Modernizm między wrony
Przy ul. Elżbietańskiej, kilka minut od Dworca Głównego, stoi budynek, z którego wyszła znaczna część architektury powojennego Gdańska. Siedzibę Miastoprojektu zaprojektował w 1962 roku architekt Szczepan Baum, późniejszy autor wielu ważnych realizacji na Pomorzu. Formalnie budynek ukończono w 1966 roku, ale już w 1965 r. "Dziennik Bałtycki" pisał, że Miastoprojekt otrzymał nowy budynek.
Zobacz także: Gdańsk śladami trzeciego największego biura projektowego Polski Ludowej. Przewodnik po powojennym modernizmie
Baum nie miał łatwego zadania. Modernistyczny biurowiec trzeba było wstawić w bardzo wymagającym miejscu, obok historycznej zabudowy i Domu Opatów Pelplińskich. Zamiast ją naśladować, Baum zastosował środki, które dziś są jego znakiem rozpoznawczym: prostą bryłę i ceglaną okładzinę, która łagodzi kontrast z otoczeniem. A do tego regularny rytm okien osadzonych w ukośnych betonowych ramach, nadających całości charakteru. Jego sposób na ten budynek broni się do dziś jako jedna z lepszych i najlepiej wpisanych w historyczną zabudowę (choć przecież wyraźnie odróżniających się od niej) realizacji z czasów PRL-u w Gdańsku.
Dziś kompleks budynek należy do Uniwersytetu Gdańskiego, a na parterze znajduje się popularny lokal z pierogami. Wzdłuż cofniętego lekko parteru zwykle ustawia się długa kolejka.
Prawie cały powojenny Gdańsk
Miastoprojekt działał oczywiście znacznie wcześniej, w tym samym zresztą miejscu, pod adresem Bielańska 5. Gdańskie biuro wyrosło z utworzonego w 1951 r. "Miastoprojektu-Północ", a nazwę "Miastoprojekt-Gdańsk" otrzymało w 1952 r. Było jednym z głównych państwowych centrów projektowania na Wybrzeżu i trzecim największym w całej Polsce Ludowej po Warszawie i Krakowie. Archiwum Państwowe w Gdańsku przechowuje dziś niemal 20 tys. jednostek dokumentacji przedsiębiorstwa.
Zobacz także: To tutaj zaczęło się wysokie budownictwo Gdańska. Trzy prototypowe bloki z gruzu stały się jaskółkami zmiany
Tu najpewniej dyskutowano o odbudowie Gdańska, tu główkowano nad efektywnością gruzobetonu czy optymalizacją budowy osiedli wielkopłytowych. Tu projektowano powojenne znane wszystkim budynki w mieście, od Teatru Wybrzeże (1967, Lech Kadłubowski, Daniel Olędzki, Jakub Wujek), przez blok Dolarowiec (1969, Stanisław Michel, Romuald Kokoszka), po Falowce i Przymorze (1973, zespół Tadeusza Różańskiego). W gdańskim Miastoprojekcie bardzo dużo się działo, konieczna była rozbudowa. Biurowiec Bauma powstał jako nowe skrzydło domykające zgrabnie pierzeję od strony prostopadełej ulicy Elżbietańskiej.
Realizacje, które wyszły z Miastoprojektu można w części obejrzeć całkiem blisko budynku - kilkaset metrów dalej stanął w 1974 roku Dom Technika NOT przy Rajskiej - projekt Danuty Olędzkiej i Szczepana Bauma, wyróżniony zresztą nagrodą II stopnia Ministra Budownictwa. Jeszcze bliżej wyrósł później hotel Orbis Heweliusz (1979). Tu Baum współpracował z arch. Adamem Matoniem.
Oczywiście, podobnie jak w innych miastach, na budynku nie znajdziemy tablicy informacyjnej czy pamiątkowej, uwieczniającej zasługi pracujących tu architektów dla odbudowy i rozbudowy powojennego świata.