Spis treści
- Pawilon w centrum monumentalnego założenia
- Cztery kopuły na osiach, nie w narożnikach
- Żelbet zamiast kamienia, ale nie zamiast historii
- Światło jako narzędzie budowania przestrzeni
- Kopuła: forma architektoniczna i eksperyment konstrukcyjny
- Hans Poelzig — architekt, pedagog, scenograf
- Powrót do wystawienniczego przeznaczenia
- Przeszklony dziedziniec — nowe centrum dawnego pawilonu
Pawilon w centrum monumentalnego założenia
Pawilon Czterech Kopuł powstał w latach 1912–1913 według projektu Hansa Poelziga. Wzniesiony na północny zachód od Hali Stulecia Maxa Berga, pomieścił wystawę historyczną zorganizowaną w ramach obchodów stulecia wydarzeń związanych z wojną przeciw Napoleonowi. Budowę prowadziła wrocławska firma Schlesische Beton Baugesellschaft: prace rozpoczęto w sierpniu 1912 roku, a obiekt był gotowy do użytkowania już w lutym następnego roku.
Modernizacja pawilonu Czterech Kopuł przy Hali Stulecia we Wrocławiu
Pawilon należy jednak rozpatrywać nie tylko jako samodzielne dzieło, lecz także jako element większej kompozycji. Hala Stulecia, budynek wystawowy Poelziga, kolumnada wejściowa oraz Pergola ze stawem współtworzą historyczny układ Terenów Wystawowych, oparty na dwóch głównych osiach. Znaczenie tej przestrzennej całości podkreśla dokumentacja UNESCO: wpis z 2006 roku obejmuje Halę wraz z zasadniczą częścią otaczającego ją założenia, a nie wyłącznie samą monumentalną budowlę Berga.
Zestawienie obu gmachów można odczytać jako spotkanie dwóch sposobów budowania monumentalności. Hala koncentruje uwagę na jednej potężnej strukturze centralnej. Pawilon rozkłada akcenty pomiędzy cztery wyniesione partie i łączące je niższe skrzydła. W pierwszym przypadku dominuje wielka przestrzeń zgromadzeń, w drugim — kompozycja przeznaczona do stopniowego poznawania, rozwijająca się wraz z przechodzeniem przez kolejne pomieszczenia. Taką interpretację uzasadniają zarówno układ zespołu, jak i rzut budynku Poelziga.
Cztery kopuły na osiach, nie w narożnikach
Podstawą planu jest czworobok zbliżony do kwadratu, którego skrzydła otaczają wewnętrzny dziedziniec. Pierwotnie był to budynek parterowy, bez podpiwniczenia. Wyższe części, przekryte kopułami, umieszczono pośrodku poszczególnych skrzydeł, a nie w narożnikach. W ten sposób architekt zaznaczył dwie prostopadłe osie kompozycyjne, zachowując ciągłość zabudowy wokół otwartej przestrzeni.
WuWa. W projektowaniu brały udział gospodynie domowe
Cztery przekrycia nie są identyczne. Wschodnie i zachodnie mają rzuty kołowe, południowe i północne — eliptyczne. Najsilniej wydłużona i największa jest kopuła północna, związana z najbardziej reprezentacyjną salą pawilonu. Zróżnicowanie geometrii przeciwdziała mechanicznemu powtarzaniu tego samego motywu, mimo rygorystycznego uporządkowania całego założenia.
Piano zagrał na nosie całego Wrocławia. Brzydko i bez winnego
Pierwotną drogę zwiedzania wyznaczała amfilada, czyli ciąg pomieszczeń połączonych przejściami. Towarzyszyły jej mniejsze sale i nisze ekspozycyjne, natomiast wnętrza pod kopułami stanowiły przestrzenne kulminacje. Nie był to zatem jednolity, neutralny pojemnik na eksponaty. Poelzig zaprojektował sekwencję wnętrz o zmiennej skali: bardziej kameralne odcinki prowadziły do wysokich, wyraźnie wyodrębnionych sal. Architektura uczestniczyła w organizowaniu wystawy, zamiast ograniczać się do jej obudowy.
