Nie od razu „Mały Wawel” zbudowano. Zamek w Baranowie Sandomierskim przechodził liczne metamorfozy

Na dziedziniec zamku w Baranowie Sandomierskim wchodzi się po schodach. Podniesiona niemal o kondygnację przestrzeń, dwupoziomowe krużganki i rzeźbione portale nadają rezydencji Leszczyńskich odrębny charakter. Za przydomkiem „Mały Wawel” kryje się architektura, w której późnorenesansowy układ łączy się z manierystycznym detalem, barokowymi przekształceniami i rozwiązaniami wprowadzonymi przez XX-wiecznych konserwatorów.

Arkadowy dziedziniec zamku w Baranowie Sandomierskim z loggią i schodami. O historii obiektu przeczytasz na Architektura.
Autor: Adriana Słowik

Od obronnego dworu do rezydencji Leszczyńskich

Średniowieczna siedziba rycerska należała do Baranowskich, a następnie dobra znalazły się w rękach Górków. W 1569 roku Stanisław Górka sprzedał je Rafałowi Leszczyńskiemu. Nowy właściciel rozpoczął budowę renesansowego dworu, którego zasadnicza część zachowała się w obrębie dzisiejszego skrzydła zachodniego.

Decydującą rozbudowę przeprowadzono w latach 1591–1606 z inicjatywy jego syna, Andrzeja Leszczyńskiego. Dodano skrzydła północne i wschodnie oraz krużganki. W ten sposób wcześniejsza siedziba została włączona w znacznie większą kompozycję, skupioną wokół reprezentacyjnego dziedzińca. Zasadniczy układ obecnej rezydencji ukształtowała więc inwestycja rozpoczęta pod koniec XVI wieku i kontynuowana na początku następnego stulecia. 

Trzy skrzydła zamknięte ścianą parawanową

Z zewnątrz zamek w Baranowie Sandomierskim sprawia wrażenie zwartego, czworobocznego gmachu, którego naroża wyznaczają cztery cylindryczne baszty. Założenie składa się jednak z trzech skrzydeł mieszkalnych: zachodniego, północnego i wschodniego.

Od południa dziedziniec domyka ściana parawanowa z wysuniętą przed jej lico wieżą bramną. Tak ukształtowany front zapewnia budowli zamkniętą sylwetę i osłania wewnętrzną przestrzeń, choć nie mieści czwartego, równorzędnego traktu komnat. Krużganki poprowadzono wzdłuż skrzydeł bocznych oraz południowej ściany.

Północna elewacja dziedzińcowa pozostaje bez arkadowej galerii. Układ ten różnicuje poszczególne strony dziedzińca: pełna płaszczyzna muru sąsiaduje z głębokimi, zacienionymi podcieniami.

Polecamy również: Nieśmiertelna zamczystość. Polska nigdy nie przestała wznosić zamków: w całym kraju powstają ich dziesiątki

Schody do renesansu. Zamek w Baranowie Sandomierskim wynosi swój dziedziniec trzy metry nad ziemię

W wieży bramnej droga do wnętrza zamku prowadzi w górę. Poziom dziedzińca znajduje się około trzech metrów powyżej gruntu przy elewacjach. Narodowy Instytut Dziedzictwa wiąże to rozwiązanie z położeniem rezydencji na terenie zalewowej Wisły i zagrożeniem podtopieniami.

Wyniesienie dziedzińca wpływa zarazem na sposób odbioru architektury: arkadowa przestrzeń odsłania się dopiero po pokonaniu zamkniętego przejścia ze schodami.

Popularne określenie „dziedziniec na piętrze” opisuje ten efekt, choć dokładniej mówić o jego usytuowaniu ponad przyziemiem. Warunki gruntowe wpłynęły również na posadowienie budowli. Pod fundamentami zastosowano drewniane pale, które według badań Alfreda Majewskiego służyły zagęszczeniu podłoża.

Zamek w Baranowie Sandomierskim i jego reprezentacyjna klatka schodowa
Autor: Adriana Słowik

Schody do wyższych sfer. Otwarta klatka schodowa zamku w Baranowie Sandomierskim

Przy południowej ścianie dwa biegi kamiennych schodów prowadzą na górny poziom krużganków. Łączący je górny podest ujęto arkadami, tworząc loggię otwartą na dziedziniec. Schody są przez to jednym z głównych elementów kompozycji: droga do reprezentacyjnych pomieszczeń staje się widoczna z wewnętrznej przestrzeni zamku.

Arkadowe galerie pełnią funkcję komunikacyjną, zapewniając dostęp do komnat. W samych skrzydłach zastosowano także układ amfiladowy, z przejściami łączącymi kolejne sale. Rezydencję można zatem odczytywać poprzez dwa powiązane ciągi: zewnętrzny, biegnący krużgankami, i wewnętrzny, prowadzony przez pomieszczenia. To właśnie galerie otaczające dziedziniec są podstawą porównania Baranowa z królewskim Wawelem.

