Architektura MuratorKrytykaBudownictwo mieszkaniowe wczoraj i dziś. Rozmowa z architektem Bogdanem Kulczyńskim

Budownictwo mieszkaniowe wczoraj i dziś. Rozmowa z architektem Bogdanem Kulczyńskim

Budownictwo mieszkaniowe w ciągu ostatnich trzydziestu lat przeszło ogromną transformację. Wyniknęła ona przede wszystkim z wielu zmian społecznych, technologicznych i kulturowych. O tym, jak zmieniło się projektowanie dużych założeń wielorodzinnych, opowiada architekt Bogdan Kulczyński z warszawskiej pracowni Kulczyński Architekt.

Budownictwo mieszkaniowe wczoraj i dziś.  Rozmowa z architektem Bogdanem Kulczyńskim.
Osiedle Morelowa 56 w Warszawie, proj. Kulczynski Architekt; fot. Piotr Krajewski

Jak zmieniło się budownictwo mieszkaniowe w ciągu ostatnich trzydziestu lat?
BK:
Na przestrzeni tego czasu w relacji inwestor – architekt zmieniło się wszystko. Zarówno w kwestii współpracy architekta z inwestorem, jak i pod kątem samego projektowania.

Zacznijmy zatem od relacji architekt – inwestor. Jak wyglądała kiedyś, a jak wygląda dziś?
BK
: Na początku mojej drogi zawodowej współpracowałem ze Spółdzielniami Mieszkaniowymi, które były odpowiedzialne za nowe inwestycje. W latach 90. pojawili się prywatni inwestorzy, których „instytucja” w żaden sposób nie była usankcjonowana. Taki prywatny inwestor po prostu kupował ziemię i obiecywał, że wybuduje na niej osiedle. Spisywany był list intencyjny, który dziś nie miałby żadnego znaczenia. Sam fakt, że ktoś miał walizkę pieniędzy i zainicjował proces inwestycyjny sprawiał, że niekiedy bez żadnych pozwoleń na budowę, na podstawie wstępnych rysunków i planów wszystkie mieszkania wyprzedawały się na pniu. Zdarzało się, że inwestor znikał. Współpraca była więc niepewnai nieprzewidywalna… Później przez lata proces się cywilizował i doszliśmy do czasów dzisiejszych, czyli zupełnie przeciwnego bieguna. Ilość przepisów i obostrzeń jest wprawdzie ogromna, ale gwarantuje to bezpieczeństwo każdej ze stron: inwestorowi i architektowi, a także finalnemu odbiorcy.

Od czego zaczyna Pan proces projektowania?
BK:
Przede wszystkim nasza pracowania dokonuje analizy działki. Przygotowujemy opracowanie, które umożliwia właściwą ocenę sytuacji – sprawdzamy nasłonecznienie, ustalamy maksymalną ilość powierzchni mieszkalnej, sprawdzamy podziemną część działki, zarówno w sensie infrastruktury – czy i jak przebiegają kable energetyczne i rury od ciepłej i zimnej wody, gazu, prądu, kanalizacji – jak i warunków technicznych, czyli możliwości posadowienia budynków (nośność terenu, poziom wód gruntowych, czasami również poziomu zanieczyszczenia gleby), jak również usytuowania działki  w skali dzielnicy i miasta – odległości do handlu, metra, obiektów kultury, parku, służby zdrowia. To wszystko ma kluczowy wpływ na koszty inwestycji i kształt projektu oraz późniejszą sprzedaż mieszkań.

