Kolej nie powinna „bawić się w dewelopera”? Wiceminister Lewandowski krytykuje projekt Odolany Kolejowe

Kolejowa spółka Xcity Investment planuje budowę mieszkań na ok. 22 ha terenu na warszawskich Odolanach. W mediach pojawiły się jednak pytania, czemu w tak ogromnej inwestycji realizowanej przez państwowy podmiot nie uwzględniono mieszkalnictwa społecznego. Głos w sprawie zabrał Tomasz Lewandowski, podsekretarz stanu w MRiT.

Architektura. Alicja Kuczera: Dlaczego zielona transformacja nie wychodzi poza grono liderów?

Przemyślany kawałek miasta na terenach kolejowych

Jeśli słysząc o deweloperskich planach PKP S.A., masz wrażenie déjà vu, nic dziwnego. Dekadę temu byliśmy w tym samym miejscu: kolejowa spółka Xcity Investment miała budować mieszkania na działkach położonych w pobliżu torów. Chodzi o rozległe tereny w miastach, które kolej ma w swoim posiadaniu, ale których w zasadzie nie potrzebuje do realizacji swoich celów. Pojawił się więc pomysł, by te nieraz atrakcyjnie położone grunty przeznaczyć pod zabudowę. Po przejęciu władzy rząd PiS zamroził jednak te plany.

Temat powrócił po kolejnej zmianie u steru. Aktualnie spółka Xcity Investment jest w trakcie przygotowań do realizacji licznych projektów mieszkaniowych. Jednym z głośniejszych są Odolany Kolejowe – wizja przeznaczenia pod osiedla ok. 22 ha terenu nieopodal Dworca Zachodniego, w rejonie ul. Ordona. W planach jest ok. 2,3 tys. mieszkań, lokale usługowe w parterach i 3 tys. miejsc parkingowych. Zabudowa ma nawiązywać charakterem do kolejowej przeszłości tych terenów.

To szansa nie tylko na zasilenie rynku nowymi lokalami, ale też zmianę jakościową. Dla dawnych terenów kolejowych uchwalono bowiem plan miejscowy zakładający uporządkowaną zabudowę, nową sieć dróg, przestrzenie publiczne oraz ogólnodostępny park. Innymi słowy, ma powstać sensownie zaplanowany kawałek miasta, czego nie można dziś powiedzieć o większości nowych osiedli deweloperskich na przedmieściach.

Plan inwestycji Odolany Kolejowe od Xcity Investment
Autor: Xcity Investment/ Materiały prasowe

Na razie Xcity Investment jest na etapie poszukiwania partnerów komercyjnych (deweloperów) do wspólnej realizacji inwestycji. Nie padły jeszcze konkretne terminy budowy, ale spółka zakłada 12 lat na całość przedsięwzięcia. Inwestycja zostanie podzielona na trzy etapy, które będą realizowane równocześnie i mają być ze sobą spójne urbanistycznie. Jak podaje tvn.pl, punktem wyjścia dla przyszłych projektantów osiedli będzie koncepcja zagospodarowania stworzona przez pracownię architektoniczną Sawawa. To kolejny sygnał, że Odolany Kolejowe są szansą na stworzenie przestrzeni wysokiej jakości.

Wizualizacje inwestycji Odolany Kolejowe od Xcity Investment
Autor: Xcity Investment/ Materiały prasowe

22 ha zabudowy, ani jednego mieszkania społecznego

W minionych tygodniach plany PKP S.A. spotkały się jednak z krytyką w mediach społecznościowych, m.in. ze strony dziennikarzy „Gazety Wyborczej” oraz socjolożki Aleksandry Krugły. Poszło o fakt, że na ten moment nic nie wskazuje na to, by Odolany Kolejowe miały w sobie jakikolwiek pierwiastek budownictwa społecznego. Innymi słowy, na 22 ha terenu państwowa spółka nie zaplanowała żadnych mieszkań komunalnych, TBS czy jakiejkolwiek innej formy mieszkalnictwa służącej zaspokojeniu potrzeb mniej zamożnej części społeczeństwa.

Państwo jako właściciel spółek dysponujących tak cennymi nieruchomościami powinno uwzględniać w polityce właścicielskiej nie tylko wynik finansowy, ale także interes publiczny i cele społeczne. Czy czysto komercyjne zagospodarowanie gruntów PKP w mieście, w którym dostępność mieszkań jest jednym z największych problemów, to naprawdę najlepszy możliwy sposób wykorzystania tego majątku?

