Architektura MuratorKrytykaSteven Holl, Written in Water

Steven Holl, Written in Water

Akwarele Holla, mimo ich roboczego, użytkowego charakteru podobnie jak szkice Alvaro Sizy, nadają się prosto pod szkło. Fascynujące jest obserwowanie, jak rodzą się pomysły, jak Holl do nich powraca, jak pracuje nad nimi, by doprowadzić je do stadium, w którym rozpoznajemy jego zrealizowane budynki – recenzja Barbary i Oskara Grąbczewskich.

Steven Holl, Written in Water
Steven Holl, Written in Water, Lars Müller Publishers 2002

Podtytuł książki – 365 akwareli 1990- 2001 – w zasadzie mówi wszystko. Krótki wstęp Stevena Holla z obowiązkowymi cytatami z Wittgensteina, Johna Cage’a i Louisa Sullivana (Holl jako pisarz to intelektualista-„ściemniacz” pierwszej wody...) oraz zaskakujący wywiad na zakończenie: jego autor, Yehuda Safran, zamiast zadać pytania i uzyskać odpowiedzi po prostu dopisał pytania do zdań wypowiedzianych lub napisanych przez architekta. A w środku 365 akwareli lub lawowanych szkiców na grubym, czerpanym papierze.

Ta niewielka książeczka o wymiarach 12,5x17x5 cm jest po prostu pięknym obiektem, który można otworzyć na dowolnej stronie i oglądać, podobnie jak czyta się ulubiony znany na pamięć wiersz – dla samej przyjemności czytania. Szkice, wykonywane oryginalnie przez Holla w spiętym spiralą notatniku, są przekładane co jakiś czas zreprodukowaną kopertą hotelową, pudełkiem papierosów lub biletem do kina – znakami czasu, miejsca, okoliczności. Akwarele Holla, mimo ich roboczego, użytkowego charakteru – zanotowanych na marginesach uwag, opisów, wymiarów – podobnie jak szkice Alvaro Sizy, nadają się prosto pod szkło. Fascynujące jest obserwowanie, jak rodzą się pomysły, jak Holl do nich powraca, jak pracuje nad nimi, by doprowadzić je do stadium, w którym rozpoznajemy jego zrealizowane budynki: Kiasmę, akademik MIT czy Muzeum Knuta Hamsuna. I coś, co sprawi cichą radość każdemu architektowi: budynki Holla są oczywiście mistrzowskie, ale jego akwarele – lepsze.

Cztery ściany i dach Reiniera de Graafa. Premiera książki Krakowski Instytut Architektury oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki zapraszają na premierę książki Cztery ściany i dach. Złożona natura prostej profesji oraz na spotkanie z jej autorem Reinierem de Graafem, który jest jednym z partnerów w słynnym holenderskim biurze OMA.
BAZARCH* 2019 Warszawa – nowości, wystawcy, wydarzenia towarzyszące W przedostatni listopadowy weekend odbędzie się w Warszawie kolejna edycja BAZARCHU, czyli najpopularniejszych targów książek o architekturze i mieście. Tradycyjnie towarzyszyć mu będą spotkania z autorami, premiery książek oraz dyskusje i wykłady.
Laka Perspectives 2: projektowanie dla świata przyszłości Głos udzielany jest architektom, urbanistom, inżynierom takich specjalności, jak biodizajn, informatyka albo robotyka, ale taż badaczom środowiska współczesnej mobilności czy sztucznej inteligencji. O drugim tomie Laka Perspectives wydanym przez Fundację Laka pisze Grzegorz Stiasny.
Fragments of Metropolis 3: ekspresjonizm górą Książka ma charakter atlasu, ułożonego według niezbyt zrozumiałego porządku – nie jest on chronologiczny, nie rządzi nim też geografia czy typologia budowli. Na kolejnych stronach zaprezentowano budynki użyteczności publicznej i mieszkalne, czasem obiekty małej architektury. Piszą Pitor Lewicki i Kazimierz Łatak.
Bauhaus – rewolucja sto lat później My – architekci, wykształceni po drugiej wojnie światowej – wywodzimy się wszyscy z Bauhausu. W krótkim, skondensowanym okresie działalności uczelnia wydała ogromny plon w postaci grona architektów i projektantów, projektów i realizacji, przykładów rewolucyjnego wzornictwa, grafiki użytkowej, postaw twórczych i światopoglądów – recenzja Piotra Lewickiego i Kazimierza Łataka.
Listy Heleny Syrkus – spotkanie promocyjne z autorkami nowej publikacji NIAiU Najnowsza publikacja Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki zawiera wybór korespondencji Heleny Syrkus z jej bliskimi przyjaciółmi i kluczowymi przedstawicielami środowiska architektonicznego: Walterem i Ise Gropiusami, Cornelisem van Eesterenem i jego żoną Fridą Fluck czy Sigfriedem Giedionem. Spotkanie promocyjne już 21 maja.