Spis treści
Fabryka zamawia nowoczesny dom
Kamienicę przy Lenartowicza 13 w Krakowie wzniesiono w latach 1938-1940 dla Fabryki Chemiczno-Farmaceutycznej dr A. Wandera. Firma o szwajcarskich korzeniach w 1931 roku uruchomiła zakład przy Mogilskiej. Wytwarzała m.in. preparaty odżywcze, w tym popularną Ovomaltinę. Tu, przy Alejach, na Lenartowicza, dyrekcja zainwestowała jednak w mieszkania na wynajem - czyli w dom czynszowy.
Zobacz także: Największe mieszkanie zajmowało całe piętro kamienicy. Nowocześnie, ale tradycyjnie, czyli krakowski Dom pod pszczółkami
Dwie części domu o różnej wysokości architekt połączył kompozycją poziomych pasm okien, przechodzących przez narożniki. Płaskie przekrycie i oszczędność dekoracji odróżniały budynek od tradycyjnej kamienicy stojącej po sąsiedzku, ale rozrzeźbienie bryły pozwoliło na dostosowanie wysokości zabudowy do obu sąsiadek jednocześnie - wyższej po lewej i niższej po prawej. Wejście otrzymało zaokrąglony narożnik z luksferów, wpuszczających światło do wnętrza. Nowocześnie i minimalistycznie. Wzrok ku górze ściągał pojedynczy balkon na najwyższym piętrze i sąsiadujące z nim duże godło kamienicy.
Choć Aleje zabudowywano w duchu modernizmu, dom czynszowy na Lenartowicza wyróżniał się spośród otoczenia.
Funkcjonalizm oraz tendencje związane ze stylem międzynarodowym w architekturze Krakowa należały do rzadkości. Są one jednak czytelne w kamienicy przy Lenartowicza 13
- ocenia dr Barbara Zbroja w swojej książce "Architektura międzywojennego Krakowa 1918-1939".
Umieszczenie godła na elewacji było wymogiem Wydziału Budowlanego; dziś płaskorzeźby umieszczane zwykle ponad wejściem to znak rozpoznawczy krakowskiego modernizmu.
W pierwszej wersji projektu godłem było dziecko jadące na lwie. Ostatecznie wykonano jednak inną postać - łucznika. Barbara Zbroja przypisuje ją (ostrożnie) Franciszkowi Kalfasowi, który miał na koncie inne godła w mieście (np. na domu czynszowym Fabryki Porcelany Ćmielów), brak jednak jednoznacznego potwierdzenia jego autorstwa w dokumentacji. Badaczka zwraca przy tym uwagę, że płaskorzeźba nie pasuje stylistycznie do funkcjonalistycznej kamienicy.
Jan Jakub Spira nie był architektem
Dokumentację architektoniczną domu podpisał Jakub Jan Spira, a w konsekwencji do dziś powszechnie przypisuje mu się autorstwo lub współautorstwo kamienicy - również w publikacjach naukowych. Barbara Zbroja ustaliła jednak już ponad dekadę temu, że jej autorem jest architekt Edward Kreisler, który jako pracownik magistratu nie mógł oficjalnie prowadzić prywatnej praktyki. Współpracował więc ze Spirą, który podpisywał dokumenty, a Kreisler mógł projektować, obchodząc zakaz. W ten sposób działało więcej krakowskich architektów, choćby Czesław Boratyński.
Kim zatem był Spira? W przypadku domu czynszowego na Lenartowicza 13 - kierownikiem budowy. Choć nie można odmówić mu zasług dla powstania budynku (nadzorował przecież realizację projektu) wspomnienia rodziny Kreislerów pozwoliły Zbroi jednoznacznie ustalić autorstwo.
Zobacz także: Luksusowy Dom Holzerów powstał tuż przed wojną. Później jego autorzy kontynuowali karierę w Brazylii
Podpisy, jakie w porozumieniu z architektami niemogącymi praktykować prywatnie zostawiał Spira na dokumentacjach sprawiły, że dziś często określa się go mianem architekta. Jako architekt widnieje nawet w serwisie ArchiMemory, gdzie opisany jest jako absolwent Wydziału Architektury Politechniki w Brnie. Owszem, studiował tam, jednak jak podaje Barbara Zbroja, ukończył Wydział Inżynierii Lądowej. O Spirze pisze tak:
W związku z tym, że posiadał uprawnienia kierownika budowy, a co za tym idzie sygnował projekty swoich kolegów architektów, często jest uważany za projektanta wielu krakowskich domów czynszowych. Jednak prawda jest taka, że Spira był inżynierem dróg i mostów i jako taki nie miał prawa wykonywania projektów architektonicznych.
Na swoim koncie miał na pewno jeden ciekawy projekt - żelbetowej wieży ciśnień (1931) przy Rzeźniczej 26. Wysadzono ją jednak pod budowę Galerii Kazimierz. Spira był jednym z najpopularniejszych konstruktorów w Krakowie lat 30. Z całą pewnością nie był jednak architektem.
Dziennik budowy domu czynszowego na Lenartowicza odnotowuje pracę Spiry do 29 sierpnia 1939 roku. Od 30 października budowę nadzorowała już Diana Reiter, reprezentująca firmę Kazimierza Kulczyńskiego. Jej postać warto zapamiętać - była jedną z pierwszych architektek w Krakowie i jedną z nielicznych kobiet w zawodzie, które w międzywojniu projektowały indywidualnie. Zginęła w obozie KL Płaszów.
Dziś kamienica wciąż czeka na renowację i choć być może sama w sobie nie jest w złym stanie, nie można tego samego powiedzieć o godle, które znajduje się w stanie krytycznym. Strzelec od lat zabezpieczony siatką stracił już m.in. głowę oraz łuk i odpada dużymi kawałkami.
Kreisler i Spira: architekt i inżynier
Edward Kreisler (1903-1946), jeden z najważniejszych krakowskich architektów międzywojnia, absolwent Politechniki Lwowskiej, pracował w miejskim urzędzie budowlanym. Zaprojektował m.in. Miejski Dom Wycieczkowy oraz Dom starców żydowskich (również błędnie przypisywany Spirze) przy ulicy Oleandry 4 i współtworzył projekt Gmachu Głównego Muzeum Narodowego w Krakowie. Jego dorobek obejmował również szereg krakowskich domów czynszowych, które jednak wciąż powszechnie przypisuje się Spirze, choćby przy Pawiej 12.
Jakub Jan Spira (1902-1979) ukończył inżynierię lądową w Brnie. Jako inżynier budownictwa zajmował się projektowaniem konstrukcji i nadzorowaniem realizacji. Posiadał uprawnienia kierownika budowy. Po wojnie kontynuował działalność budowlaną w Wielkiej Brytanii. Jego przedsiębiorstwo działa podobno do dziś.
Zobacz także: Hotel niczym zamek wyburzono przed wojną pod gmach banku z apartamentami. Dziś stoi zaniedbany