Spis treści
Korngold dla zamożnych
Projekt na willę przy Krynicznej 6 w Warszawie powstał dla Rotsteinów w 1936 roku, a budowę rozpoczęto pod koniec lat 30. Jej architekt, Lucjan Korngold, projektował wówczas domy i kamienice dla zamożnych klientów, łącząc proste formy z kosztownym wykończeniem. Lata 30. na Saskiej Kępie to czas odważnych eksperymentów. Jednak jak podkreślał Grzegorz Stiasny na łamach „Architektury-murator”, w swoich projektach Korngold ponad awangardowe rozwiązania przestrzenne przedkładał komfort użytkownika.
Zobacz także: Desnobizacja Saskiej Kępy. Porwał się na to mieszkaniec najbardziej awangardowej willi w okolicy. Zaraz po wojnie
Na Saskiej Kępie miał już w dorobku willę Łepkowskich przy Francuskiej 2, zrealizowaną w latach 1933-1934 we współpracy z Piotrem M. Lubińskim. Jej oszczędna fasada od ulicy i otwarcie efektownymi spiralnymi schodami na ogród zapowiadały ideę widoczną również przy Krynicznej: budynek nie musiał ujawniać całego luksusu od frontu. Willa przy Krynicznej nie była jednak tak radykalna, jak poprzedniczka. W porównaniu - wręcz konserwatywna.
Choć architekt zostawił po sobie sporo przedwojennych luksusowych realizacji w Warszawie, po jego emigracji Polska powoli o nim zapominała. O Korngoldzie tak pisał u nas Stiasny w 2015 roku:
U nas znany jest chyba tylko varsavianistom, a przecież pozostawił po sobie realizacje na trzech kontynentach! Jego dzieła pokazywane były na paryskiej wystawie światowej w 1937 roku, wystawiane w nowojorskiej MoMA, a zbudowany według jego projektu wieżowiec był w 1950 roku najwyższym na świecie budynkiem z żelbetu. Dumny architekt pytał wówczas swego przyjaciela Antoniego Słonimskiego: Co o mnie mówią w Warszawie? I jedyną odpowiedzią było: NIC.
Galeria: Willa Łepkowskich na Saskiej Kępie
Ozdobne schody, ogród zimowy
Fasadę willi Rotsteinów od strony ulicy zaprojektował oszczędną, urozmaiconą jedynie koronkowym akcentem kraty. Można powiedzieć, że Korngold wyprzedził czasy o niemal wiek - dziś domy jednorodzinne coraz częściej izolują właściciela od otoczenia, obserwatora zderzając z niemalże bunkrem pozbawionym okien - białym lub czarnym.
W części dostępnej tylko dla mieszkańców bryła jest już mniej powściągliwa - zaokrąglona część budynku mieści reprezentacyjne schody. Prowadzą z holu do salonu na piętrze. Rozległy łuk biegu podkreśla lastryko oraz balustrada z brązu ze scenami polowania. Frontem do ogrodu znajduje się natomiast dużych rozmiarów przeszklony ogród zimowy, a ponad nim taras. Prywatny wypoczynek i kąpiele słoneczne.
Willa już nie tak prywatna
Wygodne i luksusowe realizacje Korngolda miały powodzenie wśród dyplomatów - tak było i tu. Po 1945 roku budynek służył jako rezydencja ambasadora Francji, a od lat 60. do 2015 roku - ambasadora Tunezji. Być może właśnie to sprawiło, że wewnątrz zachowała się choćby ozdobna klatka schodowa. W sierpniu 2017 roku wpisano willę do rejestru zabytków.
W 2020 roku willę przeznaczono na siedzibę fundacji Białoruski Dom działającej na rzecz demokracji i wolności obywatelskich. Klucze przekazano podczas wizyty Swiatłany Cichanouskiej, liderki białoruskiej opozycji, a w 2020 roku również kandydatki na prezydentkę Białorusi.
Architekt Lucjan Korngold: z Saskiej Kępy do São Paulo
Urodzony w Warszawie w 1897 roku Korngold kształcił się na Politechnice Warszawskiej. Projektował wille, kamienice, wnętrza i meble. W grudniu 1939 roku opuścił Polskę z żoną i synem; przez Rzym dotarli do Brazylii. W São Paulo architekt porzucił kameralne wille i wygodne kamienice na rzecz wieżowców.
Do jego najważniejszych realizacji należy biurowiec CBI Esplanada. Zmiana kontynentu i rozmiarów budynków nie oznaczała zerwania z dotychczasowym podejściem: nadal cenił geometryczny porządek i zgodność architektury z funkcją oraz konstrukcją. Willę Rotsteinów i Esplanadę, choć są diametralnie różne, łączy ta sama postawa.