Architektura MuratorTechnikaWarsztatCerkiew prawosławna pw. św. Sofii Mądrości Bożej w Warszawie

Cerkiew prawosławna pw. św. Sofii Mądrości Bożej w Warszawie

Wzorce, na których opiera się projekt cerkwi są bardzo stare. Jednak ich twórcze przetworzenie wydaje się nową wartością w Warszawie. Stereometryczna kompozycja prostopadłościanów i form cylindrycznych wymaga zachowania niezwykłej precyzji – o realizacji pierwszej od ponad stu lat świątyni prawosławnej w stolicy pisze jej autor Andrzej Markowski.

Cerkiew prawosławna pw. św. Sofii Mądrości Bożej w Warszawie
Widok od strony południowo- -zachodniej – budynek przed montażem głównej kopuły, Fot. Jacek Ptak
Cerkiew pw. św. Sofii Mądrości Bożejul. Puławska, Warszawa
AutorzyAndrzej Markowski
Współpraca autorskaMichał Bogucki, Marcin Krysiak
KonstrukcjaPKBI
Generalny wykonawcaBudrem Group
InwestorPolski Autokefaliczny Kościół Prawosławny
Powierzchnia użytkowa775.0 m²
Zakończenie realizacji:IV kwartał 2017

Hagia Sophia w Warszawie

Gdy 5 grudnia 2015 roku patriarcha Konstantynopola Bartłomiej poświęcił kamień węgielny pod budowę nowej cerkwi prawosławnej w Warszawie, wierni drugiego pod względem liczebności wyznania w Polsce dysponowali dwiema wolno stojącymi świątyniami w stolicy. Wznoszona przy ulicy Puławskiej na warszawskim Ursynowie cerkiew pod wezwaniem św. Sofii Mądrości Bożej będzie zatem trzecią, po soborze metropolitarnym św. Marii Magdaleny na Pradze, wybudowanym w latach 1867-1869, oraz cerkwi św. Jana Klimaka na Woli, wzniesionej w latach 1905-1907. Obydwie wymienione budowle sakralne charakteryzuje styl bizantyjsko-rosyjski, od cech którego nowo budowana świątynia wyraźnie będzie się odróżniać. Już dziś przejeżdżający ulicą Puławską mogą oglądać zarys powstającego obiektu, w tym żelbetowe kopuły wieńczące cztery narożne kaplice. Pomimo że główna, centralnie zlokalizowana kopuła wciąż oczekuje na realizację, charakter bryły już na obecnym etapie prac pozwala rozpoznać nawiązania do wczesnochrześcijańskiej bazyliki Hagia Sophia, ponadczasowego arcydzieła i dumy średniowiecznego Konstantynopola, stanowiącej obecnie muzeum i niewątpliwie najsłynniejszą budowlę współczesnego Stambułu. Pewne cechy projektu, takie jak masywne, jasne ściany, wąskie otwory okienne czy tektonika bryły przywodzą z kolei na myśl wernakularną architekturę wysp greckich. Budowa nowej cerkwi w Warszawie jest zatem wydarzeniem przełomowym nie tylko przez fakt, że jest to pierwsza od ponad stu lat realizacja znaczącej świątyni prawosławnej w stolicy, ale również ze względu na odnalezienie wzorców architektonicznych nie na Wschodzie, lecz Południu – w bizantyjskich kopułach, greckich proporcjach i śródziemnomorskiej organiczności. Historycznie rzecz biorąc, droga podjęta przez Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny w kierunku, z którego do krajów słowiańskich przywędrowali Bracia Sołuńscy, Cyryl i Metody, jest podróżą do źródeł.

Cerkiew prawosławna pw. św. Sofii Mądrości Bożej w Warszawie
Wizualizacja – widok od strony południowo-zachodniej. Cerkiew wznoszona jest przy ulicy Puławskiej na warszawskim Ursynowie, Il. APA Markowski

