Legenda głosi, że minaret na szczycie był dla żony właściciela, a kapliczka dla zgorszonych sąsiadów

Nad kamienicą na rogu Długiej 31 i Pędzichów 2 wyrasta minaret. Dom Turecki zawdzięcza niezwykłą sylwetkę przebudowie Henryka Lamensdorfa z 1910 roku. Jego historia łączy losy rodziny Rayskich z architektoniczną fantazją, która obrosła legendami. Dokumenty opowiadają jednak inną historię niż plotki.

Architektura. Adrian Krężlik: Kiedy zrównoważenie staje się marketingiem?

Kamienicę Rayskich w Dom Turecki

Dom turecki przy Długiej 31 w Krakowie wzniesiono w latach 1883-1885, początkowo jako budynek dwupiętrowy, być może zupełnie zwyczajny. Później trafił jednak do rodziny Rayskich. Artur Teodor Rayski, utytułowany wojskowy, uczestnik powstania styczniowego, służył w wojsku osmańskim (i tam też prawdopodobnie przeszedł na islam), a turecki rozdział jego życia nadał kształt domowi, w którym zamieszkał wraz z żoną i synem Ludomiłem, później wybitnym lotnikiem.

Zobacz także: Dom pod kominami, kobieta ze sztuczną szczęką i Wszystko-Bohusz. Tą budową żył cały Kraków. Dekadę później nie było już o czym mówić

W 1910 roku architekt Henryk Lamensdorf przygotował na zlecenie małżeństwa przebudowę. Na zatwierdzonym projekcie widnieje podpis właścicielki nieruchomości - Józefy Rayskiej. Po przebudowie dom zyskał trzecie piętro, a cztery skrzydła otoczyły wewnętrzne patio. Na narożnej, reprezentacyjnej kamienicy pojawiły się też charakterystyczne dodatki - trzy wieżyczki przywołujące oczywiste skojarzenia z minaretami, czyli wieżami meczetów.

Najwyższy minaret umieszczono na samym środku, dwa mniejsze akcentują skraje bryły. Centralna wieżyczka ma galeryjkę i stożkowe nakrycie z półksiężycem. Nie jest to jednak motyw przewodni dla całej kamienicy - minarety posłużyły jedynie jako akcenty.

Dom Turecki w Krakowie
Autor: Julia Dragović/ Archiwum prywatne

Mityczna egipska żona

Według miejskiej legendy minaret miał przypominać Egipt żonie Rayskiego, która według tych podań była muzułmanką i stamtąd właśnie pochodziła. Tyle że Józefa była Polką i katoliczką. I do tego wynaleziono alternatywną rzeczywistość - druga wersja zakładała, że muzułmanką była kochanica wojskowego.

Zobacz także: Nigdy nie był w Egipcie, ale w Końskich 200 lat temu zaprojektował wyjątkową egipską Oranżerię. Dziś ma dwie twarze

Po kamienicą stoi kapliczka z krzyżem. Kontrast wyznaniowy w konserwatywnym Krakowie również napędzał plotki. Figurę Matki Boskiej mieli ustawić sąsiedzi w odpowiedzi na islamskie symbole na budynku, a według innej wersji - na dochodzące z wnętrza kamienicy głośne modły. Wewnątrz urządzono bowiem niewielki prywatny meczet.

A jak było naprawdę? Dziś zapewne nie zweryfikujemy tych informacji bez cienia wątpliwości, jednak na islam przeszedł sam Rayski, a kapliczka stała w tym miejscu, nim do kamienicy dołożono "minarety". Prawdą w tych historiach jest wyłącznie to, że wewnątrz rzeczywiście znajdował się prywatny meczet.

Dom Turecki w Krakowie
Autor: Julia Dragović/ Archiwum prywatne

Dziś kamienica jest zabytkiem. W latach 2013-2014 odnowiono frontową elewację. Kolorystykę odtworzono na podstawie badań kolejnych warstw wykończenia. Przez lata oryginalny kolor zupełnie się zatarł.

Architekt Henryk Lamensdorf

Henryk Lamensdorf (1876-1928) był krakowskim architektem żydowskiego pochodzenia. Jego dorobek obejmuje prawie 60 zaprojektowanych i zrealizowanych obiektów, głównie kamienic. Są wśród nich budynki w Krakowie kultowe - choćby kamienica przy Krupniczej 22, wzniesiona w 1911 roku i znana później jako Dom Literatów. Ostatnio wszczęto procedurę wpisu do rejestru. Jest też autorem kamienic przy Rynku Głównym 5, pod którą swego czasu ("pod Empikiem") umawiało się na spotkania pół Krakowa. Według jego projektu wzniesiono w Krakowie także dwie synagogi.

Zobacz także: Kamienica zasłaniała Wawel, więc jego nowy mieszkaniec Hans Frank kazał ją wyburzyć

Podcast Architektoniczny
Iwona Buczkowska. Jeśli patrzysz tylko na metry kwadratowe, nie zaprojektujesz dobrego mieszkania