ŻYCIE W ARCHITEKTURZE
 
NOSPR - Siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia
SALA ZIEMI w Centrum Kongresowym Międzynarodowych Targów Poznańskich Galeria MM w Poznaniu

NOSPR - Siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia
Adres: Katowice, Plac Wojciecha Kilara 1
Autor: KONIOR STUDIO / Tomasz Konior
Współpraca: Aleksander Nowacki, Łukasz Homan, Paweł Barczyk, Łukasz Bonar, Dominik Czajkowski, Zbigniew Gierczak, Anna Jabłońska-Lisińska, Anna Jaszkaniec, Szymon Jawor, Marcin Jurkiewicz, Dominik Koroś, Katarzyna Leśniok, Michał Lipiec, Maciej Niewiadomski, Ewa Nowacka, Bartłomiej Pochopień, Marcin Piotrowski, Marcin Sikora, Adam Skrzypczyk, Henryk Struski, Jakub Świerzawski, Przemysław Tabor, Magdalena Tokarska, Andrzej Witkowski, Mariusz Wronowski, Piotr Zowada
Inwestor: Miasto Katowice
Powierzchnia działki: 43256m²
Powierzchnia użytkowa: 25782 m²
Kubatura: 181810 m³
Projekt: 2008 – 2014
Realizacja: 2014
Opis autorski:

