Architektura MuratorWydarzeniaCo dalej z Muzeum Sztuki Nowoczesnej? Stanowisko warszawskiego oddziału SARP

Co dalej z Muzeum Sztuki Nowoczesnej? Stanowisko warszawskiego oddziału SARP

Publikujemy list prezesa OW SARP, arch. Jakuba Wacławka, adresowany do Prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz architekta Christiana Kereza  

Wyniki konkursu na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej ogłoszone zostały 18 lutego 2007. Autor nagrodzonego projektu, szwajcarski architekt Christian Kerez, w kwietniu 2008 roku podpisał ze stołecznym ratuszem umowę na wykonanie projektu . Według pierwszych założeń, budowa rozpocząć się miała na przełomie 2012 i 2013 roku. Współpraca między inwestorem a architektem od początku nie układała się najlepiej. Obie strony winią się nawzajem o narastające opóźnienia. zobacz prezentację projektu i list architekta Artura Jasińskiego

9 maja ratusz wypowiedział architektowi umowę, składając jednocześnie pozew sądowy tytułem kar za niewywiązanie się ze zobowiązań. Miasto domagać się będzie od projektanta 7 mln złotych.

Stanowisko Oddziału Warszawskiego SARP

Co dalej z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie?

Ostatnie dni przyniosły sensacyjną wiadomość – władze Warszawy wypowiedziały umowę z Christianem Kerezem – projektantem Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
Przypomnijmy fakty. W 2007r. Christian Kerez wygrał wielki, międzynarodowy konkurs na siedzibę niedawno powstałego Muzeum. Lokalizacja – niewątpliwie trafna – w samym centrum miasta; na placu Defilad.
Forma architektoniczna projektu – współczesna acz jak każdy wielki projekt – nie pozbawiona kontrowersji. Zdaniem wielu – projekt wybitny, jakiego realizacja byłaby wydarzeniem nie tylko dla Warszawy. Przez prasę, telewizję, przez fora internetowe przetoczyła się dyskusja  – zarówno architektów, urbanistów, jak i szerokiego ogółu ludzi zainteresowanych nie tylko  kształtem Muzeum ale i przekształceniem ostatniej wielkiej, niezagospodarowanej przestrzeni miejskiej, jaką stanowi „największy plac w Europie”.
OW SARP popierał i popiera wybór międzynarodowego Jury i nie stroniąc od dyskusji z Projektem i Projektantem cierpliwie czekał na efekty  długiego (dziś prawie 5-letniego) czasu projektowania. Było dla nas zrozumiałe, że tak ważny obiekt, budynek mający wreszcie unieważnić stalinowski stempel PKiN musi powstawać długo, we współpracy gospodarzy miasta z Twórcą projektu. Nie dziwiły nas też dochodzące wiadomości o kolejnych zmianach projektu,
o nowych kształtach programu funkcjonalno-użytkowego, o wprowadzeniu do Muzeum sali Teatru itp.
Także wokół Muzeum zmieniały się warunki zewnętrzne – przede wszystkim został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
W bezpośrednim sąsiedztwie rozpoczęła się budowa II linii metra .
Nie dziwią nas odgłosy kontrowersji między inwestorem (władzami miasta) a projektantem. Przy tak wielkim zamierzeniu to całkowicie normalne.
Nie wnikając w szczegóły  powstałego sporu, nie licytując się na zaistniałe lub domniemane winy stron umowy nie możemy jednak zrozumieć  dlaczego projekt zamiast na placu budowy ma zakończyć się w sądzie. Jak wiemy – sądy nierychliwe a sprawa z pewnością trudna – za parę lat dowiemy się, kto komu ma wypłacić kary umowne za zerwanie kontraktu. Ale to dotyczyć będzie przebrzmiałej sprawy – a my, warszawiacy zostaniemy bez Muzeum.
Pozostaniemy przy jego mniej lub bardziej przypadkowej i tymczasowej lokalizacji. Niezależnie od walorów pawilonu „Emilii” nie jest to budynek umożliwiający działalność Muzeum w dłuższej perspektywie czasu.

