Architektura MuratorRealizacjeBrama Poznania. Konstrukcja nadwieszenia

Brama Poznania. Konstrukcja nadwieszenia

Cała powierzchnia każdej ze ścian zewnętrznych została wykonana jako jeden element. Obecnie to największe betonowe elewacje bez dylatacji w Polsce

galostr/ostr3
Przestrzenny model konstrukcji budynku w standardzie BIM, użytym do analiz obliczeniowych oraz sporządzenia dokumentacji projektowej. Konstrukcja kładki podwieszona do wspornikowej części nowego budynku. Źródło: "A-m" nr 2/2014, s. 35
Brama Poznania- Interaktywne Centrum Historii Ostrowa TumskiegoPoznań, ul. Gdańska
AutorzyAD ARTIS Emerla Wojda sp. j., Arkadiusz Emerla, Piotr Jagiełłowicz, Wojciech Kasinowicz, Maciej Wojda
Współpraca autorskaarchitekci Magdalena Bury, Jarosław Dudkiewicz, Magdalena Golenia, Agnieszka Janik, Dominika Kaczmarczyk, Paweł Kaszub, Krzysztof Kuczyński, Janusz Loos, Eliza Lulińska-Oliwa, Paulina Łakomy, Michał Marjankowski, Justyna Nowak-Jagiełłowicz, Marta Pięta, Kamil Raczak, Adam Wereszczyński, Artur Wiąk
Architektura wnętrzAD ARTIS Emerla Wojda sp. j.
Architektura krajobrazuBeata Dybol, Jacek Sarad
KonstrukcjaICON Grupa Projektowa, Marcin Matoga
Generalny wykonawcaHYBROBUDOWA POLSKA S.A., AGROBEX sp. z o.o.
InwestorMiasto Poznań
Powierzchnia terenu29552.0 m²
Powierzchnia zabudowy1115.0 m²
Powierzchnia użytkowa2677.0 m²
Powierzchnia całkowita6217.0 m²
Kubatura27843.0 m³
Projekt2009
Data realizacji (koniec)2013
Koszt inwestycji54 000 000

Projekt ICHOT był jak rosyjska matrioszka; pierwszy i oczywisty problem konstrukcyjny to sam kształt budynku – u podstawy podcięty niemal do połowy, z ogromnym, dwunastometrowym nadwieszeniem nad rzeką, na którym wspiera się dodatkowo kładka dla pieszych o rozpiętości 62,4 m. Jednak, kiedy przyjrzałem się baczniej, okazało się, że wewnątrz znajduje się kolejne, wcale nie mniejsze wyzwanie, a dalej następne i następne.

Nadwieszenie bryły, dociążone dodatkowo reakcjami z kładki dla pieszych, powoduje, że fundament pod wspornikiem jest silnie obciążony, podczas gdy przeciwna strona budynku – wręcz wyrywana z podłoża. Aby choć częściowo zrównoważyć obie strony wykorzystałem znajdujący się poza główną bryłą jednokondygnacyjny parking podziemny, który wbrew tradycyjnym rozwiązaniom powiązałem monolitycznie z budynkiem i użyłem jako przeciwwagę dla nadwieszenia. Taki charakter obciążeń przy trudnych warunkach gruntowych sprawił, że zdecydowałem się na posadowienie w formie hybrydowego fundamentu płytowo-palowego, co pozwoliło na zmniejszenie liczby pali w stosunku do rozwiązania tradycyjnego. Pale od strony nadwieszenia są wciskane w grunt, a po stronie przeciwnej – wyrywane. Największe sale w budynku znajdują się w części wspornikowej. Rozpiętość stropów wynosi tu ponad 15 m. Z oczywistych względów poszukiwałem rozwiązania pozwalającego na uzyskanie stropów o płaskim spodzie, bez dodatkowych pośrednich podparć w obrębie sal. Zdecydowałem się na zastosowanie monolitycznych stropów płytowych z odciążeniem wewnętrznymi wkładami w postaci pustych kul z tworzywa sztucznego. Było to bardzo korzystne także z uwagi na konieczność ograniczenia ciężaru części wspornikowej obiektu.

Beton architektoniczny postanowiono zastosować także na elewacjach budynku. Architekci postawili warunek, aby cała powierzchnia każdej z nich została wykonana jako jeden element, bez dylatacji. Wymiary największej ze ścian zewnętrznych wynoszą 32,9 m x 16,3 m, co znacznie przekracza standardowe rozstawy pomiędzy dylatacjami. Są to obecnie największe bezdylatacyjne elewacje betonowe w Polsce. Różnice temperatury, nasłonecznienia oraz wpływy reologiczne w betonie skutkują znacznymi, cyklicznymi zmianami wymiarów ścian elewacyjnych, zarówno w poziomie, jak i w pionie. Należy także pamiętać, że z uwagi na wspornikowy kształt bryły budynku elewacja musi być zawieszona na nośnych ścianach-tarczach. Aby sprostać tak wygórowanym wymaganiom, zaprojektowałem unikalny sposób mocowania warstwy elewacyjnej. W dolnej części każdej ze ścian nośnych osadzono rząd stalowych wsporników, na których wspiera się warstwa elewacyjna. W celu kompensacji zmian długości ścian w poziomie wszystkie wsporniki mają możliwość poziomego przesuwu. Jedynie dwa środkowe na każdej ze ścian są nieprzesuwne i stanowią punkty stałe.

Artykuł ilustrowany stroną 35 miesięcznika "Architektura-murator" nr 02/2014

Brama Poznania. Między starym a nowym Budynek to swego rodzaju pryzmat, przez który patrzymy na to, co w tym miejscu jest najważniejsze, czyli historię sięgającą zalążków polskiej państwowości i chrześcijaństwa
Brama Poznania. Dominuje, ale nie przytłacza Dzięki iluminacji budynek największe wrażenie wywołuje o zmierzchu, gdy rozjaśnia się jego obszerny podcień, a zawieszony nad wodą most zdaje się świetlistą wstęgą
Bez kompromisu. Grzegorz Stiasny o Bramie Poznania Sprawnie przeprowadzony konkurs na Bramę Poznania wyłonił zwycięzców spoza oczywistego kręgu „znanych architektów” i po trzech latach efekt zaskakuje nowoczesnym, bezkompromisowym podejściem do zabytkowego otoczenia.
Brama Poznania. Między starym a nowym Budynek to swego rodzaju pryzmat, przez który patrzymy na to, co w tym miejscu jest najważniejsze, czyli historię sięgającą zalążków polskiej państwowości i chrześcijaństwa