Symbolika i logika cerkwi

Pracownia architekta Andrzeja Markowskiego starannie przygotowywała się do projektu. Od podróży właściciela biura do Stambułu, poprzez liczne rozmowy z księżmi z warszawskiej metropolii prawosławnej, po konsultacje z artystą plastykiem i znawcą obrządków wschodnich Michałem Boguckim – architekci przeszli długą drogę, zwieńczeniem której jest realizowana od półtora roku świątynia. Obowiązkiem projektantów była właściwa orientacja cerkwi ołtarzem na wschód. Z tego względu wejście główne do świątyni zlokalizowane jest w tylnej, patrząc od ulicy Puławskiej, części działki; budynek zwrócony jest ku arterii komunikacyjnej swym prezbiterium, mieszczącym się w trzech apsydach. Zaprojektowana na planie krzyża greckiego cerkiew, oprócz głównych wrót w elewacji zachodniej, ma wejścia boczne od północy i południa. Pomiędzy nawą główną, czyli naosem, przeznaczonym dla wiernych, a przestrzenią prezbiterium przewidziano miejsce na ikonostas, czyli zdobioną ikonami ścianę o kluczowym znaczeniu w symbolice świątyni prawosławnej. Zgodnie z wytyczną metropolity warszawskiego i całej Polski, w świątyni zaprojektowano dwa ołtarze – w nawie północnej znajdzie się ołtarz boczny pod wezwaniem św. Męczennika Pantelejmona.

Matematyka architektury Rzut świątyni zamyka się w prostokącie o wymiarach 36,9 na 30 m, zaś wzniesienie najwyższego punktu głównej kopuły nad poziomem terenu wynosi 21,6 m. Nowa cerkiew w Warszawie zdecydowanie ustąpi zatem swemu konstantynopolitańskiemu wzorcowi pod względem rozmiarów, ale będzie mieć podobne proporcje. W bryle świątyni zastosowano pewną powtarzalną formę, na którą składają się ściany lub filary tworzące w rzucie poziomym idealny kwadrat, podtrzymujące kopułę na pendentywach. W uproszczeniu przypomina to kulę zanurzoną w sześcianie. Tak zaprojektowany element umieszczono w centralnej części budynku na planie kwadratu o długości boku wynoszącej 18 m. Cztery podobne elementy, stanowiące w miarę możliwości wierne miniatury elementu centralnego, zlokalizowano w narożach na planach kwadratów o długości boku równej 6 m. Proporcje poszczególnych elementów oparte są na liczbach całkowitych i złotym podziale, co nawiązuje do greckiej sztuki poszukiwania harmonii i porządku. Zarówno w przypadku elementu centralnego, jak i narożnych łuki pendentywów są styczne do okręgu podstawy bębna kopuły, co stanowi spore wyzwanie dla wykonawcy, nie ma bowiem miejsca na niedokładność. Bryła, stanowiąca stereometryczną grę przenikających się wzajemnie prostopadłościanów, form cylindrycznych i fragmentów sfer wymaga niezwykłej precyzji oraz kunsztu wykonania konstrukcji.

Konstrukcja i materiały

Problem konstrukcji cerkwi, cechującej się dość złożoną bryłą oraz znacznymi rozpiętościami przekryć, długo rozwiązywany był na etapie projektu budowlanego, wymagał wielu spotkań i dyskusji zespołu APA Markowski Architekci z konstruktorami z PKBI. Pierwotną koncepcję realizacji świątyni w konstrukcji murowanej, z żelbetowymi filarami podtrzymującymi kopuły i sklepienia z dźwigarów stalowych, zastąpiono pomysłem wykonania całej bryły, łącznie z przekryciami, z betonu zbrojonego. Uproszczono w ten sposób wiele detali budowlanych, opracowanych na etapie projektu wykonawczego. Projektanci stanęli jednak przed problemem izolacji termicznej żelbetowego monolitu. W celu zachowania subtelności detalu zastosowano w pewnych miejscach piankę poliuretanową jako materiał o bardzo niskim współczynniku przenikania ciepła, umożliwiający ograniczenie grubości termoizolacji. Powyższy zabieg pozwolił między innymi na uniknięcie nadmiernego pogrubienia słupków pomiędzy oknami pierścieni doświetlających, zaprojektowanych w bębnie każdej z kopuł świątyni. Celem zespołu projektowego, który zdecydował się na tego rodzaju rozwiązanie, było powtórzenie charakterystycznego dla bizantyjskiego wzorca świątyni efektu „unoszenia się” kopuł ponad masywną bryłą budynku. Główna kopuła uniesiona jest wzorem architektury bizantyjskiej na pendentywach, przenoszących olbrzymie obciążenia na filary tworzące w rzucie poziomym kwadrat o długości boku nieco przewyższającej średnicę kopuły. Grubość żelbetowej powłoki wynosi 25 cm. Analogiczna jest konstrukcja mniejszych kopuł zlokalizowanych w narożnikach świątyni. Pomiędzy nimi znajdują się nawy boczne, przekryte półkopułami o promieniu 5,4 m. Trzy apsydy mieszczące prezbiterium przekryte są kolebkami zakończonymi półkopułami. Rozpiętość centralnej, największej, niezrealizowanej jeszcze apsydy wyniesie 8,6 m. Strefa wejściowa sklepiona jest powłoką o kształcie kolebki, ale rozpiętą równolegle do osi podłużnej, nie zaś jak w przypadku prawdziwych sklepień kolebkowych do osi poprzecznej. Dominującym elementem elewacji zachodniej, mieszczącej portal wejściowy, jest wysoka na 17,5 m dzwonnica, którą stanowi kompozycja przestrzenna z trzech łuków o zróżnicowanej rozpiętości i wysokości.

