Architektura MuratorRealizacjeDom-ogród – o koncepcji SZUCHA Premium Offices Bolesław Stelmach

Dom-ogród – o koncepcji SZUCHA Premium Offices Bolesław Stelmach

Zabytkowy ogród, koło którego stoi dom, chciał, żeby dom był ogrodem. Kamienne, klasycyzujące gmachy okolicznych ministerstw chciały z kolei, aby dom był z kamienia. Od strony ogrodu i historycznego pałacyku z 1895 roku na elewacjach, trejażach, na dachu i we wnętrzu jest więc ogród, natomiast od strony ulic dom przesłaniają – otwierają na kamienne sąsiedztwo – betonowe płoty elewacji – pisze autor budynku Bolesław Stelmach.

SZUCHA Premium Offices
Widok budynku od zbiegu al. Szucha i ul. Litewskiej. Od tej ostatniej elewacja ożywiona jest „wykuszem” w postaci głębokich żyletek z prefabrykatów. W głębi kamienica z lat 1911-1912, w której mieści się teatr Syrena; Fot. Marcin Czechowicz
Biurowiec SZUCHA Premium OfficesWarszawa, al. Szucha 19
AutorzyStelmach i Partnerzy Biuro Architektoniczne, architekci Bolesław Stelmach (generalny projektant), Marek Zarzeczny, Rafał Szmigielski, Zbigniew Wypych
Współpraca autorskaarchitekt Paweł Czernecki
Architektura wnętrzStelmach i Partnerzy Biuro Architektoniczne
Architektura krajobrazuGarden Concept, architekt krajobrazu Piotr Szkołut
KonstrukcjaBKW Biuro Konstrukcyjne Wójtowicz, Włodzimierz Wójtowicz
Generalny wykonawcaErbud
InwestorGPG CORNER – Green Property Group
Powierzchnia terenu3150.0 m²
Powierzchnia zabudowy1915.0 m²
Powierzchnia użytkowa8340.0 m²
Powierzchnia całkowita12470.0 m²
Kubatura41050.0 m³
Projekt2013
Data realizacji (koniec)2017
Koszt inwestycjinie podano
Wyrafinowane rozwiązania – o konstrukcji SZUCHA Premium Offices Włodzimierz Wójtowicz Największym wyzwaniem było zaprojektowanie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie przedwojennej, 7-kondygnacyjnej kamienicy, bez wieńców w poziomie stropów. Nowy obiekt zaprojektowano ok. 11 metrów poniżej poziomu posadowienia istniejącego. Dodatkowymi utrudnieniami był wysoki poziom wody gruntowej oraz umieszczenie szybu windy samochodowej przy samej ścianie zewnętrznej – pisze autor konstrukcji Włodzimierz Wójtowicz.
Historia miejsca – Tomasz Żylski Aleja Szucha, wytyczona w drugiej połowie XVIII wieku jako część założenia tak zwanej osi stanisławowskiej, należy do najbardziej prestiżowych ulic Warszawy. Z nowo powstałym biurowcem sąsiadują tu siedziby ministerstw, ambasad oraz Trybunału Konstytucyjnego.
Jakość architektury – o SZUCHA Premium Offices Artur Nowakowski SZUCHA Premium Offices jest projektem wyjątkowym pod każdym względem. Najwyższej próby architektura, doskonały dizajn, wygodne, doświetlone, przestronne biura, zielone ogrody wewnątrz i na zewnątrz budynku, zielone tarasy, no i wspaniały Pałacyk SZUCHA. Pałacyk, który przez dziesiątki lat był szczelnie zasłonięty murem. Mało kto wiedział o jego istnieniu. Po 70 latach oddajemy ten historyczny obiekt mieszkańcom Warszawy – pisze Artur Nowakowski, prezes GPG, inwestor SZUCHA Premium Offices.
Z duszą i charakterem – o SZUCHA Premium Offices Andrzej Bulanda Analiza kontekstu, ranga alei Szucha, bliskość historycznych parków, wszystko to znalazło odbicie w tektonice, strukturze i symbolice obiektu. Projekt z jednej strony w sposób przemyślany i konsekwentny realizuje konkretne wymagania programowe inwestora, z drugiej rozwija autorską filozofię umiaru i eliminacji. Mamy do czynienia z budynkiem komercyjnym z duszą i charakterem. Okazuje się, że pod pozornie prostą zewnętrzną skórą kryje się świadoma sekwencja wnętrz, otwarć, gra światłem, bezwzględna logika kształtowania przestrzeni – pisze Andrzej Bulanda.
Biurowiec Na Pięknej w Warszawie Na formę obiektu wpłynął przede wszystkim kształt działki, która przy długości 35 metrów w najszerszym miejscu miała zaledwie 9,9 metra, a w najwęższym, tuż przy skrzyżowaniu, 3 metry – o nowym budynku, który powstaje u zbiegu ulicy Pięknej i Koszykowej według projektu pracowni Grupa 5 Architekci pisze architekt prowadzący Piotr Bzdel.
Zieleń jako treść architektury – o SZUCHA Premium Offices Jerzy S. Majewski Na dachach niższej części powstał taras dla pracowników. Posadzono tam wyłącznie rośliny charakterystyczne dla mazowieckich łąk, tworząc miniaturowy pejzaż, stanowiący przeciwieństwo uporządkowanego ogrodu przed historyczną willą. To kolejny obiekt zaprojektowany przez Bolesława Stelmacha, w którym zieleń jest integralną częścią architektury. Staje się jej treścią, rekompensując swoim bogactwem minimalizm architektonicznej formy – pisze Jerzy S. Majewski.