Obserwując znakomitą działalność MSN, a przede wszystkim jego dyrektor p. Joanny Mytkowskiej, której udało się stworzyć znakomity, dynamicznie działający zespół - trudno nam sobie wyobrazić, że ich owocna praca będzie coraz bardziej marginalizowana i zepchnięta na peryferie.
Zwracam się w imieniu środowiska architektów warszawskich do pani Prezydent a także do Autora projektu. Wróćmy do stołu negocjacji. Obydwie strony spory niech spróbują zapomnieć o różniących ich konflikcie na temat zakresu umowy; terminach, które przeszły; pieniądzach, które zostały wypłacone; należnych honorariach – można by tak długo wyliczać. Zanim władze miasta rozpiszą kolejny konkurs, będący kolejnym przesunięciem w czasie realizacji MSN, warto może zapomnieć o urazach i jeszcze raz porozmawiać o meritum.

Warszawa zasługuje na Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Jego powstanie to wspólne dzieło – zarówno projektanta jak i przede wszystkim chęci politycznej inwestora – a wybranych demokratycznie władz miasta.

Będziemy z niepokojem ale i cały czas z nadzieją śledzić dalsze losy tego miejsca, tego projektu, tego architekta.

Pozostając niezmiennie chętni do pomocy w tym i innych dziełach mających wzbogacić architekturę Warszawy



Prezes OW SARP
arch. Jakub Wacławek

 

MSN w budowie: najnowsze zdjęcia z realizacji Muzeum Sztuki Nowoczesnej Jest już prawomocne pozwolenie na budowę nowej siedziby teatru TR Warszawa według projektu biura Thomas Phifer and Partners. Tymczasem po sąsiedzku trwa realizacja gmachu  Muzeum Sztuki Nowoczesnej autorstwa tej samej pracowni. Prezentujemy najnowsze zdjęcia z placu budowy.
Prada nad Wisłą! W pawilonie MSN-u będzie ekskluzywny butik Już za dwa lata na placu Centralnym w Warszawie stanie gmach Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Wiemy, jak zostanie wykorzystany wówczas pawilon Adolfa Krischanitza nad Wisłą. W obiekcie swój pierwszy butik w Polsce otworzy włoski dom mody Prada.
Pomnikomania: Warszawa w Budowie 2019 Stolica Polski jest pełna pomników: ikonicznych, zapomnianych, zburzonych, konkurujących ze sobą, bojowych, kanonicznych, nowych i wciąż antycypowanych. Kuratorzy 11. edycji festiwalu WWB proponują prototypy kolejnych
Punkt widokowy na placu Defilad: wyniki konkursu Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ogłosiło wyniki konkursu na projekt tymczasowego punktu widokowego zlokalizowanego bezpośrednio przy placu budowy swojej nowo powstającej siedziby. Zwyciężyła praca przygotowana przez pracownię 94 Studio z Poznania.
Konkurs na projekt punktu widokowego na placu Defilad Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ogłasza konkurs na projekt punktu widokowego na placu Defilad. Prace mogą też składać studenci i absolwenci uczelni artystycznych.
Festiwal Warszawa w Budowie 2018 – Polska vs. sąsiedzi Jak wynika z danych Urzędu ds. Cudzoziemców, Polska jest drugim najchętniej wybieranym przez obcokrajowców państwem w Unii Europejskiej. Nie zawsze jednak czują się u nas dobrze. Tegoroczną edycję festiwalu Warszawa w Budowie poświęcono relacji między imigrantem a społecznością lokalną, przyjezdnymi a rdzennymi mieszkańcami, czyli najprościej rzecz ujmując, obcymi a swoimi. Główna festiwalowa wystawa czynna tylko do 11 listopada.