Architektki

W książce zebrano sześć napisanych przez różnych autorów, bardzo odmiennych pod względem stylu i metodologii esejów – opowieści – wspomnień – tropów, poświęconych sześciu wybitnym polskim architektkom: Dianie Reiterównie, Barbarze Brukalskiej, Helenie Syrkusowej, Halinie Skibniewskiej, Jadwidze Grabowskiej-Hawrylak i Anatolii Hryniewickiej-Piotrowskiej. To zróżnicowanie jest wielkim atutem. Z kart wyłaniają się żywe osoby, a nie tylko historie zawodowych sukcesów – recenzja Grzegorza Stiasnego.

Architektki, red. Tomasz Kunz
Architektki, red. Tomasz Kunz, seria: Architektura jest najważniejsza, tom II, Wydawnictwo EMG 2016

Architektura uchodzi za dziedzinę zdominowaną przez mężczyzn. Nawet żeńska nazwa uprawiającej ten zawód osoby budzi wciąż emocje. Architektka dla niektórych brzmi po prostu niepoważnie, poza tym jest słowem trudnym do wymówienia. Pani architekt – to forma wyrażająca zawodową dumę, być może wypływającą też z odniesionego sukcesu – przekroczenia granic świata zarezerwowanego głównie dla mężczyzn. Tymczasem na architektonicznych studiach dominują studentki. Czy przedzierzgną się w architektki lub panie architekt w dużej mierze zależy od ich determinacji. Im więcej ich wejdzie do zawodu, tym bardziej będziemy chcieli, aby język lepiej odzwierciedlał rzeczywistość społeczną; aby obszar nazw żeńskich powiększał się proporcjonalnie do zwiększającego się udziału kobiet w życiu publicznym. Trudności w derywacji biorą się tu bowiem stąd, że wiele takich słów nie było w przeszłości potrzebnych.

Ciekawym wglądem w początki kobiecych przygód w polskiej architekturze są właśnie Architektki. W książce zebrano sześć napisanych przez różnych autorów, bardzo odmiennych pod względem stylu i metodologii esejów – opowieści – wspomnień – tropów, poświęconych sześciu wybitnym polskim architektkom. To zróżnicowanie jest wielkim atutem. Z kart wyłaniają się żywe osoby, a nie tylko historie zawodowych sukcesów. O Dianie Reiterównie – postaci utrwalonej w dramatyczny sposób, w momencie śmierci, w oscarowej Liście Schindlera – pisze Barbara Zbroja, szukając tropów prowadzących do rekonstrukcji jej zapomnianych losów. Marta Leśniakowska przedstawia Barbarę Brukalską, przyjmując feministyczny punkt widzenia. Warto wgłębić się w ten tekst choćby dla opisu seksualności wykładanego futrem fotela zaprojektowanego przez bohaterkę. Rafał Ochęduszko pokazuje Helenę Syrkusową, a także jej męża jako głównych propagatorów idei modernistycznych w Polsce. Halina Skibniewska w ujęciu Marty A. Urbańskiej, to nie tylko spełniona pani architekt, ale też działaczka państwowa, wieloletnia wicemarszałkini sejmu, w podeszłym wieku z trudem znosząca demokratyczne przemiany w Polsce. O Jadwidze Grabowskiej-Hawrylak, żyjącej legendzie, która kazała betonowym prefabrykatom giąć się wedle woli jej plastycznej wrażliwości, pisze Łukasz Wojciechowski (warto przypomnieć, że niedawno w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 poświęcono jej monograficzną wystawę i osobną książkę; „A-m” 1/2017). Szymon Piotr Kubiak zadedykował zaś swój esej Pawilonowi Pracy Kobiet na poznańskiej Powszechnej Wystawie krajowej w 1929 roku i jego autorce Anatolii Hryniewickiej- Piotrowskiej. Pawilon powstał w wyniku konkursu, do którego zaproszono… tylko architektki. Autor śledzi jak nowatorska forma obiektu wpłynęła na sposób projektowania przestrzeni mieszkalnych w międzywojennym Poznaniu. Rozczarowaniem jest dla mnie broszurowa forma książki. Miękka oprawa, skromna liczba niewielkich zdjęć, pomniejsza osiągnięcia Architektek. Dla porównania wyciągnąłem z mojej półki Bauhaus Women: Art, Handicraft, Design autorstwa Ulrike Müller (Flammarion 2009) – to pełnoformatowy, twardo oprawiony album przedstawiający 20 projektantek związanych ze słynną niemiecką szkołą dizajnu i architektury. W Bauhausie kształcono więcej kobiet niż mężczyzn. Także o nich historia zbyt łatwo chciała zapomnieć.

Ciekawym wglądem w początki kobiecych przygód w polskiej architekturze są właśnie Architektki. W książce zebrano sześć napisanych przez różnych autorów, bardzo odmiennych pod względem stylu i metodologii esejów – opowieści – wspomnień – tropów, poświęconych sześciu wybitnym polskim architektkom. To zróżnicowanie jest wielkim atutem. Z kart wyłaniają się żywe osoby, a nie tylko historie zawodowych sukcesów.

