Spis treści
- Angielski gen w sercu Lombardii
- Betonowe spirale i czerwone dźwigary - architektoniczny symbol
- „Opera futbolu” i świątynia muzyki" czyli stadion nie tylko dla kibiców
- Igrzyska Olimpijskie 2026 i koniec pewniej epoki
- Lord Norman Foster i David Manica stworzyli nowa arenę w Mediolanie, która zastąpi San Siro
- Nawiązanie do Duomo, czyli konstrukcja X-frame i falujący dach z fotowoltaiką
- Trybuny pod kątem 37 stopni, zorientowane na żar emocji
- Nie tylko nowy stadion, ale metamorfoza dzielnicy
- Przyszłość starego stadionu już przesądzona. Kiedy wyburzą San Siro?
Angielski gen w sercu Lombardii
Historia obiektu zaczęła się niemal dokładnie sto lat temu, w grudniu 1925 roku. Z inicjatywy Piero Pirellego, prezydenta AC Milan, architekt Ulisse Stacchini (twórca mediolańskiego Dworca Centralnego) oraz inżynier Alberto Cugini stworzyli projekt, który zrywał z ówczesną włoską tradycją budowania stadionów z bieżniami lekkoatletycznymi. Inspiracją były stadiony angielskie – surowe, funkcjonalne i skupione wyłącznie na futbolu.
Budowa była pokazem włoskiej efektywności - trwała zaledwie 13 miesięcy i kosztowała 5 milionów lirów. Inauguracja w 1926 roku zakończyła się hucznym zwycięstwem Interu nad Milanem (6:3), co stało się symbolicznym początkiem trwającej do dziś rywalizacji o tożsamość tego miejsca.
Betonowe spirale i czerwone dźwigary - architektoniczny symbol
San Siro, jakie znamy dzisiaj, to efekt trzech wielkich modernizacji, z których każda dodawała budynkowi nową warstwę znaczeniową.
W latach 30. ubiegłego wieku, po przejęciu obiektu przez miasto, dodano zakrzywione narożniki, zmieniając układ trybun w zamkniętą misę.
W roku 1955 Armando Ronca i Ferruccio Calzolari wzbogacili bryłę o drugą kondygnację oraz charakterystyczne, spiralne rampy. Choć pierwotnie planowano rozbudowę do niewyobrażalnych 150 tysięcy miejsc, ostatecznie stanęło na około 85-100 tysiącach. To właśnie te „betonowe spirale” stały się wizualną ikoną stadionu, symbolizującą ruch i energię.
Na Mundial 1990 pod kierownictwem Leo Finziego i Giancarlo Ragazziego wzniesiono trzeci pierścień trybun, wsparty na 11 gigantycznych cylindrycznych wieżach. Cztery z nich podtrzymują widowiskowy dach z czerwonymi dźwigarami, który na stałe wpisał się w panoramę Mediolanu.
Tak wygląda stary stadion San Siro w Mediolanie - zobacz galerię poniżej
„Opera futbolu” i świątynia muzyki" czyli stadion nie tylko dla kibiców
Przydomek „La Scala del Calcio” (Opera Futbolu) nie jest przypadkowy. Stadion ma w sobie coś z operowej dramaturgii. Akustyka stworzona przez kaskadowo ułożone trybuny potęguje ryk tłumu, który – jak twierdził w jednym z wywiadów, Zlatan Ibrahimović – wywołuje unikalną mieszankę pasji i strachu.
Obiekt gościł nie tylko finały Ligi Mistrzów czy mecze mistrzostw świata, ale stał się też „świątynią muzyki”. To tutaj Bob Marley jednoczył fanów obu klubów w rytmie reggae, a Bruce Springsteen czuł się tak dobrze, że wracał tu aż siedem razy. Występowali tu także m.in. Michael Jackson (1987), U2, Rolling Stones, Beyoncé czy Madonna.
Stadion był świadkiem chwil chwały oraz momentów tragicznych, jak mecz Atalanty z Valencią w 2020 roku, uznany za „mecz zero” pandemii COVID-19.
Igrzyska Olimpijskie 2026 i koniec pewniej epoki
Igrzyska Olimpijskie 2026 nadały staremu gigantowi ostatni blask.
Decyzja o budowie nowego obiektu zapadła pod koniec 2025 roku, kiedy miasto sprzedało teren klubom. Choć w 2023 roku uznano stadion za zabytek, plany przewidują wyburzenie około 90-91 procent jego konstrukcji.
- Przeczytaj także: Ranking 10 najbardziej ekstrawaganckich hoteli świata
Lord Norman Foster i David Manica stworzyli nowa arenę w Mediolanie, która zastąpi San Siro
Zapowiedź budowy nowego obiektu dla dwóch potęg włoskiego futbolu przestała być jedynie intencją zarządów i urzędników. Prezentacja projektu z 29 października 2026 roku ujawniła kompleksową wizję nowej areny sportowej, która ma połączyć historyczną tożsamość stolicy Lombardii z najbardziej zaawansowanymi rozwiązaniami współczesnej architektury widowiskowej. Obiekt o nazwie Generali Stadium, mieszczący 71 500 kibiców, zastąpi zasłużone San Siro, stając się trwałym punktem odniesienia w krajobrazie architektonicznym Mediolanu.
Za kreacją tej ikonicznej formy stoi alians dwóch uznanych marek w świecie projektowania biura Foster + Partners reprezentowanego przez Lorda Normana Fostera oraz pracowni MANICA prowadzonej przez Davida Manicę.
Współpraca obu architektów nawiązuje do ich wcześniejszego sukcesu przy realizacji stadionu Wembley w Londynie.
