Spis treści
Stary budynek ustąpił miejsca nowemu
W 2024 roku wyburzono stary budynek żłobka i centrum usługowego przy ul. Chemików 39 w Bieruniu, wzniesiony w 1954 roku. Wtedy też w niespełna 20-tysięcznym mieście położonym między Tychami a Oświęcimiem ruszyła budowa nowego obiektu.
“W Żłobku Miejskim powstanie 46 miejsc dla najmłodszych mieszkańców Bierunia (dzieci w wieku żłobkowym) oraz 86 miejsc dla mieszkańców nieco starszych (przedszkolaków). Podkreślmy, że budynek przy ul. Chemików 39 dotychczas pełnił funkcję przedszkola i nadal będzie ją pełnił, ale już niebawem w świeżych, nowoczesnych, kolorowych wnętrzach.” - mogliśmy wówczas przeczytać na oficjalnym portalu miasta Bierunia.
W 2026 roku budowa dobiegła końca. Powstał niewielki budynek łączący funkcje przedszkola i żłobka, za którego projekt odpowiada pracownia Piotr Jański architekci. “To kolejna już realizacja pracowni (...) w której staramy się pokazać, że dobra architektura dla dzieci nie powinna być infantylna” - mówią o realizacji autorzy projektu.
Tę zasadę widać już z zewnątrz. Zamiast intensywnych kolorów czy dekoracyjnych motywów zastosowano jednolitą ceglaną elewację. Odniesienia do lokalnego kontekstu nie kończą się jednak na materiale. Do architektury regionu nawiązuje również łamana linia attyki, która dynamizuje prostą bryłę. “zdecydowaliśmy się na bardzo proste i oszczędne a jednocześnie mocno osadzone w śląskiej tradycji rozwiązania” - mówią architekci.
Litera L porządkuje całą działkę
Projektanci zdecydowali się na prostą bryłę na planie litery L. Klarowny układ porządkuje nie tylko samą działkę, lecz także relacje z sąsiednimi obiektami: domem kultury i drugim budynkiem przedszkolnym. Dwa skrzydła nowego obiektu wydzielają od strony północnej podwórko z placem zabaw, oddzielając je jednocześnie od niewielkiej ulicy dojazdowej.
Czytaj także: Przedszkole skąpane w kolorach tęczy. Barwne folie na szkle zapewnią najmłodszym zmienne efekty świetlne
Logika kompozycji urbanistycznej znajduje kontynuację we wnętrzach. Północno-zachodnie skrzydło zajmuje część przedszkolna, a południowo-wschodnie – żłobkowa. W miejscu ich połączenia zaprojektowano hol wejściowy oraz umieszczoną w narożniku salę wielofunkcyjną, z której mogą korzystać obie placówki.
Taki układ pozwolił czytelnie rozdzielić dwie funkcje, a jednocześnie zapewnić im wspólną przestrzeń w centralnej części budynku.
Cegła na zewnątrz, kolor we wnętrzach
Surowy charakter ceglanych elewacji przełamują duże przeszklenia umieszczone przy wejściach, które schowano w podcieniach. Za nimi zaczyna się już nieco inna opowieść. W przeciwieństwie do powściągliwej bryły wnętrza są jasne i ciepłe.
Duże okna i liczne świetliki doprowadzają do pomieszczeń naturalne światło, a białe ściany zestawiono z dużą ilością drewna. Kolor, którego niemal nie ma na elewacjach, pojawia się dopiero w przestrzeniach przeznaczonych dla najmłodszych. “Żywsze akcenty kolorystyczne pojawiają się w salach dla dzieci, w każdej z nich dominuje jedna wiodąca barwa” - zaznaczają architekci.
W ten sposób projektanci rozdzielili dwa porządki: zewnętrzny, podporządkowany cegle i odniesieniom do śląskiej architektury, oraz wewnętrzny – jaśniejszy, cieplejszy i bardziej kolorowy, ale nadal pozbawiony dosłownych, dziecięcych dekoracji.