Spis treści
Dworzec Warszawa Włochy. Zabytkiem już nie jest, lecz doczekał remontu
(...) Kasa biletowa oraz poczekalnia zlokalizowana była w parterowym budynku konstrukcji żelbetowej z dachem kopertowym w pobliżu przystanku linii EKD/WKD
– tyle o budynku dworca Warszawa Włochy napisali w karcie białej zabytku mgr Jacek Wardęcki i inż. Jakub Andrzejewski. Trudno się tej lapidarności dziwić. Patrząc dziś na ten obiekt, trudno uwierzyć, że w 2012 r. wpisano go do gminnej ewidencji zabytków – przypomina raczej PRL-owską ruderę. To jednak budynek z 1936 r. Kiedy dokładnie i dlaczego zabytkiem być przestał, nie udało nam się dotąd ustalić.
Niski pawilon przy ul. Bolesława Chrobrego, w sporej części zajęty przez komercyjne lokale usługowe (m.in. vape shop), od lat błagał o remont. O zajęcie się będącym w tragicznym stanie dworcem wielokrotnie apelowali mieszkańcy i aktywiści. W końcu się udało – budynek wpisano do Programu Inwestycji Dworcowych na lata 2024–2030, a na początku lutego 2026 r. PKP S.A. podpisało umowę z projektantem i zarazem wykonawcą prac, białostocką firmą KONS Sp. z o.o. Wszystko ma być gotowe w I kwartale 2027 r.
Zakres inwestycji przewiduje kompleksową modernizację budynku, w tym remont dachu, elewacji, ścian i sufitów, wymianę podłóg, stolarki okiennej i drzwiowej, orynnowania oraz instalacji. Obiekt zostanie również dostosowany do potrzeb osób o ograniczonej mobilności. (...) Po zakończeniu modernizacji przewidujemy wznowienie działalności lokali usługowych w budynku dworca, w tym punktu gastronomicznego. Do dyspozycji podróżnych będą również biletomaty
– poinformowała naszą redakcję Justyna Gawron z Biura Komunikacji PKP S.A.
Otoczenie Dworca Warszawa Włochy woła o pomstę do nieba
O ile remont budynku dworca cieszy, o tyle trudno nie zauważyć, w jak opłakanym stanie jest jego bezpośrednie otoczenie. Placyk przy dworcu to bezładne zbiorowisko pawilonów handlowych, rozpadających się bud i zniszczonych chodników. Kawałek dalej dziesiątki samochodów parkują w błocie, a zarośla są pełne śmieci. Kontrast między tą przestrzenią a pięknie zmodernizowanymi kilka lat temu peronami jest uderzający. Podróżny kupi tu przynajmniej bilet i coś do zjedzenia, ale poza tym nic dobrego o tym miejscu powiedzieć nie można.
Obecna chaotyczna, wręcz odpychająca przestrzeń wokół stacji kolejowej bynajmniej nie jest wizytówką naszej dzielnicy. Dodatkowo panujący tam nieład architektoniczny oraz zagospodarowanie terenu są dalekie od naszych oczekiwań. W żaden sposób to miejsce obecnie nie może być określane jako centrum dawnego Miasta Ogrodu Włochy
– pisali w 2022 r. mieszkańcy w petycji do ówczesnego pełnomocnika rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu.
Przez lata kolej snuła rozmaite plany dotyczące placyku. Pojawiał się m.in. pomysł zabudowania go trzykondygnacyjnym budynkiem, który łączyłby funkcję dworcową z komercyjną. Ostatecznie jednak nic z tego nie wynikło. Dziś część pawilonów jest opuszczona i zrujnowana, a w kilku działają sklepy i gastronomia.
- Zobacz również: Wydadzą miliardy, a na grafika pożałowali. Perony „pływają”, dach zmienia wygląd. Warszawa Wschodnia
Trwają rozmowy o tej przestrzeni, ale czy coś dadzą?
W odpowiedzi na nasze pytania o otoczenie dworca PKP S.A. podało, iż zadbanie o to miejsce jest obecnie przedmiotem ustaleń:
W zakresie zagospodarowania otoczenia dworca PKP S.A. pozostaje w kontakcie z Burmistrzem Dzielnicy Warszawa-Włochy. Rozmowy dotyczą możliwych form współpracy przy wspólnym kształtowaniu przestrzeni przydworcowej.
Trudno nie zauważyć, że nie padły żadne konkrety ani terminy, co brzmi raczej mało optymistycznie. Cały teren przy budynku dworca należy do kolei, jednak pozostaje w użytkowaniu wieczystym – zapewne dzielnicy. Na odpowiedź urzędników w sprawie ewentualnego uporządkowania placyku wciąż czekamy. Biorąc jednak pod uwagę, że trwa dopiero ustalanie „możliwych form współpracy”, nie należy się spodziewać, że ewentualne zmiany nastąpią szybko.
- Przejdź do galerii: Wizualizacje stacji metra M2 Lazurowa, Chrzanów i Karolin