Franciszek Lilpop. Architekt, który prowadził Warszawę od historyzmu ku modernizmowi

30 października 1870 roku urodził się Franciszek Lilpop, który w duecie z Karolem Jankowskim znalazł się w awangardzie architektów początków modernistycznej Warszawy. Wspólnie z stworzyli m.in. Dom Towarowy Braci Jabłkowskich, sanatorium w Rudce, Gmach Aerodynamiki Politechniki Warszawskiej i monumentalny zespół sióstr nazaretanek.

Franciszek Bogusław Lilpop urodził się 30 października 1870 roku w Warszawie. W 2026 roku przypada więc 156. rocznica jego urodzin. Był synem Edwarda Lilpopa, warszawskiego budowniczego, dorastał zatem w środowisku silnie związanym z architekturą i budownictwem. Uczył się i studiował w Rydze, gdzie ukończył tamtejszą politechnikę, a po powrocie do Warszawy zdobywał doświadczenie m.in. w pracowni Józefa Piusa Dziekońskiego.

Od historyzmu do nowoczesności

Najważniejszym zawodowym partnerem Lilpopa został jednak Karol Jankowski. Od początku XX wieku obaj tworzyli jeden z najbardziej znaczących duetów architektonicznych w Warszawie. Dlatego w przypadku wielu najważniejszych realizacji Lilpopa nie sposób mówić o indywidualnym autorstwie. Były to projekty pracowni Jankowski i Lilpop, powstające w wyniku wieloletniej współpracy dwóch architektów.

Twórczość Franciszka Lilpopa przypadła na wyjątkowo interesujący moment w historii architektury. Pod koniec XIX wieku w Warszawie wciąż dominowały style historyczne, a reprezentacyjność budynku często oznaczała rozbudowaną dekorację fasady i odwołania do wcześniejszych epok. W kolejnych dekadach na znaczeniu zyskiwały secesja, nowe materiały konstrukcyjne i wreszcie modernizm.

Lilpop przechodził tę drogę razem z architekturą swojej epoki. Muzeum Historii Polski wskazuje, że projektował zarówno w stylach historycznych i secesyjnych, jak i – szczególnie przed I wojną światową – modernistycznych.

Nie oznaczało to jednak nagłego odrzucenia tradycji. W wielu projektach Jankowskiego i Lilpopa nowoczesna konstrukcja oraz funkcjonalne rozplanowanie wnętrz współistniały z klasyczną kompozycją elewacji, dekoracyjną cegłą czy starannie opracowanym detalem.

Najlepszym przykładem tej syntezy stał się Dom Towarowy Braci Jabłkowskich.

Marcin Garbacki: Czy można zaprojektować budynek, który ludzie pokochają?

Dom Braci Jabłkowskich – nowoczesny szkielet pod klasycyzującą fasadą

Gmach przy ul. Brackiej 25 w Warszawie powstawał w latach 1913–1914. Jankowski i Lilpop otrzymali niełatwą parcelę o nietypowym, zbliżonym do trójkąta kształcie. Zaprojektowali na niej wielokondygnacyjny dom towarowy należący dziś do najważniejszych przykładów wczesnego modernizmu w Polsce.

Rewolucyjna była przede wszystkim jego konstrukcja. Budynek otrzymał żelbetowy szkielet z ceglanym wypełnieniem, dzięki któremu można było ograniczyć liczbę elementów nośnych we wnętrzach i stworzyć obszerne przestrzenie sprzedaży. Poszczególne kondygnacje otwierały się na centralny hall, który nie tylko organizował komunikację, ale również doprowadzał do wnętrza światło dzienne. Budynek wyposażono także w windy.

Była to architektura odpowiadająca nowemu typowi handlu. Dom towarowy potrzebował dużych, możliwie elastycznych przestrzeni, dobrej komunikacji pomiędzy piętrami i maksymalnego wykorzystania powierzchni. Konstrukcja została więc podporządkowana funkcji.

Jednocześnie fasada nie zerwała całkowicie z tradycją. Jej podziały tworzą spokojną, regularną siatkę pionów i poziomów, wzbogaconą klasycyzującym detalem. Skrajne partie fasady lekko wysunięto, a całość zamknięto attyką. Dekoracje i posecesyjne witraże były dziełem Edmunda Bartłomiejczyka.

Sanatorium w Rudce
Autor: Jolanta Dyr/ CC BY-SA 3.0

Sanatorium w Rudce

Zupełnie inny charakter otrzymało sanatorium przeciwgruźlicze w Rudce koło Mrozów. Budowę rozpoczęto w 1902 roku według projektu Franciszka Lilpopa i Karola Jankowskiego. Pierwsze skrzydło zostało oddane do użytku w 1908 roku, kolejne w 1927.

Tutaj kompozycję budynku w znacznie większym stopniu podporządkowano wymaganiom medycznym.

Główny gmach zaprojektowano na planie zbliżonym do litery T. Jego długa, około 130-metrowa fasada została skierowana na południe, aby zapewnić pacjentom jak najlepszy dostęp do światła słonecznego. Projekt przewidywał około 120 łóżek w 95 pokojach jedno- i dwuosobowych. Układ miał jednocześnie usprawniać obsługę całej placówki.