Ważnym punktem projektu stała się również przełomowa umowa dotycząca praw do nazwy obiektu, zawarta z włoską grupą ubezpieczeniowo-finansową Generali, stanowiąca jeden z największych tego typu kontraktów sponsorskich w historii światowego sportu.
- Pisaliśmy też: Architektura podzieliła trybuny. Kibice protestują przeciwko projektowi nowego stadionu w Zagrzebiu
Nawiązanie do Duomo, czyli konstrukcja X-frame i falujący dach z fotowoltaiką
Jak w komunikacie podał klub AC Milan, głównym założeniem autorów projektu było stworzenie bryły, która wpisze się w kulturowy i estetyczny kod Mediolanu. Architektura Generali Stadium czerpie z bogatego dziedzictwa włoskiej inżynierii budowlanej oraz precyzji rzemiosła widocznej w detalach słynnej mediolańskiej katedry - Duomo di Milano.
Konstrukcja obiektu to wyrazisty żelbetowy układ ramowy w kształcie litery X. Rytmiczne, pochylone profile rozciągają się od strefy naturalnie wentylowanych kolumnad na poziomie terenu, przechodzą przez całą płaszczyznę elewacji i unoszą najwyższą krawędź zadaszenia.
Wejścia dla kibiców uformowano w postaci diamentowych portali, które wprowadzają odwiedzających w przestrzeń stadionu i prowadzą na panoramiczne promenady z widokiem na panoramę Mediolanu.
Osią kompozycji zadaszenia jest falujący dach o podwójnej krzywiźnie. Poza walorami wizualnymi, struktura dachu pełni funkcje technologiczne, bo zintegrowano z nią panele fotowoltaiczne, systemy wychwytywania wody deszczowej oraz geometrię akustyczną, mającą zatrzymywać i potęgować dźwięk we wnętrzu obiektu.
Trybuny pod kątem 37 stopni, zorientowane na żar emocji
Choć architektura obiektu jest w pełni współczesna, projektantom zależało na utrwaleniu niepowtarzalnego klimatu meczowego, z którego przez dekady słynęło San Siro. Układ widowni zaplanowano wokół jednej zasady - maksymalnego zbliżenia kibiców do płyty boiska i zagęszczenia atmosfery spotkania.
Widownia na 71 500 miejsc została podzielona na dwa poziomy tworzące ciągłą, zamkniętą misę o promieniu 360 stopni. Rozwiązanie to zapewnia bezpośrednie i czyste linie widoczności z każdego miejsca na stadionie. Najbardziej charakterystycznym elementem wnętrza są jednak trybuny za bramkami - słynne Curva Sud oraz Curva Nord. Zostały one zaprojektowane jako jednolite, niezależne ściany wsparcia, przyciągnięte mocno w stronę murawy. Nachylenie trybun w tych strefach sięga aż 37 stopni, co stwarza efekt pionowej ściany kibiców wiszącej nad boiskiem. Cała inżynieria akustyczna stadionu ma na celu przechwytywanie dopingu i kierowanie go w stronę płyty gry.
Nie tylko nowy stadion, ale metamorfoza dzielnicy
Nowy stadion nie powstanie jako wyizolowany obiekt sportowy, lecz stanie się osią projektu rewitalizacji urbanistycznej o powierzchni aż 281 000 metrów kwadratowych. Projekt zakłada całościową transformację otaczającego kwartału w tętniącą życiem, zieloną dzielnicę rekreacyjno-usługową, dostępną dla mieszkańców i turystów przez cały rok, a nie tylko w dniach meczowych.
W ramach założenia urbanistycznego powstaną nowe przestrzenie publiczne, tereny zielone, punkty handlowo-gastronomiczne oraz strefy rekreacyjne. Aspekt zrównoważonego rozwoju i ekologii uwzględniono na każdym etapie projektowym - począwszy od naturalnej wentylacji kolumnad, przez produkcję energii elektrycznej z ogniw słonecznych, aż po podziemne retencjonowanie wody i redukcję śladu węglowego w trakcie eksploatacji.
Przyszłość starego stadionu już przesądzona. Kiedy wyburzą San Siro?
Prezentacja projektu z końca października 2026 roku zamknęła wielomiesięczny etap uzgodnień formalno-prawnych. W listopadzie 2025 roku AC Milan i Inter sfinalizowały transakcję zakupu obiektu San Siro wraz z przyległymi gruntami od władz miejskich Mediolanu. Dodatkowy impuls dla realizacji inwestycji dało orzeczenie sądu administracyjnego z 6 października 2026 roku, który oddalił pięć skarg złożonych przeciwko sprzedaży terenów przez gminę.
Harmonogram inwestycyjny przewiduje, że budowa Generali Stadium rozpocznie się w 2028 roku. Zgodnie z przyjętą strategią, nowa arena zostanie wzniesiona tuż obok istniejącego Stadio Giuseppe Meazza. Dzięki tej lokalizacji oba kluby będą mogły nieprzerwanie rozgrywać swoje mecze domowe na starym stadionie przez cały okres prac budowlanych.
Pierwszy oficjalny mecz na Generali Stadium zaplanowano na inaugurację sezonu 2031/2032 (w roku 2031). Dopiero po przeprowadzce drużyn na nową arenę rozpocznie się proces wyburzania dotychczasowego San Siro, które w obecnej formie przestanie istnieć przed Mistrzostwami Europy Euro 2032. Wyburzenie nie oznacza jednak całkowitego zatarcia historii - fragment konstrukcji i trybun starego stadionu zostanie zachowany jako trwały pomnik architektury sportowej XX wieku i wkomponowany w nowy, ogólnodostępny park miejski oraz przestrzeń muzealno-komercyjną.