A jak zmieniło się projektowanie ze względu na zmiany społeczne, kulturowe, demograficzne?
BK:
Dziś klasyczna rodzina i to, co posiada, wygląda zupełnie inaczej, niż trzy dekady temu. Dlatego też inaczej projektuje się osiedla – zarówno części wspólne, jak i poszczególne mieszkania. Kiedyś nie było tylu samochodów, praca była o wiele bardziej stateczna i nie znaliśmy pojęcia „home office”, nie było telefonów komórkowych, internetu, komputerów. Dziś wymagania rynku miejskiego zmieniły się diametralnie w kwestii jakości i rozkładu mieszkań, czy metrażu, który jest bardzo zróżnicowany. Wszelkie wymiary minimalne, odległości pomiędzy poszczególnymi sprzętami w łazience czy kuchni są ściśle określone przepisami. Ogromną metamorfozę widać w projektach przestrzeni wspólnych – do każdego mieszkania musi przynależeć miejsce parkingowe na samochód, coraz więcej miejsca zajmują także parkingi dla rowerów – w niektórych projektach są ich setki. Co ważne, duży nacisk kładzie się na rozwiązania dla osób niepełnosprawnych. Zmiany dotyczą także estetyki, na którą dzisiejsi klienci zwracają naprawdę dużą uwagę. Większość bloków ma recepcję; klatki schodowe i windy nie są traktowane po macoszemu, są wykończone dobrymi materiałami, ozdobione dobrze zaprojektowaną typografią, z wkomponowanymi skrzynkami na listy, dobrym oświetleniem itp.

Kupcy są też dziś bardziej świadomi i wymagający?
BK:
I zróżnicowani. Duży deweloper stara się zrobić mieszkania dla każdego odbiorcy i na każdą kieszeń. Bierze również pod uwagę, że przyszły właściciel mieszkania będzie chciał je dostosować do swoich potrzeb. Dlatego ja, jako architekt, w umowie z inwestorem mam także zawartą indywidualizację. Umożliwia ona nabywcy mieszkania wprowadzenie wszelkich zmian (w porozumieniu z deweloperem i architektem), które nie mają wpływu na odbiór budynku przez nadzór budowlany, straż pożarną itp. To co weryfikuje działania architekta i dewelopera, to szybkość sprzedaży. Jeżeli cena jest wyważona, adekwatna do warunków, przyciąga kupujących. Szybka sprzedaż powoduje szybki zwrot kapitału i umożliwia szybkie rozpoczęcie nowej inwestycji.

Kulczyński Architekt to rodzinna firma – zespołem projektów wnętrz zajmuje się córka założyciela, architekt Joanna Kulczyńska-Dołowy. W ciągu niemal trzech dekad działalności w pracowni powstało wiele projektów, które na stałe wpisały się w krajobraz Warszawy (i nie tylko), ale też zostały docenione w konkursach architektonicznych, np. Centrum Olimpijskie wraz z założeniem biurowym Athina Park, Europejskie Centrum Bajki w Pacanowie, apartamentowce Finale Apartments. Pracownia Kulczyński Architekt ma na koncie rewitalizacje i adaptacje istniejących budynków, jak Fabryka Trzciny, Dom Handlowy Mysia 3, Smolna 40, projekty prywatnych budynków mieszkalnych oraz wnętrz.

Modernizacja willi na Starym Żoliborzu – Kulczyński Architekt Jedna z ostatnich realizacji pracowni Kulczyński Architekt to przebudowa kilkudziesięcioletniej willi na Starym Żoliborzu. Obiekt zyskał przeszklone skrzydło od strony ogrodu i zupełnie nową aranżację wnętrz.
Dom feng shui w Wilanowie Do współpracy przy projekcie budynku Bogdan Kulczyński zaprosił trzech, dopiero zaczynających karierę architektów. Powstała obiecująca architektura, operująca ostrym "pazurem" młodości - pisze Grzegorz Stiasny.
Willa Wilanów. Feng-shui we współczesnym wydaniu Zrealizowany przez pracownię Kulczyński Architekt oraz Grupę Projektową PL09 dom dla wielopokoleniowej rodziny powstał zgodnie z zasadami tradycyjnej chińskiej sztuki budowania
Jak z bajki! w Europejskim Centrum Bajki im. Koziołka Matołka w Pacanowie W Pacanowie w Świętokrzyskiem powstał kompleks budynków - Europejskiego Centrum Bajki im. Koziołka Matołka - wyglądających niczym ogromne baby z piasku, autorstwa biura Kulczyński Architekt.