O Dianie Reiterównie – postaci utrwalonej w dramatyczny sposób, w momencie śmierci, w oscarowej Liście Schindlera – pisze Barbara Zbroja, szukając tropów prowadzących do rekonstrukcji jej zapomnianych losów. Marta Leśniakowska przedstawia Barbarę Brukalską, przyjmując feministyczny punkt widzenia. Warto wgłębić się w ten tekst choćby dla opisu seksualności wykładanego futrem fotela zaprojektowanego przez bohaterkę.

Rafał Ochęduszko pokazuje Helenę Syrkusową, a także jej męża jako głównych propagatorów idei modernistycznych w Polsce. Halina Skibniewska w ujęciu Marty A. Urbańskiej, to nie tylko spełniona pani architekt, ale też działaczka państwowa, wieloletnia wicemarszałkini sejmu, w podeszłym wieku z trudem znosząca demokratyczne przemiany w Polsce. O Jadwidze Grabowskiej-Hawrylak, żyjącej legendzie, która kazała betonowym prefabrykatom giąć się wedle woli jej plastycznej wrażliwości, pisze Łukasz Wojciechowski (warto przypomnieć, że niedawno w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 poświęcono jej monograficzną wystawę i osobną książkę; „A-m” 1/2017).

Szymon Piotr Kubiak zadedykował zaś swój esej Pawilonowi Pracy Kobiet na poznańskiej Powszechnej Wystawie krajowej w 1929 roku i jego autorce Anatolii Hryniewickiej- Piotrowskiej. Pawilon powstał w wyniku konkursu, do którego zaproszono… tylko architektki. Autor śledzi jak nowatorska forma obiektu wpłynęła na sposób projektowania przestrzeni mieszkalnych w międzywojennym Poznaniu.

Rozczarowaniem jest dla mnie broszurowa forma książki. Miękka oprawa, skromna liczba niewielkich zdjęć, pomniejsza osiągnięcia Architektek. Dla porównania wyciągnąłem z mojej półki Bauhaus Women: Art, Handicraft, Design autorstwa Ulrike Müller (Flammarion 2009) – to pełnoformatowy, twardo oprawiony album przedstawiający 20 projektantek związanych ze słynną niemiecką szkołą dizajnu i architektury. W Bauhausie kształcono więcej kobiet niż mężczyzn. Także o nich historia zbyt łatwo chciała zapomnieć.

Moje życie w architekturze: Ewa P. Porębska Uczenie się to jedna z moich największych przyjemności. Miałam szczęście, bo na początku swojej kariery spotkałam bardzo wiele ciekawych osób, które stanowiły dla mnie wzorzec. Zresztą wciąż poznaję kolejnych fascynujących ludzi związanych z architekturą. Redaktor naczelna „A-m" o tym jak wiele daje się zrobić, jeśli praca jest życiową pasją.
Setne urodziny Marii Piechotki! Maria Piechotka, współautorka kilku osiedli mieszkaniowych w Warszawie, a także wdrożonego w całym kraju systemu budownictwa wielkopłytowego W-70, 12 lipca obchodziła swoje setne urodziny. Wkrótce ukaże się monografia poświęcona jej życiu i twórczości.
Spotkane poświęcone architektce Teresie Chmurze-Pełech Teresa Chmura-Pełech, wrocławska architektka i urbanistka, która stanowiła pierwowzór Janiny Duszejko z książki „Prowadź swój pług przez kości umarłych” Olgi Tokarczuk, będzie bohaterką jednego ze spotkań w ramach Festiwalu Góry Literatury 2020.
Płaszczyzna porozumienia: rozmowa z Martą Sękulską-Wrońską Dzięki temu, że kobiety są teraz bardziej widoczne, łatwiejsze staje się znalezienie płaszczyzny porozumienia – zarówno na budowie, jak i w debacie publicznej. Ważne, żeby przy tym pamiętać, że się różnimy. W pracowni mamy inwestorów, którym lepiej się rozmawia ze mną i takich, którym lepiej rozmawia się z mężczyznami – nie widzę w tym problemu. Prezes warszawskiego oddziału SARP i partnerka w biurze WXCA o swojej drodze architektki.
Edyton #7: Architektki Kolektyw Kariatyda i Muzeum Architektury we Wrocławiu zapraszają na kolejny edyton, czyli maraton tworzenia i redagowania haseł w Wikipedii. Tematem przewodnim będą kobiety związane z architekturą.
Akademia przez duże A: rozmowa z Gabrielą Rembarz i Justyną Pęczek Kreatywność potrzebuje takich warunków, jakie kojarzymy ze starożytną Akademią – tolerancji, szacunku i wolności oraz, oczywiście, wyzwań. Nasze inicjatywy, OSSA i AGORA, to próby wygospodarowania przestrzeni spotkania i dialogu, a także pewnego rodzaju inkubatora dla nowych podejść odpowiadających dynamice zmian we współczesnym świecie – w cyklu Architektki Gabriela Rembarz i Justyna Pęczek, wykładowczynie WA PG, o łączeniu nauki z praktyką projektowania.