Przez rok prowadzili rozmowy, tuż przed końcem zrezygnowali. Znamy powody decyzji w sprawie terminala Portu Polska

Konsorcjum firm Polimex Mostostal S.A., HOCHTIEF Polska S.A. oraz niemieckiej spółki HOCHTIEF Infrastructure GmbH oficjalnie zrezygnowało z dalszego udziału w przetargu na budowę terminala pasażerskiego Portu Polska i nie złoży oferty cenowej, w trwającym rok dialogu konkurencyjnym. Chodzi o kontrakt wart ponad 5 miliardów złotych. W opublikowanym oświadczeniu partnerzy powołują się na wnikliwą wewnętrzną ocenę ryzyk realizacyjnych, warunków kontraktowych oraz wyznaczonych terminów. Decyzja ta zapadła w momencie, gdy oczekiwano finałowego rozstrzygnięcia rywalizacji o wzniesienie bryły zaprojektowanej przez słynne brytyjskie biuro Foster + Partners. Co dokładnie skłoniło polsko-niemiecką grupę do wycofania się z inwestycji stulecia?

Spółki Polimex i Hochtief wydały oświadczenie w sprawie wycofania się z przetargu o terminal

Wycofanie się polsko-niemieckiego konsorcjum to obecnie gorący temat wśród budowlanych gigantów – spółek ubiegających się o blisko 5-miliardowy kontrakt na budowę terminala pasażerskiego Portu Polska w Baranowie. 

Grupa złożona z lidera - spółki Polimex Mostostal S.A. oraz partnerów HOCHTIEF Polska S.A. i HOCHTIEF Infrastructure GmbH brała udział w dialogu konkurencyjnym od niemal roku. Teraz złożyli broń i wycofali się z przetargu. Poinformowali o tym w oficjalnym oświadczeniu.

- Konsorcjum tworzone przez Polimex Mostostal S.A., HOCHTIEF Polska S.A. oraz HOCHTIEF Infrastructure GmbH podjęło decyzję o odstąpieniu od dalszego udziału w postępowaniu dotyczącym budowy terminala pasażerskiego Centralnego Portu Komunikacyjnego i nie złoży oferty w tym postępowaniu - poinformowali.

Jak podkreślają przedstawiciele spółek, decyzja ta została poprzedzona głęboką analizą ekonomiczno-inżynieryjną całego przedsięwzięcia.

- Przez blisko rok Konsorcjum z pełnym zaangażowaniem uczestniczyło w dialogu konkurencyjnym, przedstawiając uwagi i propozycje rozwiązań dotyczących dokumentacji przetargowej, warunków realizacji inwestycji oraz zasad oceny ofert. Po szczegółowej analizie ostatecznych warunków postępowania oraz całokształtu uwarunkowań biznesowych, technicznych i kontraktowych związanych z realizacją projektu, Konsorcjum uznało, że nie będzie kontynuować udziału w tym postępowaniu. Decyzja ta została podjęta na skutek stanowiska HOCHTIEF Polska S.A. oraz HOCHTIEF Infrastructure GmbH, w oparciu o dokonaną wewnętrzną ocenę ryzyk realizacyjnych, warunków kontraktowych oraz harmonogramu postępowania, w tym w szczególności wyznaczonego terminu składania ofert – informują przedstawiciele konsorcjum.

Mimo odstąpienia od przetargu, konsorcjanci zaznaczają, że nadal postrzegają budowę Portu Polska jako ważny projekt dla krajowej infrastruktury.

- Konsorcjum docenia możliwość udziału w dialogu konkurencyjnym dotyczącym jednej z największych i najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych realizowanych obecnie w Polsce. Wierzymy, że realizacja tej inwestycji będzie ważnym impulsem dla rozwoju nowoczesnej infrastruktury transportowej w Polsce i życzymy powodzenia w jej dalszej realizacji. Jednocześnie spółki tworzące Konsorcjum pozostają zainteresowane udziałem w kolejnych projektach infrastrukturalnych realizowanych w Polsce, w tym przedsięwzięciach związanych z rozwojem nowoczesnej infrastruktury transportowej, energetycznej oraz projektów towarzyszących programowi Port Polska – czytamy w oświadczeniu.

Za duże ryzyko operacyjne dla polsko niemieckiego konsorcjum?

