Architektura MuratorRealizacjePrzeszłość zamknięta w podziemiu – o projekcie Muzeum II Wojny Światowej Bazyli Domsta

Przeszłość zamknięta w podziemiu – o projekcie Muzeum II Wojny Światowej Bazyli Domsta

Przeszłość zamknięta jest w podziemiu. Tam toczy się opowieść o traumie wojny, o ludzkim okrucieństwie, zdradzie i nienawiści, ale również opowieść o bohaterstwie, poświęceniu, odwadze i miłości. To narracja o tej części naszej natury będzie prowadziła zwiedzających na wyższe kondygnacje, do światła, ku teraźniejszości. Jej symbolicznym wyrazem jest plac przed budynkiem. Miejsce, w którym mieszkańcy mogą się spotykać, umawiać i odpoczywać. Przyszłość i nadzieję obrazuje z kolei ekspresyjna bryła z punktem widokowym, z którego po trudach zwiedzania będzie można podziwiać panoramę tętniącego życiem, odbudowanego Gdańska – pisze współautor obiektu Bazyli Domsta.

Muzeum II Wojny Światowej
Widok od ulicy Wałowej; w parterowym budynku znajduje się część administracyjna muzeum oraz pokoje hotelowe; autorem logo muzeum jest Andrzej Pągowski. Fot. Marcin Czechowicz
Muzeum II Wojny ŚwiatowejGdańsk, ulice Wałowa, Stara Stocznia i Na Dylach
AutorzyStudio Architektoniczne Kwadrat Jacek Droszcz, architekci Jacek Droszcz, Bazyli Domsta, Andrzej Kwieciński, Zbigniew Kowalewski
Współpraca autorskaarchitekci Maciej Busch, Kamil Domachowski, Katarzyna Langer, Izabela Gierada-Lipka, Agnieszka Żydecka-Bąk, Joanna Liszka, Piotr Dowgiałło, Justyna Kanka, Daria Przewłócka, Tomasz Rochna, Michał Gierszanow, Krzysztof Droszcz, Małgorzata Ryterska, Jolanta Lelątko, Anna Włodarczyk, Krzysztof Kulawczuk, Violetta Droszcz
Projekt ekspozycji:Tempora SA
Architektura wnętrzLOFT Magdalena Adamus
Architektura krajobrazuStudio Architektoniczne Kwadrat Jacek Droszcz
KonstrukcjaPG PROJEKT Biuro Projektów Paweł Gębka
Generalny wykonawcakonsorcjum firm WARBUD S.A. i Hochtief, Soletanche Polska (stan „0”)
InwestorMuzeum II Wojny Światowej
Powierzchnia terenu17095.0 m²
Powierzchnia zabudowy4465.0 m²
Powierzchnia użytkowa:36 058 m² (w tym powierzchnia wystawy: ok. 5000m²)
Powierzchnia całkowita57386.0 m²
Kubatura259035.0 m³
Projekt konkursowy:2010
Projekt (data)2011-2012
Data realizacji (początek)2012
Data realizacji (koniec)2017
Koszt inwestycji450 000 000 PLN
Autor: Bazyli Domsta
Nowe przestrzenie publiczne dla Gdańska Prezentujemy koncepcje rewitalizacji wybranych przestrzeni Gdańska przygotowane przez studentów tamtejszej ASP we współpracy ze stowarzyszenia FRAG.
Zabudowa półwyspu Drewnica w Gdańsku Pracownia JEMS Architekci stworzyła koncepcję zagospodarowania kolejnej części Młodego Miasta w Gdańsku.
Znaczenie tożsamości miejsca. Konferencja, seminarium, warsztaty Jak wspomóc mieszkańców miast w budowaniu lokalnych społeczności? Od 5 do 11 maja Wydział Architektury Politechniki Gdańskiej zaprasza na konferencję, seminarium oraz studenckie warsztaty.
W duchu HafenCity – o gdańskim Garnizonie Daniel Załuski Realizacja Garnizonu jest prowadzona w duchu najlepszych, wielkoskalowych projektów śródmiejskich, takich jak Aker Brygge w Oslo, HafenCity w Hamburgu czy Rotermanni kvartal w Tallinie. Nowoczesna zabudowa nanizana jest na dawny układ ulic z pojedynczymi, ale emblematycznymi obiektami poprzemysłowymi lub powojskowymi – pisze Daniel Załuski.
Samowystarczalna część miasta – o gdańskim Garnizonie Jerzy S. Majewski Projekt realizowanej tu od 2007 roku nowej dzielnicy jest próbą stworzenia fragmentu miasta, do pewnego stopnia tradycyjnego i samowystarczalnego. Miasta z zabudową w ludzkiej skali, ogólnodostępnymi placami, deptakami dla pieszych oraz siatką ulic z ograniczonym ruchem samochodowym i pierzejami domów o handlowych parterach z podcieniami. Ważnym elementem dzielnicy jest też starannie zaprojektowana, choć nie zawsze dobrze utrzymana zieleń i mała architektura – pisze Jerzy S. Majewski.
Nowa dzielnica krótkich odległości – o koncepcji gdańskiego Garnizonu Marcin Woyciechowski Najtrudniejszy element projektu stanowi wyszukiwanie odpowiednich proporcji pomiędzy zabudową mieszkaniową, biurowo-usługową i pozostałymi funkcjami oraz między przestrzeniami o charakterze publicznym i półpublicznym. Każdorazowo jest to przedmiotem wnikliwych analiz, ale nie da się ukryć, że projekt jest w tym zakresie eksperymentalny. Szczęśliwie udaje nam się unikać klasyfikacji „Mordoru” czy „sypialni” i tworzyć otwartą, ekologiczną dzielnicę krótkich odległości – pisze Marcin Woyciechowski.