Architektura MuratorArchitekciRozmowa z Rogerem Dienerem, autorem przebudowy siedziby Fundacji Galerii Foksal w Warszawie

Rozmowa z Rogerem Dienerem, autorem przebudowy siedziby Fundacji Galerii Foksal w Warszawie

Architekturę doświadczamy w oczywisty sposób poprzez użytkowanie, a z drugiej strony postrzegamy ją bardzo świadomie – mówi szwajcarski architekt Roger Diener, autor przebudowy siedziby Fundacji Galerii Foksal w Warszawie.

Roger Diener
Roger Diener, fot. Adriano A. Biondo

Budynek Fundacji Galerii Foksal w Warszawie był lekki, teraz jest masywny. Stał w otoczeniu neoklasycystycznych kamienic, Pan użył na elewacji prefabrykatów betonowych, czytelnie nawiązując do technologi budowlnej PRL i wielkiej płyty. Czy nazwałby Pan tę architekturę ćwiczeniem z dialektyki?

Nie. „Ćwiczenie z dialektyki” w przypadku budynku FGF zredukowałoby złożoność jego współczesnej architektury w dwójnasób. Po pierwsze w sumarycznej analizie istniejącej substancji, po drugie w antagonistycznej replice. By ująć to nieco konkretniej: nawet stosunek wcześniejszej powłoki budynku, którą słusznie określa Pani jako lekką, do jej otoczenia, nie może być określony mianem „dialektyki”. W latach 60. była ona pewnie wyrazem zdecydowanie współczesnej architektury, lecz jednocześnie, mogła przywoływać myśl o klasycystycznych pawilonach tworzonych ze szklanej powłoki i żeliwa. To jest decydujące. W historycznych nawarstwieniach miejskiej architektury, zawsze powstaje złożona substancja, której różne warstwy próbujemy rozpoznać.

Montaż ramy z betonu przypomina z pewnością Préfabrication lourde, konstrukcję z prefabrykowanych płyt betonowych, którą stosowano w krajach socjalistycznych. Jednakże efekt jest inny. Po pierwsze elementy te „unoszą się” ponad uwolnionym piętrem cokołu i są w siebie lekko wsunięte. Tworzą rodzaj pasa, splotu, w który wpisane są otwarte i zamknięte pola. Z drugiej strony mamy wymiary tych elementów, które wykluczają analogię do socjalistycznego budownictwa mieszkaniowego. Ramy rozciągają się na wielkość znajdujących się za nimi przestrzeni wystawienniczych i reprodukują za pomocą tych elementów całą przestrzeń architektoniczną budynku – patrząc w ten sposób – antytetycznie wobec budynków z wielkiej płyty, gdzie duże komponenty były wykorzystywane do stworzenia powłoki całego domu. Na przekór wszelkim różnicom, istnieje wspólna baza dla montażu płyt. Jest to uzasadnienie dla tektonicznej budowy fasady, która nie jest już związana z klasycznym porządkiem. Do reprezentantów takiego myślenia należą obok obiektów z wielkiej płyty tak wspaniałe i indywidualne realizacje jak Ratusz w Göteborgu Gunnara Asplunda (1934-1937) czy budynki Augusta Perreta, choć strukturalnie są one powiązane z klasycyzmem. W ten sposób Fundacja Galerii Foksal logicznie łączy się z otaczającą, neoklasycystyczną zabudową.

We wnętrzu budynku znajdują się schody z lastryko i niebieska poręcz z PVC. Skrupulatnie odtworzył Pan detale typowe dla budynków z czasów PRL.

Przyznaję, że klatka schodowa podoba nam się w obecnej formie. Biegi schodów zostały wykonane z przemysłowego lastryko, które wykorzystujemy również w nowych projektach. Nawet poręcz z PVC jest przyjemna w dotyku, nie tak zimna, a jednak schludna. Nieprzypadkowo do dziś wykonuje się z tego materiału również deski klozetowe.

Niebieski kolor jest rzeczywiście nieco krzykliwy. My chyba wybralibyśmy czarny, ale niebieska poręcz już tam była. Tę nową, na najwyższym poziomie, ukształtowaliśmy w ten sam sposób, aby zapewnić kontynuację schodów i jednorodność klatki schodowej. Architekturę doświadczamy w oczywisty sposób poprzez użytkowanie, a z drugiej strony postrzegamy ją bardzo świadomie. Jest dla nas ważne, aby znajdować takie „miejsca”, które pozostają niezauważalne, nie mają wyszukanej jakości twórczej. Walter Benjamin powiedział coś podobnego o doświadczaniu przestrzeni: o partycypacyjnym i kontemplacyjnym przyswajaniu architektury.