Analiza treści oświadczenia wyraźnie wskazuje, że podstawowym czynnikiem wycofania się konsorcjum była ocena ryzyka operacyjnego i kontraktowego podjęta przez niemieckiego partnera technicznego HOCHTIEF oraz jego polską spółkę zależną. Branża budowlana od miesięcy zwracała uwagę na skomplikowany charakter inwestycji pod Baranowem, którą w imieniu Skarbu Państwa prowadzi spółka CPK.

Przy kontrakcie opiewającym na kwotę rzędu 5 miliardów złotych, sztywne ramy czasowe oraz rygorystyczny harmonogram składania ofert i prowadzenia prac stanowiły wyzwanie wymagające bilansowania skrajnych ryzyk finansowych.

W postępowaniu przetargowym uruchomionym przez spółkę CPK w lipcu 2026 roku zaproszono pierwotnie pięć potężnych konsorcjów, łączących 16 czołowych firm budowlanych z Polski i Europy. Obok grupy Polimex-Hochtief w pzretargu - odbywającym się w formie dialogu konkurencyjnego biorą udział jeszcze cztery inne konsorcja:

  • Konsorcjum z liderem Mirbud S.A. – w jego skład wchodzą również: ADAMIETZ Sp. z o.o., OPEX S.A., FORMOPEX Sp. z o.o., KOBYLARNIA S.A. oraz BUDPOL Sp. z o.o.
  • Konsorcjum z liderem Budimex S.A. – tworzone wspólnie z firmą Strabag Sp. z o.o.
  • Konsorcjum z liderem NDI S.A. – w partnerstwie z NDI Sopot S.A. oraz belgijskim gigantem N.V. BESIX S.A.
  • Konsorcjum z liderem PORR S.A. – startujące w parze z Korporacją Budowlaną DORACO Sp. z o.o..

Rezygnacja jednego z faworytów zmienia układ sił na placu boju i stawia przed inwestorem pytanie o elastyczność zapisów umownych.

Jak ma wyglądać terminal Portu Polska?

Mimo zawirowań na etapie wykonawczym, sama wizja architektoniczna terminala pasażerskiego Portu Polska pozostaje jednym z najbardziej imponujących projektów we współczesnej Europie. Zaprojektowany przez renomowaną brytyjską pracownię Foster + Partners – kierowaną przez sir Normana Fostera, przy wsparciu inżynierów z Buro Happold – obiekt ma stać się symboliczną bramą do Polski.

Koncepcja opiera się na motywie tzw. tkanej architektury, stanowiącej ideowe nawiązanie do polskiej tradycji, dziedzictwa i jedności. Obiekt o gigantycznej powierzchni użytkowej sięgającej około 450 tysięcy metrów kwadratowych został pomyślany jako spójny węzeł integrujący ruch lotniczy, kolejowy oraz drogowy.

Centralnym punktem terminala ma być ogólnodostępny, przeszklony hol wypełniony naturalnym światłem i żywą roślinnością. Głównym akcentem ma być falujący, ciągły sklepiony dach o konstrukcji drewnianej, który w intuicyjny sposób poprowadzi podróżnych od placu wejściowego aż do bramek przy samolotach. Projektanci postawili na maksymalną modułowość i prefabrykację elementów, co ma skrócić czas wznoszenia konstrukcji oraz umożliwić elastyczną rozbudowę w przyszłości.

Kiedy z nowego terminala polecą pierwsi pasażerowie?

Zgodnie z uaktualnionymi założeniami spółki CPK, w pierwszym etapie działania terminal Portu Polska osiągnie przepustowość na poziomie 44 milionów pasażerów rocznie, z docelową możliwością rozbudowy do 65 milionów do 2060 roku. Obiekt zostanie wyposażony w 170 stanowisk odprawy biletowo-bagażowej (check-in) oraz automatyczny system taśmociągów bagażowych o łącznej długości 11 kilometrów. Pasażerowie skorzystają z 26 stanowisk kontaktowych dla samolotów wąskokadłubowych oraz 23 dla maszyn szerokokadłubowych.

Tunel średnicowy w Łodzi
Podcast Architektoniczny
Borysław Czarakcziew chce dogonić Europę, wyrugować patologie i pomóc architektom więcej zarabiać. Jak zamierza to zrobić?