20 hektarów pustki po dawnej kopalni Ferdynand, niemal w środku miasta, przechodzi rewitalizację na niespotykaną w Polsce skalę. Katowice dokonują zwrotu w stronę kultury a realizowane tutaj inwestycje o charakterze ponad lokalnym mają ożywiać śródmieście i pobudzać cały region. Pierwszą z nich - oczekiwaną od dziesięcioleci - siedzibę Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia ( NOSPR ) otwarto 1 października 2014 roku. 6 lat wcześniej rozpisano międzynarodowy konkurs na jej projekt wraz z zagospodarowaniem czterech hektarów dawnego placu drzewnego. Ogromny teren z przeznaczeniem tylko pod jeden obiekt skłonił nas do poszukiwań miejskich odniesień zarówno w otoczeniu jak i w samym budynku. Aby nadać rangę pierzejom, które tworzą obudowę ulicy, tło dla parku i krawędzie dla placów dojrzewał pomysł na prosty, zwarty i wyrazisty gmach zlokalizowany wzdłuż południowej granicy, na styku z centrum miasta. Główne wejście poprzedzone reprezentacyjnym placem wpisuje się w miejski szlak, któremu wewnątrz budynku nadaliśmy rangę promenady prowadzącej w stronę wejścia wschodniego powiązanego z górnym placem o bardziej kameralnym charakterze, który płynnie przenika w parkowe otoczenie. Powstała sekwencja różnorodnych przestrzeni publicznych korzystających z potencjału różnic terenu, połączonych schodami, rampami i alejkami. Rozciągające się od strony północnej Ogrody Zmysłów zachęcają by się zatrzymać, kuszą zapachem posadzonych 450-u drzew, odgłosami fontann, dźwiękami zabawek muzycznych, brzmieniem amfiteatru, zagadką labiryntu, w którym dotykamy zielonych ścian z grabu przycinanego w kwartały na planie wielkich Katowic z 1926 roku. To początek sensualnej podróży, której kontynuacja następuje po przekroczeniu progu budynku. A tworzyliśmy go niczym powieść szkatułkową, której odrębne opowiadania dopiero po połączeniu dają pełny obraz. Powstała wielowarstwowa, zmysłowa przestrzeń wyrażona w strukturze, materiałach, fakturach, świetle i brzmieniu, która stopniuje emocje tworząc harmonię i synergię wrażeń. Pierwszą warstwą jest ceglany monolit poprzecinany wejściami i oknami. Poszukując tożsamości użyliśmy materiału stąd, w licu szorstkiego i brunatnego a we wnękach szklisto czerwonego, nawiązującego do lokalnego sposobu budowania. Elewacja to także swoisty obraz tętna budynku. W trosce o ciszę dla muzyki 80 zewnętrznych, ceglanych kominów ukrywa głośne instalacje. Bogaty program funkcjonalny przybrał czytelną strukturę: od zewnątrz pierścień dla muzyków, wewnątrz atrium dla melomanów, w środku sala dla muzyki. 3 oddzielne lecz współzależne strefy. Miejscem codziennej pracy orkiestry jest budynek w kształcie ramy, który zawiera ponad 400 pomieszczeń m.in. salę kameralną, sale prób indywidualnych i sekcyjnych, garderoby i studia nagrań, kantynę z tarasem i niewielki hotel. To hermetyczny świat muzyków, który chroni przed światem zewnętrznym, jednak pozwala zaglądać przez wykadrowane widoki do wnętrza atrium - kolejnej warstwy, tym razem przestrzeni publicznej, wielofunkcyjnej i egalitarnej, która niczym ulica w mieście, staje się tłem dla życia, które ją wypełnia. Synteza materiałów, faktur i barw wpływa na sensualną percepcję. Jednak kulminacja doznań przed nami. Najważniejsza przestrzeń została starannie ukryta wewnątrz antracytowej bryły, której majestatyczna obecność po środku atrium zauważalna jest z każdego miejsca w budynku. Dotykając jej lica poznajemy odciśnięty w betonie relief sosnowych desek. To jeden z rodzajów użytego drewna - materiału, który wraz z cegłą i betonem tworzy kolejne warstwy na drodze w głąb muzycznej przestrzeni. Pierwszy kontakt z drewnem, w jego przetworzonej postaci następuje wraz z dotknięciem pochwytu balustrady, które prowadzi nas w stronę wejścia do sali koncertowej. Dalej drewno przybiera strukturę brzozowych okładzin w podcieniach betonowej skorupy. Wreszcie po przekroczeniu progu sali koncertowej ten szlachetny materiał ukazuje się pełnią możliwości poprzez wyrafinowaną formę, precyzję wykonania, zapach woskowanych powierzchni w kolorze najwspanialszego z instrumentów: skrzypiec Stradivariusa. Komfort wspólnego przeżywania koncertu zapewni nam 1800 specjalnie zaprojektowanych dla tego wnętrza foteli, które rozmieszczono na 4 ułożonych kaskadowo wokół estrady poziomach. Każdy element składający się na całość doznań ma tu muzyczne odniesienie i uzasadnienie. Sala zbudowana jest niczym instrument. Rzeźbiarska forma przywołuje skojarzenia z miękkością pudła rezonansowego. Ściany zamykające wnętrze są jak opalizująca kotara. Dopiero po dotknięciu przekonujemy się o jej twardości i gęstości służącej odbiciu i rozproszeniu dźwięków. A te docierają do nas z każdej strony. Wszystkie misterne połączenia, przewrotna gra płynnych kształtów sufitu, ścian i balkonów z twardością betonu i brzozowej sklejki podporządkowana jest dwóm równie ważnym aspektom: akustyce i atmosferze miejsca. Czerpaliśmy doświadczenia od mistrzów gatunku. Tradycyjne rzemiosło i kunszt ręcznej roboty wspierały nowe technologie. Dzięki nim doskonaląc pierwotną metodę wypalania cegły osiągnęliśmy pożądaną ekspresję i trwałość, odlaliśmy w barwionej masie betonu sferyczną skorupę sali koncertowej, z użyciem gumowych szalunków wyrzeźbiliśmy płynność twardych jak skała draperii wewnętrznej powłoki sali, wreszcie każdy z kilkuset obrabianych cyfrowo bloków drewna klejonego otrzymał zmysłowy kształt balustrady i plafonu. 6 lat projektowania i budowania to czas spotkań z wieloma ludźmi. Zaczynając od lokalnych rzemieślników i budowniczych, urzędników, inwestorów i użytkowników, przez architektów, branżystów i światowej sławy akustyków a kończąc na wybitnych artystach. Wszystko po to by to miejsce wypełnili ludzie i muzyka.

Galeria MM w Poznaniu SALA ZIEMI w Centrum Kongresowym Międzynarodowych Targów Poznańskich Lista zgłoszeń