Czytaj także: Od kontrowersji po ikonę architektury pod Wawelem. Mija 12 lat od otwarcia ICE Kraków

Zamek w Baranowie Sandomierskim zdobią kamienne maszkarony i smoki

O stylistyce zamku wiele mówią detale oglądane z bliska. Arkady wspierają kolumny o jońskich kapitelach, a cokoły dolnych podpór zdobią zróżnicowane maszkarony.

Maszkarony - jedne z symboli Zamku w Baranowie Sandomierskim.
Autor: Adriana Słowik

Między łukami umieszczono rozety; w manierystycznych nadprożach pojawiają się głowy smoków. Kamienne tralki nadają rytm balustradom górnych galerii. Regularny podział elewacji tworzy w ten sposób ramę dla swobodnie opracowanej dekoracji rzeźbiarskiej.

W tym zestawieniu można odczytać manierystyczny charakter Baranowa: klasyczne elementy architektury przyciągają uwagę nietypowym ornamentem i nagromadzeniem szczegółów. Termin „późnorenesansowy” określa ogólną formułę rezydencji, natomiast „manierystyczny” pomaga opisać sposób kształtowania jej kamieniarki i dekoracyjnych zwieńczeń.

Zobacz także: 133 lata Teatru Słowackiego w Krakowie. Powstał na miejscu średniowiecznego kościoła

Grzebień attyki i barokowe hełmy baszt

Podstawowym budulcem zamku jest cegła, natomiast najbardziej wyraziste elementy detalu wykonano w kamieniu. Na otynkowanych ścianach czytelnie rysują się obramienia okien i portali. Front południowy wieńczy dwurzędowa attyka grzebieniowa, a dekoracyjne szczyty zamykają od tej strony dachy bocznych skrzydeł.

Górna krawędź fasady zyskuje przez to rozbudowany, plastyczny kontur. Nad narożnymi basztami wznoszą się hełmy z latarniami o barokowej formie, poddawane późniejszym odtworzeniom. Sylweta zamku łączy zatem elementy pochodzące z różnych faz jego historii. Rozpoznanie tych nawarstwień pozwala dokładniej zrozumieć relację między renesansowym korpusem a jego obecnym zwieńczeniem. 

Obronę rezydencji wspierały zewnętrzne umocnienia ziemne z bastionami i fosą. Ich układ rozwijano etapami, między innymi w pierwszej połowie XVII wieku. W obrębie założenia znajdowało się także podzamcze z zabudową gospodarczą. Dopiero XIX-wieczne przekształcenia, obejmujące niwelowanie wałów i zasypywanie fos, otworzyły drogę do urządzenia parkowego otoczenia.

Dzisiejszy widok zamku pośród zieleni pokazuje więc późniejszy etap jego relacji z krajobrazem. Pierwotnie architekturę reprezentacyjną należało postrzegać wraz z rozleglejszym systemem obronnym i gospodarczym. 

Błażej Ciarkowski. Architektura dawnych domów wczasowych i sanatoriów z czasów PRL

Tylman z Gameren dopisuje barokową galerię

Zachodnią elewację wyróżnia galeria na piętrze, wsparta na wysokich, otwartych arkadach. Powstała pod koniec XVII wieku według projektu Tylmana z Gameren, gdy właścicielem rezydencji był Józef Karol Lubomirski.

Galeria obrazów rozszerzyła przestrzeń reprezentacyjną i zmieniła sposób oglądania zamku od strony ogrodu. Prace objęły również barokową dekorację wnętrz piętra. Stiuki podkreślały rangę tej części siedziby i wprowadzały nowy sposób opracowania ścian oraz sklepień.

W jednej z baszt zachowały się także sztukaterie przypisywane Giovanniemu Battiście Falconiemu, związane z wcześniejszą, XVII-wieczną fazą dekorowania budowli. Zamek zachowywał swój zasadniczy układ, przyjmując kolejne programy artystyczne. 

Polecamy również: Największy zamek w Polsce w całości zaadaptowany na hotel był ruiną. Rycerska warownia z cmentarzem dla koni

Secesyjna kaplica we wnętrzu dawnej rezydencji

Po pożarze z 1898 roku Stanisław Dolański powierzył restaurację zamku Tadeuszowi Stryjeńskiemu. Prace przyniosły zmiany w rozkładzie pomieszczeń, a na początku XX wieku rezydencja zyskała secesyjną kaplicę, ufundowaną w 1902 roku. Jej wystrój połączył witraże według projektów Józefa Mehoffera z malarstwem Jacka Malczewskiego.