To przykład architektury, w której funkcja lecznicza bezpośrednio wpływała na plan i orientację budynku. Słońce, świeże powietrze oraz kontakt z otaczającym parkiem traktowano wówczas jako istotne elementy terapii przeciwgruźliczej.

Rudka pokazuje więc inny wymiar twórczości Lilpopa: umiejętność podporządkowania budynku bardzo konkretnemu programowi użytkowemu.

Instytut Higieny Dziecięcej przy Litewskiej w Warszawie
Autor: Adrian Grycuk/ CC BY-SA 3.0

Instytut Higieny Dziecięcej – architektura dla nowoczesnej medycyny

Do wcześniejszych realizacji duetu należał również Instytut Higieny Dziecięcej im. barona Lenvala przy ul. Litewskiej w Warszawie, wzniesiony w latach 1902–1903.

Obiekt powstał z funduszy barona Leona Lenvala i został przekazany Warszawskiemu Towarzystwu Higienicznemu. Był kolejnym przykładem nowego wówczas typu architektury publicznej, związanej z rozwojem higieny, medycyny i opieki społecznej. Budynek został później znacznie przebudowany, dlatego jego obecna forma nie odpowiada w pełni pierwotnej koncepcji Jankowskiego i Lilpopa.

Dawna szkoła rzemieślnicza przy ul. Górczewskiej w Warszawie
Autor: Mateusz Opasiński/ CC BY-SA 3.0

Szkoła rzemieślnicza na Woli

Architekci projektowali także obiekty edukacyjne. W latach 1911–1913 przy dzisiejszej ul. Górczewskiej powstał gmach szkoły rzemieślniczej im. Karola Szlenkiera.

Program budynku był rozbudowany. Oprócz dużych sal lekcyjnych znalazły się tutaj pomieszczenia rekreacyjne i sala gimnastyczna, a obiektowi towarzyszyły ogród i boisko. Szkoła mogła przyjąć około 260 chłopców, a w budynku funkcjonowała również ochronka dla około 150 dzieci.

Także w tym przypadku architektura wynikała przede wszystkim z programu instytucji i sposobu jej działania. To ważna cecha projektów pracowni Jankowskiego i Lilpopa: budynki publiczne nie były tylko reprezentacyjną oprawą instytucji, lecz precyzyjnie zaplanowanymi narzędziami ich funkcjonowania.

Gmach Aerodynamiki w Warszawie
Autor: Cybularny/ CC BY-SA 4.0

Gmach Aerodynamiki – architektura podporządkowana eksperymentowi

Jednym z najciekawszych późnych projektów Lilpopa i Jankowskiego jest Gmach Aerodynamiki Politechniki Warszawskiej, zbudowany w latach 1925–1927.

Budynek musiał jednocześnie pomieścić laboratoria, sale dydaktyczne oraz część mieszkalną. Zróżnicowany program doprowadził do powstania nieregularnego planu i trójczłonowej bryły.

Najbardziej interesujące rozwiązanie wynikało jednak z technologii.

W dwukondygnacyjnej hali laboratoryjnej zainstalowano dwa tunele aerodynamiczne. Ponieważ ich działanie mogło powodować drgania przeszkadzające w pracy sąsiednich pomieszczeń, hala została posadowiona na oddzielnych fundamentach. Dzięki temu ograniczono przenoszenie wibracji do części mieszczącej warsztaty, gabinety, kreślarnie i audytorium.

Trudno o bardziej czytelny przykład zasady, która stanie się jednym z fundamentów dojrzałego modernizmu: rozwiązanie architektoniczne wynika bezpośrednio z funkcji i technologii.

W porównaniu z Domem Braci Jabłkowskich widać też ogromną zmianę języka architektonicznego. Ornament traci znaczenie, a bryła zaczyna ujawniać wewnętrzny program budynku.

Franciszek Lilpop nie był jeszcze radykalnym modernistą

W historii architektury Lilpop zajmuje interesujące miejsce właśnie dlatego, że nie można go łatwo przypisać do jednego nurtu.

Nie był modernistą w takim znaczeniu, jakie znamy z radykalnej awangardy lat 20. i 30. XX wieku. W jego projektach długo pozostawały obecne klasyczne proporcje, symetria, detal i tradycyjne materiały.

Jednocześnie wiele rozwiązań stosowanych przez jego pracownię zapowiadało modernizm: żelbetowa konstrukcja szkieletowa Domu Braci Jabłkowskich, podporządkowany terapii układ sanatorium w Rudce, oddzielne fundamentowanie hali tuneli aerodynamicznych czy funkcjonalne rozplanowanie dużych obiektów szkolnych i medycznych.

Właśnie dlatego twórczość Lilpopa jest tak interesująca. Pokazuje moment, w którym nowoczesność nie pojawiła się nagle, lecz stopniowo wyrastała z architektury poprzedniej epoki.

Franciszek Lilpop zmarł w Warszawie 20 października 1937 roku. Pozostawił po sobie nie tylko budynki, lecz również znaczący wkład w organizowanie polskiego środowiska architektonicznego. Był związany z powstaniem Koła Architektów, SARP i czasopisma „Architektura i Budownictwo”, a od 1924 roku wykładał na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej.