Tylko bez emocji, proszę. Trzaskowski zmienia koncepcję TR Warszawa, architekt tłumaczy się z ekranu, a teatr zamienia się w Scenę Centralną

Czarne pudło TR Warszawa zostało odwołane. Prezydent Warszawy przekonuje, że to słuszna aktualizacja, bo nowa fasada będzie tańsza, bardziej przyjazna środowisku i wolna od złych emocji, które wywoływała dotychczasowa propozycja Thomasa Phifera. Sam architekt na konferencji prasowej pojawił się w formie nagrania puszczanego z telewizora.

Grzegorz Piątek i Weekend Architektury 2026: Dlaczego architektura toalet publicznych jest równie ważna co muzeum? 

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej stołeczny urząd miasta pokazał gruntownie zmienioną koncepcję powstającej siedziby TR Warszawa. Prezydent Trzaskowski zapowiedział ją wczoraj za pomocą roli opublikowanej o 21:00 na Facebooku. Dziś już nie znalazł czasu na to, by wyjaśnić, o co w istocie chodzi i skąd ta zmiana. Architekt TR, Thomas Phifer był obecny tylko jako nagranie video. Z ekranu telewizora przekonywał, że nowa elewacja zmienia nie tylko kolor. Zamiast grubej stali będzie lekkie aluminium. Stal miał podkreślać trwałość, ale jej ślad węglowy miał być zbyt wysoki. Aluminium ma być jednak "tak samo silne" - przekonywał Phifer. Nie podał jednak konkretnych liczb, które pomogłyby zrozumieć rozmiar ulgi dla środowiska. 

Nie dowiedzieliśmy się, ile ton stali usunięto z projektu oraz ile aluminium i szkła pojawiło się w ich miejsce. Na razie nie wiemy też, jaki będzie udział surowców pochodzących z recyklingu ani jaki ślad węglowy mają konkretne materiały wybrane do realizacji. To istotne, ponieważ aluminium nie jest automatycznie materiałem bardziej ekologicznym. Może tak się stać. Ale czy nowa, zaawansowana technologicznie i szklana elewacja będzie rzeczywiście wypadała korzystniej dla klimatu? To się dopiero okaże. Poza tym pamiętajmy o tym, że konstrukcja budynku - a tu właśnie ona jest najbardziej obciążającym środowiskowo elementem - jest już w budowie. I tu nie będzie żadnych zmian. 

Przeczytaj więcej: Analiza cyklu życia budynku. Od 2028 roku każdy nowy budynek publiczny w UE będzie musiał mieć określoną całkowitą emisję CO₂ w cyklu życia

Wiemy tylko, że ślad węglowy nowych inwestycji stał się ważny dla miasta. Dyrektor biura kultury m.st. Warszawy Artur Jóźwik przekonywał, że urząd nie mógł zignorować unijnych wytycznych dotyczących ekologii. Wskazywał też na głosy społeczne, które nawoływały do większej wrażliwości na środowisko naturalne. To jego zdaniem przeważyło o podjęciu decyzji w tak istotną ingerencję w pierwotną koncepcję budynku. Niestety, nie dowiedzieliśmy się, jakich głosów słucha urząd miasta. I dlaczego akurat postanowił je uwzględnić właśnie teraz, a nie np. przy okazji budowy MSNu czy Sinfonii Varsovii. Bardziej konkretny był Marcin Wójcik, kierownik działu inwestycji TR Warszawa, który oszacował oszczędności płynące z wdrożenia nowego projektu na 50 mln zł. 

Przeczytaj: To nie powinno się zdarzyć. Grand Prix Nagrody Architektonicznej Prezydenta Warszawy dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej jest sporym zaskoczeniem

Nowa koncepcja na TR Warszawa
Autor: Thomas Phifer/ Materiały prasowe 7 października Rafał Trzaskowski przedstawił nową koncepcję TR Warszawa

Czarne pudło znika, pojawia się Scena Centralna

Zmiana fasady nie była jedyną omówioną podczas konferencji. Równie zaskakujące były zmiany w koncepcji użytkowania tego budynku. Dotychczas miała to być głównie siedziba teatru TR Warszawa. Od teraz ma również pełnić funkcję głównej warszawskiej sceny dla tańca i innych sztuk performatywnych. Pomóc ma w tym połączenie TR Warszawa z Pawilonem Tańca. Od 2028 roku obie instytucje mają tworzyć jedność, choć nadal będą funkcjonować w dwóch obiektach: pawilonu nad Wisłą oraz nowej siedziby przy Placu Centralnym. Pierwszy nadal będzie służył mniejszym produkcjom, edukacji i warsztatom, natomiast drugi umożliwi prezentowanie większych widowisk tanecznych. Całość ma funkcjonować pod nazwą Scena Centralna i łączyć teatr, taniec, muzykę współczesną oraz inne sztuki performatywne.

W praktyce oznacza to, że bez szerszej debaty zmieniono nie tylko wygląd jednego z najważniejszych powstających budynków publicznych w Warszawie. Zmieniono również pomysł na instytucję, która ma się w nim znaleźć. Budynek projektowany jako nowa siedziba konkretnego teatru staje się wielofunkcyjnym centrum performatywnym — zanim sam teatr zdążył się do niego wprowadzić.