Obecny wygląd tego wnętrza jest również rezultatem późniejszej rekonstrukcji. W ołtarzu znajduje się kopia tryptyku Malczewskiego, a część witraży odtworzono na podstawie zachowanych projektów Mehoffera. Konserwatorzy rekonstruowali także stalle, ławki, boazerię i malatury ścian. Zespół tych elementów tworzy kameralne wnętrze o odmiennym języku artystycznym niż arkadowy dziedziniec, dokumentujące gust właścicieli z przełomu XIX i XX wieku. 

Żelbet ukryty pod historyczną architekturą

Powojenną restaurację, prowadzoną w latach 50. i 60. XX wieku, nadzorował Alfred Majewski. Jednym z najpoważniejszych problemów było nierównomierne osiadanie murów i krużganków. Zastosowano system żelbetowych ściągów i wieńców, a uszkodzone partie konstrukcji naprawiono.

Polecamy: Adaptacja pałacu na hotel zanim to było modne. Grand Hotel w Krakowie

Szczególnie istotna zmiana nastąpiła pod dziedzińcem: dla osuszenia fundamentów usunięto około trzymetrową warstwę nasypów, odsłaniając relikty starszej budowli. Dziedziniec oparto następnie na stropie żelbetowym, uzyskując pod nim przestrzeń przeznaczoną na ekspozycję archeologiczną. Prace obejmowały również odbudowę szczytów attykowych i nowe konstrukcje hełmów baszt. Historyczna architektura została w ten sposób powiązana z nowoczesnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Po restauracji obiekt użytkował Siarkopol, a od 1997 roku właścicielem zespołu jest Agencja Rozwoju Przemysłu S.A.

Santi Gucci - człowiek, któremu zamek w Baranowie Sandomierskim najpewniej wiele zawdzięcza.
Autor: Adriana Słowik

Santi Gucci i pytanie o autora zamku

Santi Gucci, z którym wiąże się najważniejszą rozbudowę Baranowa, urodził się około 1530 roku we Florencji i zmarł w 1599 lub 1600 roku. Był architektem i rzeźbiarzem; od 1558 roku pracował dla dworu królewskiego w Krakowie.

Prowadził warsztat w Pińczowie, dostarczający dzieła rzeźbiarskie i elementy architektoniczne. Do jego dorobku należą nagrobki Zygmunta Augusta i Anny Jagiellonki w kaplicy Zygmuntowskiej oraz Stefana Batorego w katedrze wawelskiej, a także pałac Myszkowskich w Książu Wielkim.

Wywodzący się z Florencji manierystyczny język Gucciego łączył projektowanie budowli z rozbudowaną dekoracją. W przypadku Baranowa najbezpieczniej mówić o dziele przypisywanym mistrzowi lub architektowi z jego kręgu. Pokrewieństwo form stanowi istotny argument, lecz zakres udziału Gucciego w powstaniu rezydencji nie został jednoznacznie potwierdzony źródłowo.

Źródła

- Narodowy Instytut Dziedzictwa, Zabytek.pl — Barbara Potera, „Zamek” w Baranowie Sandomierskim, oraz Iga Malawska, „Zamek, st. 1”.- Zespół Zamkowo-Parkowy w Baranowie Sandomierskim — „Historia zamku”.

- Skarby Małopolski — „Zamek Leszczyńskich w Baranowie Sandomierskim”, opis powołujący się na publikację Jerzego Z. Łozińskiego Pomniki sztuki w Polsce, t. 1, 1985.

- Culture.pl, Instytut Adama Mickiewicza — „Muzeum — Zamek w Baranowie Sandomierskim”.

- Anna Cymer — „Detale: mała rzecz, a uczy. Zamek w Baranowie Sandomierskim”, „Spotkania z Zabytkami”, publikacja internetowa 29 stycznia 2025 roku.

- KAMEX i Parafia w Baranowie Sandomierskim — opis konserwacji zamku i rekonstrukcji kaplicy oraz „Kaplica zamkowa”.

- Alfred Majewski — „Odbudowa zamków — na Wawelu, w Pieskowej Skale i Baranowie”, „Ochrona Zabytków” 16/2 (61), 1963, s. 53–62; część dotycząca Baranowa: s. 60–62.

- Monika Ochnio — „Santi Gucci”, Culture.pl, Instytut Adama Mickiewicza, aktualizacja 2016.

- Rafał Zieliński — „Cyfrowa rekonstrukcja pałacu w Łobzowie z czasów przebudowy Santiego Gucciego w latach 1585–1587”, „Wiadomości Konserwatorskie” 79/2024, s. 37–51, zwłaszcza s. 46; DOI: 10.48234/WK79GUCCI.

Podcast Architektoniczny
PL.Architekci. Dom w rozliczeniu godzinowym, czyli jak projektanci dojrzewają do roli przedsiębiorców