Żelbet zamiast kamienia, ale nie zamiast historii
Klasycyzujący charakter pawilonu wynika przede wszystkim z rytmu podpór, symetrii i hierarchii brył. W elewacjach pojawiają się kolumny stylizowane na doryckie, a we wnętrzu kopuły północnej — antykizujący meander. Nie oznacza to jednak wiernego odtwarzania historycznych porządków. Można tu raczej dostrzec redukcję klasycznego repertuaru do podstawowych relacji: podpory i belkowania, pionu i poziomu, rytmu oraz przerwy.
Willa Kriebla we Wrocławiu. Modernistyczna perełka, o której nikt nie pamięta
Pod tą formalną dyscypliną kryje się konstrukcja właściwa początkom XX wieku. Ustrój nośny jest żelbetowy, monolityczny, częściowo szkieletowy, a częściowo ścianowy; pomiędzy elementami konstrukcyjnymi zastosowano murowane wypełnienia warstwowe. Pawilon nie jest więc jednolitą betonową bryłą, choć jego architektoniczny wyraz silnie wiąże się z tym materiałem.
Istotne jest także opracowanie powierzchni. Betonowe elementy elewacji poddano obróbce kamieniarskiej, uzyskując zróżnicowanie faktur. Materiał konstrukcyjny stał się zarazem tworzywem wykończeniowym, którego wygląd świadomie kształtowano. W tym sensie pawilon wymyka się prostemu przeciwstawieniu tradycyjnej, dekoracyjnej architektury i nowoczesnej konstrukcji: Poelzig wykorzystał nową technologię do przekształcenia historycznego języka, nie do jego całkowitego odrzucenia.
Mijają kolejne lata od wyburzenia wrocławskiego Solpolu
Badania konserwatorskie skorygowały również wyobrażenie o pierwotnej kolorystyce. Na powierzchniach odkryto historyczne powłoki w odcieniach naturalnego ugru. Podczas renowacji zastosowano półprzejrzyste powłoki mineralne, które scalały kolorystycznie beton, nie ukrywając jego faktury. Otynkowane pola pomiędzy podporami otrzymały jaśniejszy odcień. Dzisiejszy wygląd elewacji nie jest więc efektem prostego pozostawienia „surowego betonu”, lecz rezultatem rozpoznania i interpretacji dawnych warstw wykończeniowych.
Zobacz zdjęcia: Plagiat na głównej ścianie wrocławskiego ZOO
Światło jako narzędzie budowania przestrzeni
O charakterze wnętrz decyduje nie tylko ich geometria, ale również sposób doprowadzania światła. Pod kopułami wysokie, rytmicznie rozmieszczone okna bębnów tworzą strefę oświetlenia ponad zasadniczą przestrzenią ekspozycji. W pozostałych salach ważną rolę odgrywają świetliki dachowe. Oświetlenie górne należy do podstawowych cech projektu, a nie do rozwiązań dodanych dopiero podczas muzealnej adaptacji.
W dokumentacji fotograficznej szczególnie czytelny jest kontrast pomiędzy jasnymi powierzchniami ścian a ciemnym rysunkiem dekoracji kopuły północnej. Promieniste podziały czaszy i poziome pasy ornamentu porządkują rozległą powierzchnię przekrycia. Można je odczytywać jako graficzne objaśnienie geometrii: wzrok podąża od podpór przez pas okien ku górze, a dekoracja wzmacnia kierunki już obecne w architekturze.
Trzeba przy tym odróżnić historyczny projekt od współczesnego standardu ekspozycyjnego. Dominująca obecnie biel wnętrz jest decyzją związaną z adaptacją na muzeum sztuki współczesnej. Dawne sale miały dekoracje malarskie; podczas rewaloryzacji odtworzono je w kopule północnej. Pozostałe przestrzenie podporządkowano idei neutralnego tła dla dzieł.
Kopuła: forma architektoniczna i eksperyment konstrukcyjny
Za pozornie spokojną sylwetą przekryć kryje się interesująca technologia wykonania. Podczas remontu rozpoznano konstrukcję czasz opartą na przestrzennym układzie stalowych kształtowników. Rozpinano na nim siatkę Rabitza, montowano zbrojenie, a następnie nakładano warstwami beton o konsystencji suchoplastycznej. Nie było to zatem wyłącznie betonowanie na tradycyjnym, pełnym deskowaniu odtwarzającym krzywiznę kopuły.
