w zajęciach on-line to to, że korekty projektów są prowadzone na forum całej grupy. Na uczelni każdy zespół podchodzi indywidualnie do prowadzącego, teraz, w większości przypadków nie ma takiej możliwości. Dzięki temu wiemy, na jakim etapie są nasi koledzy, możemy kontrolować harmonogram zajęć, mamy możliwość posłuchania korekty innych zespołów.

WK: Czy podczas akcji #zostanwdomu łatwiej, czy trudniej zmobilizować się do pracy?
AO:
Moim zdaniem to kwestia bardzo indywidualna. Ja osobiście nie mam problemu z takim trybem studiów, jednak wiem, że niektórzy woleliby zmienić środowisko pracy. W domu wiele rzeczy może rozpraszać, szczególnie, gdy razem przebywają wszyscy członkowie rodziny. Jest to na pewno trudny okres, ale według mnie wszystko zależy od podejścia i nastawienia. Na Politechnice Łódzkiej prowadzący są zawsze bardzo dobrze przygotowani do zajęć, poświęcają nam mnóstwo czasu. Odważę się stwierdzić, że będąc w swoich domach, są bardziej swobodni, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Przekazują nam mnóstwo ciekawych informacji, opowiadają anegdoty związane z pracą architekta, mogą na bieżaco zaglądać do książek, które mają na półkach.

Czytaj też: Dzień otwarty on-line na Politechnice Łódzkiej |

Aleksandra Ołowska – studentka II stopnia architektury na Politechnice Łódzkiej. Uczestniczka warsztatów z architektury parametrycznej oraz wielu konkursów architektonicznych. W okresie letniem instruktorka na obozach sportowych, na co dzień pracuje w biurze projektowym. Praca zawodowa pozwala jej udoskonalać umiejętności projektowe, a także daje możliwość kontaktu z inwestorem. Nieprzerwanie idąca pod prąd, od najmłodszych lat czynnie biorąca udział w życiu społecznym. Z chęcią podejmuje się nowych wyzwań. Czas wolny poświęca na odkrywanie architektury i kultury na całym świecie, od Skandynawii po Azję.

Zajęcia on-line na Politechnice Łodzkiej: rozmowa z Aleksandrą Oławską, nową ambasadorką „Architektury-murator”

Czytaj też: Tarcza antykryzysowa w architekturze: jak architekci oceniają pomoc w ramach tarczy antykryzysowej |

Zajęcia on-line na Politechnice Łodzkiej: rozmowa z Aleksandrą Oławską, nową ambasadorką „Architektury-murator”
Turystyka w czasach pandemii Za sprawą pandemii na mapie turystycznych atrakcji Polski miały szansę zaistnieć zupełnie nowe miejsca, oddalone od obleganych kurortów i głównych miejscowości wypoczynkowych. Zarysowały się też nowe trendy i zjawiska, jak glamping czy workation. Czy zmiany te zostaną z nami na dłużej? I czy pod wpływem kryzysu wywołanego SARS-CoV-2 turystyka ma szansę stać się bardziej zrównoważona?
Cyfrowe platformy, miasto i pandemia Pandemia przyspieszyła nowy podział miejskich ról. W miejsce rządów, które nie były w stanie zaspokoić różnych potrzeb w czasie lockdownu, kiedy ludzie nie mogli wychodzić z domu, pojawiły się platformy cyfrowe. Weszły w tę lukę i zajęły quasi-rządowe pozycje. Autorzy książki Platform Urbanism and Its Discontents oraz wystawy w austriackim pawilonie na tegorocznym biennale w Wenecji o wpływie na miasto internetowych graczy, takich jak Google, Uber czy Airbnb.
Vicente Guallart: Miasto samowystarczalne Ludzie powinni wytwarzać żywność czy energię lokalnie, globalnie będąc połączeni siecią informacyjną. Jesteśmy już do niej podłączeni, ale musimy zacząć produkować potrzebne nam rzeczy w pobliżu miejsca zamieszkania, aby zabezpieczyć własną przyszłość. Hiszpański architekt Vicente Guallart o mieście i architekturze, które mogłyby stać się odpowiedzią na wyzwania związane z takimi kryzysami, jak pandemia.
Rynek nieruchomości a pandemia Wbrew początkowym obawom związanym z COVID-19 kryzys prawie ominął branżę budowlaną. Pandemia, która jest z nami już ponad rok, zaczyna implikować jednak nowe tendencje na rynku nieruchomości. O to, jaki mają one wpływ na projektowanie, pytamy przedstawicieli największych polskich biur architektonicznych.
Second Home: biuro postpandemiczne? Jak będziemy pracować po pandemii? Eksperci w branżowych mediach nie ustają w spekulacjach, przewidując m.in. większą popularność pracy zdalnej, wielofunkcyjnych, łatwych do reorganizacji przestrzeni serwisowanych, a przede wszystkim nowoczesnych technologii, pozwalających ograniczyć bezpośredni kontakt z innymi. Dodatkowym, ważnym aspektem jest też wprowadzanie natury do wnętrz. Architekci z hiszpańskiego studia Selgascano poszli o krok dalej. Zamiast przenieść ogród do biura, przenieśli biuro do ogrodu.
Epidemie, klimat, energia i architektura: Philippe Rahm Budujesz wieżę nie dlatego, że chcesz pokazać, jaki jesteś bogaty, ale dlatego, że masz możliwość to zrobić. Dziś ważne jest uświadomienie sobie, jakie rozwiązania stosowaliśmy zanim masowo zaczęliśmy wykorzystywać paliwa kopalne. Szwajcarski architekt o swojej wizji dziejów architektury oraz jej przyszłości w obliczu dzisiejszego kryzysu związanego z pandemią i globalnym ociepleniem w rozmowie z Agnieszką Radziszewską.