Architektura MuratorKrytykaTeatr peregrynujący – Marta A. Urbańska

Teatr peregrynujący – Marta A. Urbańska

Zaproponowana przez autorów sekwencja przestrzeni ułatwia działanie wyobraźni potencjalnego widza, swoją obecnością i treścią stosownie ożywia senną przestrzeń miejską i oddaje całe pole sztuce – o nowej siedzibie krakowskiego Teatru KTO pisze architekt Marta A. Urbańska.

Rusza budowa nowej siedziby krakowskiego Teatru KTO

Teatr KTO jest teatrem niezwykłym, i takie też są jego dzieje. To prawdziwy teatr peregrynujący, po kraju i po świecie, sięgający do tradycji, wręcz do archetypów – rytuałów, procesji, moralitetu, spektaklu ulicznego, nawet tumultu, zdarzeń ad hoc. Przedziwnie konsekwentnym zrządzeniem losu, do tej pory Teatr KTO nie miał własnej, stałej siedziby, niczym tytułowy Peregrinus. Sytuacja z pewnością była twórcza, sądząc po znakomitych efektach artystycznych działań, lecz i niepewna … To może ulec teraz realnej poprawie, na rzecz większej stabilności. Nowa siedziba, planowana według koncepcji artysty Aleksandra Janickiego i projektu tego autora oraz architekta Mariusza Twardowskiego z zespołem, wydaje się idealnym miejscem dla KTO. Może zakrawać na paradoks, że teatr wędrowny zostanie zamknięty w jednej, pudełkowej kubaturze typu black box… lecz to tylko pozory.

Siedziba, zlokalizowana przy ulicy Zamoyskiego w Krakowie, w miejscu znanym szerszej publiczności jako dawne kino „Wrzos”, będzie punktem wyjścia, oparciem dla szerszych działań w przestrzeni. Tak, jak było to do tej pory, jednak w oparciu o komfort własnego domu, do którego może powrócić zdrożony pielgrzym. Zdaniem autorki tych słów, sama wspomniana lokalizacja ma genius loci zupełnie zgodny z duchem spektakli KTO. To nastrój poetycki, nostalgiczny, pod magicznym wzgórzem Krzemionek (znanym z legendy o czarnoksiężniku Twardowskim) i bujnym, starym parkiem im. Bednarskiego. To aura Podgórza, niegdyś niewielkiego, lecz samodzielnego miasta na prawym brzegu Wisły, a od nieco ponad stu lat dzielnicy Krakowa. Ulica Zamoyskiego, przebiegająca równolegle do krawędzi parku, pod samą „górą”, ma charakter z przełomu wieku XIX i XX – z kulminacjami w postaci dwóch imponujących, ceglanych budowli sakralnych, w typie dumnej architektury narodowej z okresu poprzedzającego odzyskanie niepodległości. Sama siedziba byłego kina, przebudowana w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, mieściła niegdyś przytułek. Jej główną cechą jest nadal śliczna – mimo dodatków sprzed czterdziestu lat – fasada, o neobarokowym kształcie, pochodząca z początku okresu międzywojennego. Jak pisał w 1903 roku Kazimierz Mokłowski, znany lwowski architekt, obiekty takie mają „miłe oku formy”… miękko spływające, rodzime, zakorzenione w tradycji. Właśnie ta fasada, oczyszczona ze zmian, zostanie jako znak i symbol miejsca, jako świadek historii. Da widzom i przechodniom pole dla własnej, swobodnej interpretacji, np. jako maska teatralna czy scenograficzna zastawka. Za nią i obok niej, respektując jej autentyczną materię, rozegra się projektowany spektakl nowej, funkcjonalnej przestrzeni teatralnej.

Logiczna kompozycja nie narusza charakteru niewielkiej działki, lecz doskonale go uzupełnia. Autorzy projektu świetnie wpisali tu wiele, niezbędnych dla funkcjonowania teatru, komponentów. To elementy wejść, foyer z koniecznym programem (kasy, szatnie, komunikacja, toalety), galerii, przestrzeni sali teatralnej i wielofunkcyjnej, kawiarni, zaplecza. Układ brył jest warstwowy. Kolejno są to: pozostawiona fasada, uzupełniona o element wejścia z reliefem logo Teatru, przeszklone bufory w postaci dwukondygnacyjnego foyer, czarna bryła mieszcząca scenę z możliwością co najmniej czterech aranżacji widowni, z otwieralnym dachem – okiem, białe prostopadłościany funkcji towarzyszących, w tym kawiarni. Co więcej, nowym bryłom towarzyszą ogrody – zieleń wewnętrzna, zielone tarasy i ogród z tyłu działki, stapiający się zielenią z sąsiadującą, bujną florą parkową. Jest też wgląd w litą skałę Krzemionek przez przeszklenia w posadzce foyer. Tak czytelna sekwencja przestrzeni nowej siedziby – od uroczej fasady, przez machinę teatru po tajemniczy ogród, początkowo niewidoczny, z możliwością projekcji w kinie letnim – służy teatrowi i samemu życiu. Nie komplikuje nic nadmiernie, lecz ułatwia działanie wyobraźni potencjalnego widza, swoją obecnością i treścią stosownie ożywia senną przestrzeń miejską i oddaje całe pole sztuce. Kto pozostanie obojętny na tak inspirującą propozycję?

Plac Kossaka w Krakowie według biura studio4SPACE W niedawnym konkursie na modernizację placu Juliusza Kossaka w Krakowie studio4SPACE otrzymało III nagrodę. Jury doceniło ideę przekształcenia tego miejsca w gęsto zazieleniony plac miejski. Prezentujemy wypowiedź współautora projektu Bartosza Dendury.
Osiedle Safrano w Krakowie projektu 3D Architekci W Łagiewnikach-Borku Fałęckim powstanie kameralne osiedle Safrano według projektu biura 3D Architekci.
Klub Studio / Kraków Projekt to próba przeniesienia idei klubu studenckiego z czasów PRL-u we współczesność. Jest więc tu miejsce i na scenę, i browar, i sale dla biznesu. O realizacji biura Stożek Architekci pisze Marcin Brataniec.
AFI V.Offices w Krakowie z najwyższym na świecie wynikiem certyfikacji BREEAM Krakowski biurowiec AFI V.Offices projektu Iliard Architecture & Interior Design otrzymał  certyfikat BREEAM na poziomie Outstanding, zdobywając aż 98,87%. To najwyższy wynik w historii systemu certyfikacji operatora BRE Global dla polskiej inwestycji. Biorąc zaś pod uwagę klasyfikację budynków BREEAM International, jest to najwyżej oceniony budynek biurowy na świecie.
Muzeum Architektury i Designu w Krakowie: będzie konkurs SARP Realizacja Muzeum Architektury i Designu w Krakowie wkracza w kolejną fazę. Minister kultury Piotr Gliński zapowiedział przekazanie 400 mln na remont dawnego hotelu Cracovia. We współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich zostanie też przeprowadzony konkurs na adaptację zabytku.
PURO Kraków Old Town w nowej odsłonie Zakończyła się modernizacja PURO Kraków Old Town. Do współpracy przy kompletnej metamorfozie wnętrz krakowskiego hotelu PURO zaprosiło studio P2 Piotra Paradowskiego.