Architektura MuratorKrytykaRozmowa z Radosławem Sojką, współautorem osiedla Żoliborz Artystyczny

Rozmowa z Radosławem Sojką, współautorem osiedla Żoliborz Artystyczny

W naszych projektach w cenie metra założonej przez dewelopera dodajemy bonus w postaci dobrej architektury. Bo budować brzydko i ładnie można z podobnym budżetem – o współpracy z artystami, związkach sztuki z architekturą i planowanej realizacji siedziby programów informacyjnych TVP z Radosławem Sojką rozmawia Maja Mozga-Górecka.

Rozmowa z Radosławem Sojką, współautorem osiedla Żoliborz Artystyczny
Radosław Sojka. Fot. Marcin Czechowicz

W projekt Żoliborza Artystycznego zaangażowano zespół 12 artystów, m.in. Piotra Młodożeńca, Maurycego Gomulickiego, Jana Bajtlika. Można odnieść jednak wrażenie, że sztuka i architektura idą tam osobnymi drogami. Była współpraca między Państwem?

Jeśli prześledzić historię związków sztuki z architekturą, to mamy okresy, gdy dziedziny te są nierozłączne oraz takie, gdy architektura celowo rezygnuje z elementów dekoracyjnych, wystarcza jej sama gra płaszczyzn. Na Żoliborzu autorem pomysłu, by zaangażować tamtejszych artystów, a patronami ulic zrobić Kalinę Jędrusik, Janusza Morgensterna czy Czesława Niemena, był burmistrz dzielnicy. Elementy artystyczne – murale, rzeźby, mozaiki, druk na szkle – ubogacają architekturę, ale rzeczywiście zostały dodane później i kompozycja architektoniczna mogłaby funkcjonować bez nich. Jestem jednak głęboko przekonany, że to jej pomogło. Projekty mieszkaniowe szybko zaczynają żyć własnym życiem, pojawiają się w nich indywidualne rozwiązania. Nie chcę powiedzieć, że to jest z gruntu złe. W przypadku tej realizacji sztuka wprowadziła do architektury życie, ale w wersji pośredniej. Osiągnęliśmy stan między czystą ideą architekta a przypadkowymi naleciałościami, które pochodzą od mieszkańców. Na tę współpracę składały się setki rozmów, zdarzały się propozycje, które w ogóle nie uwzględniały kontekstu. To był bardzo długi proces koordynowany przez Olgę Wolniak, a efekt jest wynikiem zmagania się trzech sił: artystów, architektów i inwestora.

W przypadku Klimt House „współpracowali” Panowie z dawno zmarłym artystą. Czy zamiłowanie dewelopera do wiedeńskiej secesji przełożyło się na architekturę?

Ceny sięgają 20 tys./m2, a mieszkania od podwórka mają mało światła, trochę jak w XIX-wiecznej kamienicy. Nawiązań do secesji nie ma w bryle budynku, który jest jak szkatułka – trzeba wejść do środka, żeby odnaleźć bogactwo wystroju. Reprodukcje obrazów Gustava Klimta w lobby to element pewnej opowieści stworzonej przez inwestora, który musiał wydać książkę, żeby uświadomić klientom, o jakiego artystę chodzi. Układ kamienicowy był bardzo krytykowany po wojnie, ale dziś wiele osób chce mieszkać w dawnych oficynach, nawet z widokiem na podwórka studnie. Klimt House stoi w pierzei ulicy i uzupełnia zabudowę, która na warszawskim Mokotowie powstawała w latach 30. XX wieku.

Czy instrumentalne traktowanie sztuki, jako źródła prestiżu, elementu narracji marketingowej, służy architekturze?

A czy obraz wiszący w salonie mieszczańskiego domu, to nie jest traktowanie sztuki instrumentalnie? Gdy Michał Anioł malował sufit Kaplicy Sykstyńskiej, to też była czysta propaganda. Obecnie w Warszawie 80% powstającej substancji to zabudowa mieszkaniowa, najbardziej trwała. Właśnie teraz definiujemy, jak Warszawa będzie wyglądać w przyszłości. Są architekci, którzy mieszkaniówkę traktują jak zło konieczne. Deweloperzy nie dostrzegają korzyści, jakie daje dobra architektura. Dominuje jednolity model, nie buduje się prawie osiedli socjalnych czy spółdzielczych. Staramy się to zmienić. Na Bemowie projektujemy w ramach kooperatywy dewelopera i spółdzielni mieszkaniowej. W naszych projektach w cenie metra założonej przez dewelopera dodajemy bonus w postaci dobrej architektury. Bo budować brzydko i ładnie można z podobnym budżetem.