Przeczytaj więcej na ten temat: Czarna kostka na Placu Defilad budziła emocje, więc trzeba ją ukryć. Gmach TR Warszawa zmienia wygląd i funkcję

Nowa koncepcja na TR Warszawa
Autor: Thomas Phifer/ Materiały prasowe 7 października Rafał Trzaskowski przedstawił nową koncepcję TR Warszawa

Ta aktualizacja jest równie zaskakująca jak te z Windowsa

Obie te zmiany - architektury i koncepcji TR Warszawa — czy też jej „aktualizacja”, jak nazwał ją Rafał Trzaskowski — są dosyć zaskakujące. Zupełnie nie wiem, co o tym myśleć. Z jednej strony rozumiem, dlaczego czarna elewacja z grubej stali stała się dziś problematyczna. Wszyscy doskonale pamiętamy, co się działo, gdy w kontekście betonowego MSN-u pojawiały się pytania o ślad węglowy. Sam byłem bardzo ciekawy, dlaczego przez wszystkie lata budowy Muzeum Sztuki Nowoczesnej nikt tak naprawdę nie zadał sobie pytania o to, czy można było inaczej. 

Tutaj najwyraźniej ktoś wreszcie usiadł i zadał sobie takie pytanie. Tylko czy Thomas Phifer and Partners odpowiedzieli na nie z ochotą? I czy takie samo pytanie nie powinno paść szerzej? Czy warszawiacy nie zasłużyli na dyskusję w tej sprawie? W końcu chodzi o jeden z najważniejszych nowych budynków publicznych, powstający przy jednym z najważniejszych placów Warszawy. Tymczasem „aktualizacja” w istocie radykalnie zmienia pierwotne zamierzenie architektów.

Zobaczcie, jak miał wyglądać TR Warszawa w wersji sprzed aktualizacji: 

Mniej kontrowersyjna, bardziej ekologiczna

Słyszymy, że chodzi o obniżenie kosztów budowy, zmniejszenie śladu węglowego i złagodzenie kontrastu pomiędzy bryłą TR Warszawa a MSN-em. Nowa fasada ma być lżejsza, bardziej ekologiczna i bardziej energooszczędna. Ale w tle jest także inny argument. Prezydent Trzaskowski w swojej rolce wprost zwraca uwagę, że TR na starych wizualizacjach budził kontrowersje. I je najwyraźniej też trzeba było zaktualizować. 

To niemniej zaskakujące, bo Przemysław Zańko-Gulczyński w swoich tekstach słusznie zauważa, że wraz z projektem zmieniła się narracja władz Warszawy. Jeszcze w czerwcu 2025 roku przedstawiciele miasta przekonywali, że kontrowersje wokół TR mogą być czymś wartościowym — impulsem do rozmowy o estetyce i przestrzeni publicznej. Dziś te same emocje przedstawiane są jako argument za odejściem od pierwotnego wyglądu. Widocznie pojawiły się nowe "głosy"..

Nowa koncepcja na TR Warszawa
Autor: Thomas Phifer/ Materiały prasowe 7 października Rafał Trzaskowski przedstawił nową koncepcję TR Warszawa

Bezdyskusyjny spokój

Kontrast pomiędzy czarnym teatrem a białym muzeum nie był przypadkowym efektem wyboru materiału. Stanowił jeden z fundamentów koncepcji Thomasa Phifera. Oba budynki miały być mocnymi, autonomicznymi bryłami, które nie znikną w cieniu Pałacu Kultury i Nauki ani nie zaczną przypominać sąsiedniej zabudowy handlowej. Teraz teatr ma otrzymać cechy, których pierwotnie celowo unikano: lekkość, jasność i wizualną zwiewność. Do bilansu należy dodać również emocjonalny spokój. 

Może też dlatego - w trosce o emocje - tak zaskakujących zmian nie poprzedzono publiczną dyskusją. I o wszystkim dowiedzieliśmy się w większości podczas prawdopodobnego drugiego śniadania od kolegi lub koleżanki z pracy, która chwilę wcześniej przescrollowała fejsbooka. No chyba, że wczoraj w nocy ktoś trafił na rolkę Prezydenta Trzaskowskiego i dowiedział się, że TR Warszawa ta aktualizacja po prostu się należy. Bo tak musi być. Bo przecież ograniczenie śladu środowiskowego jest słuszne. Więc w sumie po co dyskutować o jednej z najważniejszych miejskich inwestycji w kulturę? W końcu to dopiero drugi - obok MSNu - nowy budynek na kluczowym dla całej Polski placu.

Rozumiem więc, że wszyscy powinniśmy teraz doznać uczucia ulgi. Bo teraz wszystko będzie już jasne i niekontrowersyjne. 

---

Dziękujemy, że tu jesteś. Posłuchaj również PODCASTU ARCHITEKTONICZNEGO

Podcast Architektoniczny
Monika Konrad. Dlaczego w Polsce tak często na spacer trzeba jechać samochodem?