– pyta retorycznie Aleksandra Krugły w serwisie X.

Jest to tym bardziej uderzające, że za rządów PiS te same tereny na Odolanach planowano przeznaczyć właśnie pod budownictwo społeczne w ramach Mieszkania Plus. W obliczu spektakularnej klęski tego programu niewiele z owych planów, rzecz jasna, wynikło, ale pokazuje to, że Odolany Kolejowe wcale nie musiały być projektem w 100% komercyjnym. Dało się myśleć o tych terenach inaczej.

Wizualizacje inwestycji Odolany Kolejowe od Xcity Investment
Autor: Xcity Investment/ Materiały prasowe

Wiceminister rozwoju i technologii o „bawieniu się w dewelopera”

W toczącej się w mediach społecznościowych debacie na ten temat głos niespodziewanie zabrał wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski. W odpowiedzi na krytykę braku komponentu społecznego w projekcie Odolany Kolejowe w serwisie X polityk napisał:

Właśnie dlatego wyszedłem z proj. ustawy, który zakłada przejmowanie od KOWR [Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – przyp. red.] i SSP [spółek Skarbu Państwa – przyp. red.] gruntów o potencjale mieszkaniowym. Jeśli np. PKP dostała kiedyś grunt od państwa na cele kolejowe i ich nie realizuje, to zamiast bawić się w dewelopera, powinna go zwrócić.

Lewandowski ma na myśli projekt tzw. ustawy podażowej (ustawy o rozwiązaniach służących zwiększeniu dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe), przyjęty przez Radę Ministrów 6 października 2026 r. Ustawa ma m.in. pomóc w uporządkowaniu stanu prawnego osiedli wybudowanych na gruntach Skarbu Państwa, ale także zwiększyć dostępność działek pod nowe osiedla.

Zaplanowano kilka mechanizmów, z których najważniejszy w kontekście terenów kolejowych jest nadanie rządowi prawa do nieodpłatnego odbierania spółkom Skarbu Państwa gruntów, których te nie potrzebują do realizacji swoich celów. Mógłby to robić minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa. Następnie ministerstwo przekazywałoby takie grunty staroście, a ten rozdzielałby je dalej, np. udostępniając gminom, które będą o to wnioskować. Na tak pozyskanych gruntach realizowano by budownictwo społeczne.

Rozwiązanie to pozwoli (...) odzyskać i zurbanizować często rozległe obszary w centrach miast i poprawić warunki zagospodarowania przestrzeni miejskiej. Propozycja będzie dotyczyć więc przede wszystkim nieruchomości położonych w sąsiedztwie obszarów zurbanizowanych, które nie są zagospodarowane oraz są obiektywnie zbędne wskazanym podmiotom z punktu widzenia realizowanych przez nie zadań, a jednocześnie wykazują potencjał do zabudowy mieszkaniowej

– czytamy w opisie projektu ustawy. Jak rozpoznać działki „obiektywnie zbędne”, nie wyjaśniono.

W kontekście projektu Odolany Kolejowe słowa wiceministra odczytać można jako krytykę czysto komercyjnego podejścia spółki Xcity Investment do zagospodarowania terenów kolejowych. Przedstawiciel resortu rozwoju i technologii sugeruje najwyraźniej, że lepiej by było, gdyby PKP S.A. oddało działki takie jak na Odolanach Skarbowi Państwa, a ten przeznaczy je na bloki komunalne czy TBS.

Można by jednak zapytać: czy faktycznie w tym momencie byłby to dla Odolan najlepszy scenariusz? Skutki łatwo sobie przecież wyobrazić. Miesiące na wejście nowych przepisów w życie, kolejne miesiące formalnego przejmowania gruntów i przekazywania ich dalej, lata projektowania i budowy osiedli... Nawet w wariancie optymistycznym mogą minąć dekady, zanim ktokolwiek te potencjalne mieszkania społeczne na Odolanach zobaczy. Czy nie prościej byłoby wpłynąć na PKP S.A., żeby część projektu Odolany Kolejowe przeznaczyć na cele społeczne? Czy w sprawie zagospodarowania tak cennych terenów rząd i państwowa spółka nie powinny aby współpracować, zamiast wyrywać je sobie z rąk?

Podcast Architektoniczny
Błażej Ciarkowski. Architektura dawnych domów wczasowych i sanatoriów, czyli jak Polska Ludowa projektowała wypoczynek