Wspomniał Pan o propagandzie. Czy będzie realizowany Wasz projekt siedziby programów informacyjnych TVP?

W 2015 roku udało się nam wygrać w międzynarodowym konkursie SARP i jesteśmy dobrej myśli, czekamy na ciąg dalszy. Budynek z pewnością będzie stanowił świetne tło dla wykonywania zawodu dziennikarza. Zaprojektowaliśmy przeszklenie ścian studia telewizyjnego. Znajdujący się za nimi newsroom stanie się elementem scenografii, będzie bezpośrednio działał na widza, pełniąc funkcję żywego, świeżego obrazu w tle.

Jak się projektowało po sąsiedzku z wieżą Babel autorstwa Czesława Bieleckiego?

To było ciekawe zadanie. Mówi się, że gmach główny telewizji jest kontrowersyjny. Dziś jego oddziaływanie wynika m.in. z tego, że to budynek wolno stojący, eksponowany ze wszystkich stron. To się zmieni, gdy pierzeję od ulicy Woronicza uzupełnimy linearną bryłą, która będzie miała własną dominantę. Budynek główny stanie się wtedy budynkiem w narożniku kwartału, któremu z założenia wolno więcej.

ROZMAWIAŁA MAJA MOZGA-GÓRECKA

Cztery ściany i dach Reiniera de Graafa. Premiera książki Krakowski Instytut Architektury oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki zapraszają na premierę książki Cztery ściany i dach. Złożona natura prostej profesji oraz na spotkanie z jej autorem Reinierem de Graafem, który jest jednym z partnerów w słynnym holenderskim biurze OMA.
Społeczna rola architekta Kim jest architekt w Polsce roku 2019? Na czym polega zmiana, którą przeszedł ten zawód w ostatnich 30 latach? W jakim obszarze swojej działalności architekci odnieśli największy sukces, a w jakim dotkliwą porażkę ? Co mają do zaoferowania społeczeństwu? I co będą robić w przyszłości ? O społecznej roli architekta i postrzeganiu tej profesji dyskutują zaproszeni przez nas architekci i badacze reprezentujący kilka generacji, które miały szansę uczestniczyć w wielkiej przemianie polskiej architektury po roku 1989: Olgierd Roman Dziekoński, Paweł Jaworski, Wojciech Kotecki, Agnieszka Labus, Michał Wiśniewski, Szymon Wojciechowski i Marta Żakowska.
Cykl Zawód architekt W comiesięcznym cyklu Zawód architekt opublikowaliśmy dotychczas 92 rozmowy z najbardziej znaczącymi projektantami w Polsce. Z okazji jubileuszu udostępniamy ten zbiór wszystkim zarejestrowanym użytkownikom serwisu! Dowiedz się więcej o postawach, dążeniach i poglądach autorów najciekawszych polskich realizacji.
Romuald Loegler Dziś ważne są kwestie klimatyczne, tworzenie przestrzeni nie tylko przyjemnych, ale i zdrowych, umożliwiających budowanie i utrzymanie więzi międzyludzkich — rozmowa z Romualdem Loeglerem.
Wojciech Jakubowski W Polsce zaledwie 6% wody deszczowej pozostaje w gruncie, a resztę spuszczamy rzekami do morza. Cały świat ceni sobie mokradła i tereny podmokłe, my się wody pozbywamy – rozmowa z Wojciechem Jakubowskim, współautora projektu wykonawczego Parku Stacja Wisła.
Rozmowa z Krzysztofem Tyszkiewiczem Powiem brutalnie: nie ma rewitalizacji bez choćby częściowej gentryfikacji – o Centrum Praskim Koneser, ul. Marszałkowskiej i związku pomiędzy Juvenes Project a BBI Development z Krzysztofem Tyszkiewiczem rozmawia Maja Mozga-Górecka.