Szczegółowych informacji dostarczają badania kopuły północnej przeprowadzone przez zespół Politechniki Wrocławskiej. Jej zasadnicza żelbetowa powłoka ma grubość około 12–20 cm. Opiera się na górnym pierścieniu żelbetowym, podtrzymywanym przez 22 słupy. Niższy poziom konstrukcji tworzy kolejny pierścień wsparty na słupach i murowanych filarach. Architektoniczny efekt wyniesionego, doświetlonego wnętrza wynika więc z wielostopniowego przekazywania obciążeń, a nie z masywności ścian.
Ta konstrukcja wymagała jednak interwencji. Przed rewaloryzacją rozpoznano rozległe zarysowania czaszy. Analiza numeryczna i badania dokumentacji pozwoliły określić sposób jej wzmocnienia z użyciem systemów FRCM — kompozytów włóknistych w matrycy mineralnej. W powłoce zastosowano siatki z włókien węglowych, a przy wzmacnianiu pierścienia również włókna PBO. Przypadek pawilonu pokazuje, że ochrona wczesnego modernizmu obejmuje nie tylko kompozycję i detal, ale także zachowanie eksperymentalnych rozwiązań technicznych.
Hans Poelzig — architekt, pedagog, scenograf
Hans Poelzig (1869–1936) był jednym z najważniejszych twórców niemieckiej architektury pierwszej połowy XX wieku. Wykształcony w Berlinie, od 1900 roku pracował we Wrocławiu, a w latach 1903–1916 kierował tutejszą szkołą sztuki i rzemiosła artystycznego. Łączył działalność projektową z pedagogiką, malarstwem oraz scenografią teatralną i filmową. Wśród jego wrocławskich realizacji znajdują się, oprócz Pawilonu Czterech Kopuł i Pergoli, dom własny przy ul. Chopina 2, budynek handlowo-biurowy przy ul. Ofiar Oświęcimskich oraz domy czynszowe przy ul. Sudeckiej. Projektował również zabudowania fabryki chemicznej w Luboniu i uczestniczył w przebudowie ratusza w Lwówku Śląskim. Do jego najważniejszych późniejszych prac należą przebudowa Großes Schauspielhaus w Berlinie z 1919 roku, berliński Haus des Rundfunks oraz siedziba IG Farben we Frankfurcie nad Menem, oba ostatnie zespoły projektowane i realizowane w latach 1928–1931. Rozpiętość tego dorobku przestrzega przed sprowadzaniem Poelziga do jednej stylistycznej etykiety: obok realizacji kojarzonych z ekspresjonizmem tworzył budynki o zdyscyplinowanej kompozycji, w których szczególne znaczenie zyskiwały proporcje, rytm i sposób kształtowania wnętrza.
Powrót do wystawienniczego przeznaczenia
Powojenne użytkowanie zmieniło wewnętrzną strukturę pawilonu. W 1948 roku odbywała się tu część Wystawy Ziem Odzyskanych, natomiast od 1953 roku pomieszczenia zajmowała Wytwórnia Filmów Fabularnych. Magazyny, rekwizytornie i inne funkcje zaplecza wymagały podziałów, które stopniowo zacierały pierwotną dyspozycję przestrzeni. W 2009 roku budynek przekazano Muzeum Narodowemu we Wrocławiu. Rewaloryzację przeprowadzono w latach 2013–2015, a Muzeum Sztuki Współczesnej otwarto 25 czerwca 2016 roku.
Projekt adaptacji przygotowała pracownia BeMM Architekci z Markiem Michałowskim. Usunięcie wtórnych przegród i stropów oraz przywrócenie doświetlenia przez świetliki służyły odzyskaniu historycznego układu wystawienniczego. Nie była to jednak wyłącznie konserwacja: najważniejsza współczesna ingerencja objęła środek założenia.