Jedną z Pana ostanich realizacji jest odbudowa wschodniego skrzydła Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie. Nowa, betonowa fasada jest fantomem tej dawnej. Dlaczego zdecydował się Pan na precyzyjne odwzorowanie przeszłości?

Odbudowa zniszczonego w czasie wojny wschodniego skrzydła Muzeum Przyrodniczego w Berlinie powinna zapewnić odtworzenie urbanistyczno- -architektonicznej formy pierwotnego budynku. Zleciliśmy skrupulatne odlanie fasady jednego z zachowanych skrzydeł obiektu w betonie i zamontowaliśmy jako zewnętrzną, pozbawioną okien powłokę budynku. Uzupełnia ona pierwotną budowlę, ale nie zaciera różnicy pomiędzy dawną i nową substancją, jak dzieje się w przypadku dosłownych rekonstrukcji. Jest wspaniała analogia z malarstwa, którą można przywołać jako ilustrację tego projektu, obraz Los zwierząt Franza Marca. Marc namalował go w 1913 roku. W czasie wojny płótno zostało uszkodzone przez ogień i wodę użytą do gaszenia pożaru. Po wojnie Paul Klee odtworzył obraz dla zaprzyjaźnionego miłośnika sztuki i wybrał do tego przygaszone kolory. W ten sposób odzyskał pierwotną kompozycję, nie zacierając śladów po częściowym zniszczeniu obrazu.

Rozmawiała Maja Mozga-Górecka

Tagi:
Tadeusz Barucki obchodzi setne urodziny! W czerwcu setne urodziny obchodzi Tadeusz Barucki, architekt, badacz architektury i publicysta, autor wielu książek dokumentujących polską architekturę, ale również monografii przybliżających zagraniczne dokonania w tej dziedzinie. Z okazji jubileuszu Instytut Dokumentacji Architektury Biblioteki Śląskiej wraz z Wydziałem Architektury Politechniki Śląskiej organizują benefis jubilata.
Pracownia Only If, prowadzona przez Karolinę Częczek i Adama Framptona, wśród najlepszych młodych biur architektonicznych świata Magazyn „Architectural Record” opublikował listę najlepszych młodych biur architektonicznych z całego świata. Wśród 10 pracowni znalazło się studio Only If, współprowadzone przez Karolinę Częczek, absolwentkę architektury na Politechnice Krakowskiej i Yale School of Architecture.
Jubileusz pracowni SRDK Architekci Studio Śródka SRDK Architekci Studio Śródka działa nieprzerwanie od 1986 roku – początkowo jako Studio Projekt. Na jej potencjale zbudowany został Archicom, jedna z większych firm deweloperskich w kraju. W portfolio pracowni znajduje się wiele realizacji, zwłaszcza na terenie Wrocławia. W tym roku biuro obchodzi swoje 35-lecie.
Ewa P. Porębska rozmawia z Romualdem Loeglerem [FILM] O międzynarodowych kontekstach, biennale w Krakowie, czasopismach i trochę o architekturze. Prezentujemy nagranie spotkania, podczas którego Ewa P. Porębska rozmawiała z Romualdem Loeglerem.
Jubileusz krakowskiej piątki i architekci Z okazji jubileuszu 150-lecia V Liceum im. Augusta Witkowskiego w krakowskiej Galerii SARP można oglądać wystawę poświęconą absolwentom szkoły, którzy swoją przyszłość związali z architekturą. Kuratorami ekspozycji są Marta A. Urbańska i Piotr Lewicki.
Konstrukcje przyszłości: rozmowa z Achimem Mengesem Interesują nas i fascynują lekkie konstrukcje. Lekkość niekoniecznie oznacza dosłowną wagę konstrukcji, ale także ślad środowiskowy, jaki pozostawia ona na planecie. Achim Menges, profesor uniwersytetu w Stuttgarcie i „architekt eksperymentujący”, opowiada Agnieszce Radziszewskiej o swoich poszukiwaniach technologii dla architektury przyszłości.