Spis treści
Na razie to tylko designerskie projekty
Czy słupy wysokiego napięcia muszą szpecić krajobraz? Dwa innowacyjne projekty – austriacki "Austrian Power Giants" i islandzki "Land of Giants" – udowadniają, że infrastruktura energetyczna może być nie tylko funkcjonalna, ale i estetyczna, a nawet stanowić element lokalnej tożsamości. Podczas gdy austriacka koncepcja zdobyła uznanie w świecie designu, islandzki projekt, także nagradzany w konkursach, od lat inspiruje architektów i inżynierów na całym świecie.
- Czytaj też: Kto zaprojektował te hotele? Zobacz ranking 10 najbardziej ekstrawaganckich hoteli świata
"Austriaccy Giganci Mocy" podbijają świat designu
Projekt "Austrian Power Giants", będący owocem współpracy Austrian Power Grid (APG – austriacki operator sieci przesyłowej), GP designpartners gmbh i BauCon, zdobył prestiżową nagrodę Red Dot Award 2025 w kategorii "Elektryfikacja i dekarbonizacja". Jury doceniło pomysł przekształcenia zwykłych słupów wysokiego napięcia w monumentalne rzeźby zwierząt, symbolizujące poszczególne landy Austrii.
Co ujęło przedstawicieli jury tego, prestiżowego konkursu? Wyobraźcie sobie 45-metrowe konstrukcje w kształcie bociana (Storch) dla Burgenlandu, nawiązującego do corocznych migracji tych ptaków, jelenia (Hirsch) dla Dolnej Austrii, odzwierciedlającego zalesione podnóże alpejskie regionu, czy innych zwierząt reprezentujących pozostałe regiony kraju. Te stalowe kolosy, zaprojektowane do przenoszenia linii 380 kV, miałyby nie tylko dostarczać energię, ale również zwiększać akceptację społeczną dla rozbudowy sieci przesyłowej, łączyć technikę z naturą i wspierać lokalną turystykę oraz gospodarkę.
Unikalne podejście projektantów do infrastruktury
Celem projektu, jak podkreślają twórcy, było znalezienie optymalnego kompromisu między technologią, ekonomią i jakością projektowania, co osiągnięto dzięki ścisłej współpracy ekspertów z różnych dziedzin.
Dwa modele – bocian i jeleń – zostały wstępnie przetestowane, aby zweryfikować ich techniczną wykonalność. Chociaż, oczywiście, koszt budowy „infrastrukturalnych rzeźb” zamiast zwykłych, standardowych kratownicowych słupów – byłby nieco wyższy, to biorąc pod uwagę unikalność podejścia do tego typu infrastruktury – może to już czasy, w których należałoby brać takie rozwiązania pod uwagę?
Choć na razie to jedynie koncepcja i studium techniczne, "Austrian Power Giants" wzbudzają ogromne zainteresowanie. Miniaturowe modele można podziwiać w Red Dot Design Museum w Singapurze do października 2026 roku. To daje zwiedzającym możliwość zobaczenia z bliska innowacyjnego połączenia designu, technologii i natury.
i
Islandzkie "Krainy Olbrzymów" (Lands of Giants) to wizjonerski projekt, który wyprzedził swoje czasy
Inspiracją dla austriackiego projektu mogła być islandzka koncepcja "Land of Giants" z 2008 roku, stworzona przez amerykańską pracownię Choi+Shine Architects. Architekci zaproponowali wówczas zastąpienie tradycyjnych słupów wysokiego napięcia gigantycznymi, 45-metrowymi postaciami ludzkimi.
Te stalowe olbrzymy, niczym posągi z Wyspy Wielkanocnej, miały "maszerować" przez islandzki krajobraz, tworząc pary, klękać przed miastami i wchodzić w interakcje z otoczeniem. Modułowa konstrukcja, oparta na tych samych elementach (tułów, ręce, nogi, głowa), pozwalałaby na tworzenie różnorodnych póz i ekspresji, dopasowując się do specyfiki terenu.
Projekt "Land of Giants" zdobył nagrody i uznanie na całym świecie, był wystawiany w prestiżowych muzeach, takich jak Victoria & Albert Museum w Londynie. Projekt wygrał Recognition Award w konkursie Landsnet w 2008 i Unbuilt Design Award od Boston Society of Architects w 2010. Niestety, pomimo wielu podejść, projekt nigdy nie został zrealizowany na dużą skalę.
- Czytaj także: Remont słynnych "fal Dunaju" rozpocznie się już latem, ale muldy z autostrady A1 będą znikały powoli
i
Podobne cele, różne podejścia do projektów infrastrukturalnych
Zarówno "Austrian Power Giants", jak i "Land of Giants" łączy idea przekształcenia nudnej i często negatywnie odbieranej infrastruktury w element artystyczny i symboliczny.
Austriacki projekt stawia na regionalną tożsamość i nawiązania do świata zwierząt, islandzki natomiast na uniwersalny motyw ludzki i interakcję z krajobrazem.
Czy w przyszłości będziemy podziwiać słupy wysokiego napięcia jak dzieła sztuki? Czas pokaże. Jedno jest pewne, oba projekty udowadniają, że innowacyjne myślenie i kreatywne podejście mogą odmienić nawet najbardziej prozaiczne elementy naszego otoczenia.