Przeszklony dziedziniec — nowe centrum dawnego pawilonu
Dziedziniec przykryto przeszkloną konstrukcją kratową wspartą na 20 stalowych słupach. Nowy ustrój jest konstrukcyjnie niezależny od historycznego budynku, a połączenie z attykami rozwiązano z zachowaniem dylatacji. Pod dziedzińcem powstała kondygnacja techniczna. Rozwiązanie pozwoliło wykorzystać dawną przestrzeń zewnętrzną przez cały rok i umieścić część infrastruktury poza zabytkowymi salami.
Zmiana ma jednak znaczenie większe niż samo powiększenie dostępnej powierzchni. Otwarty dziedziniec był przerwą w zabudowie, wokół której rozwijała się droga przez kolejne wnętrza. Po przekryciu stał się wspólną salą, zdolną przejąć rolę głównego punktu orientacyjnego. Na przesunięcie tej hierarchii zwracał uwagę Łukasz Wojciechowski w recenzji opublikowanej w „Architekturze-murator” w 2016 roku: nowy środek ciężkości zmienia sposób odczytywania pierwotnej sekwencji czterech kopuł.
Z punktu widzenia programu muzealnego zadaszenie zapewniło dodatkowe miejsce nie tylko dla ekspozycji, lecz także wydarzeń artystycznych. Taki cel zapisano w założeniach przedsięwzięcia. Nie oznacza to jednak neutralności architektonicznej: korzyści użytkowe osiągnięto przez zmianę relacji między wnętrzem a przestrzenią otwartą.
Właśnie ta niejednoznaczność czyni dzisiejszy Pawilon Czterech Kopuł interesującym studium adaptacji. Odzyskano czytelność wielu elementów projektu Poelziga, zabezpieczono konstrukcję i przywrócono funkcję wystawienniczą, ale zarazem ustanowiono nowy sposób korzystania z centrum budynku. Jego wartości nie wyczerpuje zatem rozpoznawalna sylweta. Najważniejsze pozostają relacje między kopułami, amfiladą, światłem i dziedzińcem — to one pozwalają ocenić zarówno oryginalność dzieła z początku XX wieku, jak i konsekwencje współczesnej interwencji.
Źródła
- UNESCO World Heritage Centre, Centennial Hall in Wrocław
- Józef Adamowski, Zygmunt Matkowski, Analiza wybranych uszkodzeń Pawilonu Czterech Kopuł Hansa Poelziga we Wrocławiu, „Wiadomości Konserwatorskie”, nr 26/2009, s. 538–546
- Muzeum Narodowe we Wrocławiu, History of the building — charakterystyka architektury, oświetlenia i odniesień do antyku. Muzeum Narodowe we Wrocławiu
- Wojciech Laska, Historia w elewacji, utylitaryzm we wnętrzu. Technologia renowacji i kolorystyka Pawilonu Czterech Kopuł we Wrocławiu, „Renowacje i Zabytki”, nr 4/2017
- Jerzy Jasieńko, Krzysztof Raszczuk, Marta Moczko, Magdalena Piechówka-Mielnik, Selected Aspects of the Structural Analysis of the North Dome in the “Four Domes Pavilion”, „Civil and Environmental Engineering Reports”, 2015, t. 17, nr 2, s. 33–41,
- Marek Michałowski, Joachim Napieralski, Modernizacja pawilonu Czterech Kopuł przy Hali Stulecia we Wrocławiu, „Architektura-murator”, 30 czerwca 2015
- Łukasz Wojciechowski, Modernizacja Pawilonu Czterech Kopuł we Wrocławiu, „Architektura-murator”, 29 kwietnia 2016
- Muzeum Narodowe we Wrocławiu, 25.06.2016 Otwarcie Pawilonu Czterech Kopuł
- Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Projekt „Rewaloryzacja i przebudowa budynku Pawilonu Czterech Kopuł na cele wystawiennicze Muzeum Narodowego we Wrocławiu”
- Muzeum Architektury we Wrocławiu, Hans Poelzig we Wrocławiu: architektura i sztuka, materiał towarzyszący wykładowi Jerzego Ilkosza, 5 kwietnia 2024
- Akademie der Künste, Berlin, Hans Poelzig
- Akademie der Künste BeMM Architekci / Piotr Krajewski, Revitalization of the Four Domes Pavilion in Wroclaw, Divisare, 22 lutego 2016