Architektura MuratorWydarzeniaPodziękowania dla architektów za pomoc Beacie Makowskiej

Podziękowania dla architektów za pomoc Beacie Makowskiej

Do redakcji przyszedł list od Dariusza Makowskiego z podziękowaniem dla wszystkich, którzy wspierają jego walkę o utrzymanie żony przy życiu. Historia szczecińskiej architektki poruszyła środowisko.

Podziękowania dla architektów za pomoc Beacie Makowskiej

Przypomnijmy: W zeszłym roku włączyliśmy się w zbiórkę środków na leczenie i rehabilitację Beaty Makowskiej – szczecińskiej architektki, która w marcu 2017 roku uległa wypadkowi i wciąż czeka na wybudzenie. Jej stan wymaga stałej, skomplikowanej i kosztownej opieki. Sprawują ją trzej mężczyźni: mąż Darek – architekt i dwaj synowie: Krzysiek – również architekt i Piotr – archeolog. Poniżej publikujemy list, jaki z podziękowaniem dla wszystkich zaangażowanych w pomoc napisali do nas Dariusz Makowski z synami.

Przyjaciele Makowskich donoszą nam jednocześnie, że wydatki na terapię neurologiczną, rehabilitację, środki pielęgnacyjne, leki i pomoc w sprawowaniu całodobowej opieki przekraczają 20 tysięcy złotych miesięcznie. Informują, że pomimo poświęcenia domowych oszczędności oraz wsparcia wielu osób i instytucji, Makowscy wciąż muszą zabiegać o to, by w konsekwencji finansowych ograniczeń nie zaprzepaścić dotychczasowych efektów, uzyskanych tak wielkim wysiłkiem.

Na prośbę przyjaciół rodziny Makowskich zamieszczamy informację o nr subkonta Fundacji Forani (fundacja posiada status organizacji pożytku publicznego i niesie pomoc osobom poszkodowanym w wypadkach):

61 1750 0012 0000 0000 3670 4969

UWAGA! W tytule przelewu należy koniecznie wpisać:

„DAROWIZNA Beata Makowska”

Nr SWIFT to RCBWPLPW Raiffeisen Bank Polska, IBAN banku: PL

Darowizny z tytułu 1% podatku:

KRS Fundacji Forani: 0000420954

cel szczegółowy: Pomoc Beata Makowska

List z podziękowaniami za pomoc Beacie Makowskiej

Szanowna Pani Redaktor,

minął rok od czasu gdy grono wybitnych architektów, redakcja „ARCHITEKTURY-murator” i Pani osobiście wsparli apel o pomoc dla mojej żony Beaty, która uległa wypadkowi komunikacyjnemu w marcu 2017 roku i od tego czasu czeka na wybudzenie. Pomoc, której doświadczyliśmy miała dla nas ogromne znaczenie.

Wraz z synami pragnę tym listem wyrazić wdzięczność wszystkim tym, którzy zechcieli odpowiedzieć na nasz apel i stali się tym samym współudziałowcami naszych starań o zapewnienie Beacie opieki wykwalifikowanych fizjoterapeutów i rehabilitantów, niezbędnych leków i środków pielęgnacyjnych.

Efekty tych codziennych, żmudnych i kosztownych działań są bardzo powolne, nie liczymy na spektakularną zmianę, jednak sami widzimy, a specjaliści potwierdzają, że terapia ma sens, że daje nadzieję na ulgę i uśmierzenie bólu oraz prowadzi do stopniowej poprawy. Beata nie jest w stanie ani powiedzieć, ani pokazać, czego jej potrzeba, co jest dla niej najbardziej istotne, dlatego musimy być przy niej 24 godziny na dobę, otaczać ją możliwie najlepszą opieką, szukać sposobu nawiązania kontaktu i ulżenia w cierpieniu.

Zwracam się do wszystkich, którzy łączyli i łączą się z Beatą ciepłymi myślami i wsparciem; do tych których znamy i nie znamy: jesteśmy wzruszeni Waszą pamięcią. Dziękujemy, że możemy liczyć na Waszą empatię i pomoc w zapewnieniu Beacie kontynuacji leczenia, profesjonalnej opieki i niezbędnego komfortu.

U progu 2020 roku, tylko jedno życzenie przychodzi mi na myśl: bądźcie zdrowi! Pozdrawiam Panią serdecznie, w nadziei, że opublikuje Pani ten list na stronie A-m.

Darek Makowski z synami Piotrem i Krzysztofem