Cerkiew prawosławna pw. św. Sofii Mądrości Bożej w Warszawie
Budowa drewnianego szkieletu kopuły, Fot. Budrem Group

Na placu budowy

Półtora roku po wmurowaniu i poświęceniu kamienia węgielnego zbliżająca się do pełnego stanu surowego budowa odzwierciedla już wiele założeń projektantów. Po wejściu przez jeden z portali, zachodni, południowy lub północny, znajdziemy się w przestrzeni, która wkrótce stanowić będzie wnętrze cerkwi. Dzięki zrealizowanym już schodom możemy wejść na antresolę, przeznaczoną dla chóru oraz na górną antresolę, z której możliwe jest wyjście na platformę dzwonnicy. Korzystając z rusztowań, obejdziemy szalunek i fragment zbrojenia wieńca, mającego niedługo stanowić podstawę głównej kopuły. Zajrzymy do przestrzeni pomiędzy pendentywami a ścianami zewnętrznymi. Obejrzymy z góry gładką powierzchnię małych kopuł, półkopuł oraz sklepień kolebkowych. Wykonującą budynek cerkwi firmę Budrem wkrótce czeka konstrukcja głównej kopuły. Pendentywy, których zadaniem będzie uniesienie jej ciężaru, betonowano czterokrotnie. Wylanie struktur będących fragmentami olbrzymiej sfery stanowiło dla wykonawców jedno z największych wyzwań budowy. W celu precyzyjnego wykonania form geometrycznych, zgodnych z założeniami projektu, przygotowano specjalną platformę roboczą służącą do wyznaczania promienia. Zgodnie z planem biura budowy w ciągu około dwóch miesięcy główna kopuła zwieńczy bryłę świątyni. W dalszej kolejności, jako ostatni etap stanu surowego otwartego, wybudowana zostanie centralna apsyda prezbiterium. Jej dotychczasowy brak umożliwia wejście sprzętu budowlanego do przestrzeni, którą w niedalekiej przyszłości wypełnią wierni kościoła prawosławnego.

Jaka będzie cerkiew po zakończeniu budowy?

Wnętrze cerkwi – powierzchnie ścian, sklepień, kopuł – wypełnią mozaiki i freski. Ideą projektu jest wykreowanie w budynku charakterystycznego dla świątyń bizantyjskich nastroju półmroku, przełamanego przez smugi światła dziennego wpadającego przez okna znajdujące się w bębnach kopuł oraz niewielkie otwory w ścianach zewnętrznych. Elewacje wykończone będą jasną okładziną. Wyraziste formy oraz liczne rozrzeźbienia, uskoki, przełamania, wąskie otwory okienne stworzą na jasnych fasadach charakterystyczną grę światła i cienia, budzącą skojarzenia z tradycyjną architekturą wysp greckich. Bliskie bieli, masywne ściany świątyni będą współtworzyć spójną kompozycję kolorystyczną z patynową barwą pokryć dachowych oraz złotymi krzyżami, które zwieńczą wszystkie kopuły. Wnęki, w których znajdują się portale wejściowe, ozdobione będą freskami. Gdy do naosu zawitają wierni kościoła prawosławnego, nad głowami zobaczą kopułę pozornie unoszącą się ponad bryłą świątyni, dzięki pierścieniowi okien zaprojektowanych w bębnie. Dbałość o proporcje, poszukiwanie harmonii w przenikaniu się brył, dążenie do stworzenia własnego porządku – wszystko to ma na celu wykreowanie przestrzeni przyjaznej wiernym. Nie byłoby to możliwe bez zachowania precyzji na placu budowy. Wzorce, na których opiera się projekt cerkwi św. Sofii Mądrości Bożej są bardzo stare. Jednak ich twórcze przetworzenie w obrębie pojedynczego budynku wydaje się nową wartością w Warszawie. Tym bardziej, że mówimy o budynku, na który stolica czekała ponad sto lat.

