Cerkiew w Smolniku. Trzy drewniane bryły tworzą jeden z najcenniejszych zabytków Bieszczadów

Nie ma wieży dominującej nad całością, rozbudowanego planu ani monumentalnej skali. Cerkiew św. Michała Archanioła w Smolniku tworzą trzy niemal elementarne drewniane bryły ustawione jedna za drugą i przykryte osobnymi dachami namiotowymi.

Narodowy Instytut Dziedzictwa określa ją jako najlepiej zachowany klasyczny przykład cerkwi bojkowskiej w Polsce. Od 2013 roku znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Cerkiew jak architektoniczny archetyp

Wśród drewnianych cerkwi południowo-wschodniej Polski Smolnik zajmuje miejsce szczególne. Nie dlatego, że jest największy czy najbogatszy, lecz przeciwnie — ponieważ jego architekturę sprowadzono niemal do podstawowego schematu.

Świątynia reprezentuje tzw. prosty typ cerkwi bojkowskiej, wywodzący się z jednych z najstarszych form drewnianej architektury cerkiewnej Rusi. Jej plan tworzą trzy ustawione osiowo pomieszczenia: sanktuarium, nawa oraz babiniec. Każde funkcjonuje jako osobny człon przestrzenny i każdy jest czytelny również z zewnątrz.

Nie jest to więc budynek, którego wnętrze podzielono ścianami na trzy części. Tutaj podział liturgiczny staje się bezpośrednio zasadą kompozycji architektonicznej.

Prezbiterium i babiniec mają zbliżoną szerokość, środkowa nawa jest od nich szersza. Wszystkie trzy zręby osiągają podobną wysokość, ale ich dachy zostały zróżnicowane. Największe i najwyższe zwieńczenie otrzymała nawa, nieco mniejsze sanktuarium i babiniec. Dzięki temu bryła ma wyraźny rytm, ale nie jest zdominowana przez jeden pionowy element.

Piotr Kalbarczyk: Czy architektura i urbanistyka mogą przeciwdziałać samotności?

Trzy bryły i trzy dachy

To właśnie sylweta jest najbardziej charakterystyczną cechą Smolnika.

Każdy z trzech członów otrzymał osobny, czteropołaciowy dach namiotowy z załomem. Ich zwieńczenia tworzą niewielkie makowice z metalowymi krzyżami. Zamiast typowej dla wielu cerkwi łemkowskich wysokiej wieży nad zachodnią częścią świątyni otrzymujemy kompozycję trzech stosunkowo równorzędnych brył.

Dzięki temu budowla wydaje się jednocześnie zwarta i rozczłonkowana. Patrząc na nią z boku, można niemal odczytać organizację wnętrza bez znajomości rzutu.

W tym tkwi jedna z najważniejszych wartości architektury Smolnika: forma zewnętrzna jest bezpośrednim zapisem układu funkcjonalnego i liturgicznego.

Konstrukcja nie jest ukryta

Cerkiew wzniesiono w konstrukcji zrębowej na kamiennej podmurówce. Podwaliny wykonano z dębu, natomiast ściany z bali drewna iglastego. Belki łączone są ciesielskimi złączami, bez potrzeby tworzenia niezależnego szkieletu konstrukcyjnego.

Szczególnie interesujący jest sposób ukształtowania dolnej części zrębu. Końce kolejnych belek wysuwają się coraz dalej przed lico ściany. Najdłuższe z nich podpierają szeroki daszek okapowy — tzw. opasanie — biegnący dookoła budowli.

Nie jest on wyłącznie dekoracją. W tradycyjnej drewnianej architekturze karpackiej pełnił bardzo praktyczną funkcję: odsuwał wodę opadową od dolnych partii ścian, chroniąc konstrukcję przed wilgocią. Jednocześnie optycznie wiąże trzy części świątyni w jeden budynek.

