Zieleń na rynkach miast

Koniec z patelnią? Będzie więcej drzew na Rynku Głównym w Krakowie. Naukowcy ustalą, ile dokładnie

Na Rynku Głównym w Krakowie pojawi się więcej drzew. I to wcale nie w donicach! Trzy zespoły naukowców ustalą, ile i jakie dokładnie będzie można posadzić na historycznym placu wpisanym na Listę Dziedzictwa UNESCO. Wszystko za sprawą zwycięskiego projektu budżetu obywatelskiego. Mieszkańcy upominali się o więcej drzew od dłuższego czasu.

Spis treści

  1. Mieszkańcy dopięli swego. Będzie więcej drzew na Rynku Głównym - kiedy?
  2. Drzewa na Rynku w Krakowie. Naukowcy z Politechniki Krakowskiej obliczą, ile i jakie można tu posadzić
  3. Żegnajcie, patelnie! Projekt ma dać dobry przykład innym miastom
Justyna Glusman: 900 tysięcy ludzi mieszka w budynkach, które się do tego nie nadają

Mieszkańcy dopięli swego. Będzie więcej drzew na Rynku Głównym - kiedy?

Nasadzenia na płycie Rynku Głównego w Krakowie przeprowadzone zostaną dzięki zwycięskiemu projektowi budżetu obywatelskiego z 2022 roku - "Posadźmy drzewa na Rynku Głównym". Jego realizacja została podzielona na dwa etapy:

  • Etap pierwszy - 2024 rok: opracowanie studium wykonalności. Na podstawie wytycznych konserwatorskich powstanie rekomendacja, tę z kolei oceni Małopolski Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków.
  • Etap drugi - 2025 rok: opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej oraz uzyskanie pozwolenia na budowę.

Planowany koniec nasadzeń i prac przy płycie Rynku przewidziano na przełom 2025 i 2026 roku.

Obecnie na Rynku Głównym rośnie około 100 drzew. Pozostałą zieleń stanowią niesławne "drzewa w donicach" - obiekty w Krakowie powszechnie krytykowane jako prowizoryczne rozwiązanie. Na początku XX wieku Rynek porastało niemal dwa razy tyle drzew - 172. Szpalery drzew wzdłuż Sukiennic widać jeszcze na zdjęciach z czasów II wojny światowej.

Zobacz także: Nowa Huta nie taka stara, a już zabytkowa. Ikona architektury i miasto idealne?

Posadzą więcej drzew na Rynku Głównym w Krakowie - zdjęcia. Kiedyś było ich niemal dwa razy więcej!

i

Autor: Bogusław Świerzowski / krakow.pl

Drzewa na Rynku w Krakowie. Naukowcy z Politechniki Krakowskiej obliczą, ile i jakie można tu posadzić

O tym, jak bardzo odpowiedzialne stoi przed nami zadanie, świadczy również wybór najwyższej klasy specjalistów z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej. Ich zadaniem będzie ustalenie, w którym miejscu, w jakiej liczbie i w jakim gatunku będziemy mogli wykonać nasadzenia w Rynku Głównym. Jestem przekonany, że nasza uczelnia może zaoferować miastu najlepsze możliwe wsparcie w podjęciu tej decyzji – mówił podczas konferencji prasowej prof. Andrzej Szarata, rektor Politechniki Krakowskiej.

Naukowcy zostali podzieleni na trzy grupy - każda opracuje inny temat:

  • Zespół prof. Agaty Zachariasz oraz dr. inż. krajobr. Wojciecha Bobka przeanalizuje m.in. jakie gatunki drzew rosły tu w przeszłości najbardziej stabilnie, oraz jak pogodzić dobór drzew z ochroną historycznej przestrzeni.
  • Zespół prof. Zbigniewa Myczkowskiego podejmie kwestie krajobrazowo-widokowe; wyznaczy dominanty i punkty widokowe ważne dla tkanki miasta.
  • Zespół dr hab. Klaudii Stali, profesor Politechniki Krakowskiej zajmie się uwarunkowaniami podziemi Rynku w kontekście prawnym, tzn. w zgodzie z ochroną obszarową, wpisem na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO itd.). Prace zespołu będą konsultowane z prof. Andrzejem Kadłuczką, autorem projektu Rynku Podziemnego.

Umowa miasta z Politechniką Krakowską opiewa na 399 tys. zł i zakłada opracowanie kompletnej dokumentacji projektowo-kosztorysowej ze studium wykonalności.

Żegnajcie, patelnie! Projekt ma dać dobry przykład innym miastom

Działania - zgodnie z projektem budżetu obywatelskiego - mają sprawić, by Rynek Główny zachęcił mieszkańców Krakowa do powrotu w to miejsce. Dziś, jako atrakcja turystyczna, jest przez nich unikany lub wykorzystywany głównie jako (uciążliwy) trakt komunikacyjny. Drzewa mają zapewnić cień i uczynić przestrzeń bardziej przyjazną.

Liczę, że będzie to sygnał dla innych miast, by realizować w innych częściach Polski czy Europy także skomplikowane projekty, dostosowujące historyczne centra miast do zmian klimatycznych - mówi autor projektu, Krzysztof Kwarciak.

Źródło: krakow.pl

Zobacz także: Kultowy blok-zamek w Krakowie. Młodszy brat Wawelu skończył 30 lat - mógł robić jeszcze większe wrażenie, ale w latach 90. zmieniono plany