Cerkiew prawosławna pw. św. Sofii Mądrości Bożej w Warszawie
Główna kopuła uniesiona będzie na pendentywach, przenoszących obciążenia na filary – żelbetowa powłoka kopuły osiągnie 25 cm grubości, Fot. Budrem Group

Andrzej Markowski (WA PW, 1985) w latach 1993- -1999 wiceprezes w APA Markowski Wojciechowski, 2000- -2010 prezes w APA Markowski Architekci, 2011-2014 wiceprezes SWECO Architekci. Obecnie prezes biura APA Markowski. Współautor m.in.: budynków ITI, biurowca Mokotowska, osiedla Biała i Tamka 29 i kościoła na ul. Gwiaździstej w Warszawie, a także cerkwi w Białej Podlaskiej, oraz rozbudowy klasztoru w Wojnowie

Marcin Krysiak (WA PW, 2006). W latach 2014- -2016 pracował w biurze APA Markowski, współtworząc m.in. projekt cerkwi św. Sofii Mądrości Bożej. Aktualnie prowadzi własną pracownię BPB Krysiak oraz współpracuje z Krajową Agencją Poszanowania Energii. Autor wielu publikacji o architekturze i urbanistyce

Tagi:
O kładce przez Wisłę w Warszawie Magdalena Staniszkis Podjęta przez prezydenta Warszawy decyzja o realizacji kładki przez Wisłę łączącej lewobrzeżną i prawobrzeżną Warszawę w osi ulicy Karowej i Okrzei to pomyślne zwieńczenie ponad pół wieku najnowszej historii warszawskiej urbanistyki. Pozwalam sobie na przypomnienie o architektach i urbanistach, którzy tę historię tworzyli, mając świadomość, że nie wymieniam wszystkich.
Jaka Warszawa – dziś i jutro? Rozmowa z Marleną Happach Pojawia się potrzeba takiego planowania, które uczyni miasto odpornym na różne wyzwania i tempo zmian – mówi Marlena Happach, Architektka Miasta, Dyrektorka Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy. O dzisiejszych wyzwaniach dla miasta i o jego wizji na kolejne dziesięciolecia rozmawiamy, w momencie gdy trwają prace nad nowym Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy.
Fabryka Norblina / Warszawa Przenikające się bryły starej i nowej zabudowy tworzą tajemniczy labirynt, odzwierciedlający plan dawnych przejazdów i placów między historycznymi budynkami fabrycznymi. O nowej realizacji biura PRC Architekci pisze Agnieszka Kalinowska-Sołtys.
Jak dziś badać Warszawę? Tendencje i plany na przyszłość Centrum Badań nad Kulturą Warszawy UW oraz Pracownia Studiów Miejskich Instytutu Kultury Polskiej zapraszają na Mityng warszawski 2021. W trzydniowym spotkaniu poświęconym tendencjom w badaniach varsavianistycznych udział wezmą m.in. Ewa Kuryłowicz, Ewa P. Porębska, prof. Roch Sulima, Sylwia Chutnik, Anna Cymer, Grzegorz Piątek i Joanna Rajkowska.
Apartamenty na wynajem przy Św. Barbary w Warszawie: modernizacja kamienic według Grupy 5 Dwie kamienice stanowiące część modernistycznego zespołu dawnego Urzędu Telekomunikacyjnego zostaną zaadaptowane na apartamentowiec z mieszkaniami na wynajem. Projekt przebudowy opracowało biuro Grupa 5 Architekci.
Warszawa z nowymi zasadami współpracy z deweloperami Od teraz deweloperzy budujący osiedla, biurowce czy sklepy w Warszawie będą partycypować finansowo w przebudowie układu drogowego wokół swojej inwestycji adekwatnie to tego, jaki wpływ będzie ona miała na funkcjonowanie miasta. Nowe reguły przestaną też promować dojazdy do centrum samochodem.