Powyżej opasania ściany i dachy pokrywa gont. Jednorodność materiału powoduje, że trudno wskazać miejsce, w którym kończy się ściana, a zaczyna dach. Architektura wydaje się wyrastać z jednego materiału.

Dach jest jednocześnie stropem i przestrzenią

Bojkowska architektura Smolnika nie polega na nałożeniu dekoracyjnych dachów na proste drewniane pomieszczenia. Zrębowa konstrukcja jest kontynuowana również w górnych partiach budynku.

Nad nawą i sanktuarium znajdują się piramidalne przekrycia z załomem, natomiast nad babińcem zastosowano sklepienie kolebkowe. Konstrukcja nawy została dodatkowo usztywniona wewnętrznymi ściągami krzyżowymi.

Dzięki temu charakterystyczny kształt cerkwi nie jest kostiumem nałożonym na budynek. Wynika bezpośrednio z zasad jej konstrukcji.

To cecha, która szczególnie odróżnia tradycyjne budownictwo ciesielskie od późniejszej architektury historyzującej, w której formę dawnej cerkwi można było odtworzyć przy użyciu zupełnie innego systemu konstrukcyjnego.

Cerkiew, która została sama

Obecną świątynię zbudowano w 1791 roku. Potwierdza to zachowany na nadprożu wejścia napis wykonany cyrylicą. Była już trzecią cerkwią istniejącą w Smolniku znaną ze źródeł.

Dramatyczna zmiana nastąpiła po II wojnie światowej. Po wysiedleniu mieszkańców w 1951 roku dawna wieś stopniowo zniknęła. Do 1960 roku rozebrano praktycznie całą jej zabudowę. Pozostała cerkiew stojąca na wzgórzu w otoczeniu starodrzewu i dawnego cmentarza.

W ten sposób zmieniło się również znaczenie architektury. Budowla, która pierwotnie stanowiła centrum wsi, stała się samotnym obiektem w otwartym krajobrazie.

Dziś właśnie ta sytuacja przestrzenna jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów odbioru Smolnika. Cerkiew nie konkuruje z nową zabudową. Widać ją jako samodzielną kompozycję trzech drewnianych brył ustawionych pośród drzew.

Remont przywrócił gont

W pierwszej połowie XX wieku pierwotny charakter budowli częściowo zatarto. Podczas remontów z lat 20. i 30. gontowe dachy zastąpiono blachą, a część ścian otrzymała pionowy szalunek.

W czasie prac prowadzonych w latach 1969–1974 przywrócono pokrycie gontowe oraz usunięto niektóre późniejsze dobudówki. Konserwacji poddano również odkrytą polichromię na ścianie ikonostasowej.

We wnętrzu zachował się fragment malowideł z końca XVIII wieku. Pierwotne wyposażenie zostało jednak w dużej mierze rozproszone i znajduje się dziś m.in. w zbiorach muzealnych we Lwowie, Sanoku i Łańcucie.

Obecnie dawna cerkiew greckokatolicka pełni funkcję rzymskokatolickiego kościoła filialnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

Dlaczego Smolnik trafił na listę UNESCO?

W 2013 roku cerkiew w Smolniku została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO jako część zespołu 16 drewnianych cerkwi polskiego i ukraińskiego regionu Karpat.

Nie chodziło wyłącznie o wiek poszczególnych zabytków. Cerkwie uznano za wyjątkowe świadectwo tradycji budowlanej, w której wymogi liturgii Kościołów wschodnich połączono z lokalnymi technikami ciesielskimi i odmiennymi regionalnymi typami architektury.

Smolnik jest w tym zespole jednym z obiektów najbardziej elementarnych. Trzy zręby, trzy namiotowe przekrycia, szerokie opasanie i gont nie tworzą tu malowniczego dodatku do konstrukcji. Są konstrukcją.

I być może dlatego niewielka cerkiew tak dobrze pokazuje istotę dawnego budownictwa karpackiego. Jej architektury praktycznie nie da się uprościć, nie tracąc przy tym jej charakteru.