Zniknęły steki, wygasły dyskoteki. Futurystyczny „Pędzel do piwa” od lat milczy nad Berlinem

47-metrowa, futurystyczna wieża Bierpinsel to jeden z najbardziej osobliwych przykładów architektury lat 70. w Berlinie. Kiedyś mieściła restauracje z widokiem na miasto, dziś wyznaczono wokół niej strefę bezpieczeństwa. Skąd wzięła się jej nietypowa nazwa? Dlaczego architekci protestowali przeciwko muralom na elewacji? I co sprawiło, że jedna z ikon Berlina Zachodniego od lat stoi pusta?

Architektura. Natura architektonicznych zachwytów. Robert Konieczny i Tomasz Malkowski o Archiprzewodniku po świecie

Futurystyczny pędzel do piwa

„Jeśli nie możesz czegoś ukryć, wyeksponuj to” – według tej zasady zdawali się projektować Ralf Schüler i Ursulina Schüler-Witte, którzy chcąc wkomponować nową infrastrukturę komunikacyjną w tkankę Berlina zwieńczyli ją... olbrzymim, futurystycznym obiektem.

W latach 1972–1976 przy stacji metra Schloßstraße, w dzielnicy Steglitz, powstała 47-metrowa wieża restauracyjna, powiązana z estakadą Joachim-Tiburtius-Brücke. Bryła wieży wyrasta z wąskiego, betonowego trzonu i rozszerza się na wysokości kilkudziesięciu metrów, tworząc nieregularną, wieloboczną koronę. Projektanci nawiązywali do sylwetki drzewa, jednak mieszkańcy szybko zaczęli doszukiwać się w budynku innych skojarzeń. Najpopularniejsze z nich dało początek nazwie Bierpinsel, czyli „pędzel do piwa”, nawiązującej do podobieństwa wieży do pędzla do golenia oraz działających w niej lokali gastronomicznych. Do rozpowszechnienia nazwy przyczyniło się darmowe piwo rozdawane podczas otwarcia restauracji w 1976 roku. Z czasem potoczne określenie wyparło oficjalną nazwę Turmrestaurant Steglitz.

W internetowych źródłach pojawiają się także określenia „Rasierpinsel” (pędzel do golenia), „Lebensbaum” (drzewo życia) i „Schlossturm” (wieża przy Schloßstraße).

Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.
Autor: Karolina Krasny/ Archiwum prywatne Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.

Pierwotnie górna część wieży była intensywnie czerwona, z pomarańczowym odcieniem. Okładzinę z tworzywa sztucznego zestawiono z odsłoniętym betonem, a kolorystyczną koncepcję kontynuowano również we wnętrzach położonej poniżej stacji metra. Cały zespół, od podziemnych peronów po restaurację ponad ulicą, miał tworzyć spójną kompozycję. Wyrazista geometria i jaskrawe kolory sytuowały Bierpinsel w nurcie architektury pop lat 70., której niewiele przykładów zachowało się współcześnie w Berlinie.

Krwiste steki, długie dyskoteki

Kiedy w październiku 1976 roku otwierano Bierpinsel, na trzech głównych poziomach znajdywały się lokale gastronomiczne o różnym charakterze: piwiarnia, winiarnia, restauracja serwująca steki, kawiarnia. W kolejnych latach ofertę zmieniano. W wieży działały dyskoteka, bar sportowy i - jeden z pierwszych w mieście - bar sałatkowy.

Czytaj także: Na górze słodki sen, na dole pędzące tiry. Tak powstało ponad tysiąc mieszkań nad autostradą

Pomimo rozpoznawalności budynku działalność gastronomiczna nie przynosiła stabilnych zysków. Kolejni najemcy zmagali się z kosztami utrzymania i ograniczeniami wynikającymi z nietypowego układu pomieszczeń. Lokale stopniowo zamykano, a próby znalezienia nowych operatorów nie przyniosły trwałych rezultatów.

W pierwszej dekadzie XXI wieku wieża utraciła swoją pierwotną funkcję. Od lat pozostaje niedostępna dla publiczności.

Czerwień rozkwitła w murale

W 2010 roku elewację Bierpinsla oddano do dyspozycji artystów ulicznych. W ramach przedsięwzięcia „Turmkunst 2010” międzynarodowa grupa pokryła budynek wielobarwnymi muralami, niemal całkowicie zasłaniając oryginalną czerwień. Po roku planowano przywrócenie pierwotnego wyglądu wieży. Tak się jednak nie stało.

Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.
Autor: Karolina Krasny/ Archiwum prywatne Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.

Zmianie kolorystyki sprzeciwiała się Ursulina Schüler-Witte, współautorka projektu, która uważała ją za ingerencję w integralność architektury. Z czasem farba zaczęła się łuszczyć, a spod graffiti ponownie wyłoniły się fragmenty czerwonej okładziny. W styczniu 2017 roku budynek wpisano do rejestru zabytków. Ochroną objęto również jego pierwotną kolorystykę. Oznacza, że przyszły remont będzie musiał uwzględnić przywrócenie historycznego wyglądu elewacji.

Stara konstrukcja vs. nowe przepisy

W 2021 roku Bierpinsel kupiła grupa Immoma, reprezentowana przez Götza Flucka. Inwestor zapowiedział gruntowną modernizację oraz wprowadzenie nowych funkcji. Niższe kondygnacje miałyby pomieścić biura i przestrzenie związane z działalnością akademicką lub badawczą; na najwyższym poziomie ponownie działałaby restauracja. Rozważano także udostępnienie tarasu widokowego.

Czytaj także: Architekci w roli żywych eksponatów. CHYBÍK + KRIŠTOF przeprojektowują Berlin na oczach publiczności

Zapowiadane terminy rozpoczęcia prac wielokrotnie przesuwano. Jednym z problemów jest konieczność dostosowania pięćdziesięcioletniego obiektu do współczesnych przepisów przeciwpożarowych bez naruszenia jego zabytkowego charakteru. Dodatkowe komplikacje wynikają z podziału własności całego zespołu: wieża znajduje się w rękach prywatnych, estakada należy do Berlina, a stacja metra do miejskiego przewoźnika BVG.

Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.
Autor: Karolina Krasny/ Archiwum prywatne Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.

Przedłużający się okres bezczynności stał się także przedmiotem protestów.

W październiku 2025 roku grupa aktywistów zajęła pustą wieżę, domagając się jej udostępnienia mieszkańcom i stworzenia w niej przestrzeni społecznej. Policja zakończyła okupację po kilku godzinach.

Taśmy, barierki i cisza

20 września 2026 roku z wysokości około 30 metrów oderwał się element elewacji Bierpinsla i spadł na chodnik. Nikt nie został ranny, jednak po zdarzeniu zlecono ocenę stanu technicznego okładziny. Ekspertyza wykazała, że nie można zagwarantować stabilności pozostałych elementów fasady. W październiku władze dzielnicy Steglitz-Zehlendorf rozszerzyły strefę bezpieczeństwa do około 12 metrów od budynku. Ograniczenia objęły chodniki, drogi rowerowe i fragmenty ulic, w tym Joachim-Tiburtius-Brücke, a także jedno z wejść do stacji metra Schloßstraße.

Termin rozpoczęcia kompleksowego remontu wciąż pozostaje niepewny.

Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.
Autor: Karolina Krasny/ Archiwum prywatne Futurystyczna wieża Bierpinsel w Berlinie z lat 70.
Podcast Architektoniczny
PL.Architekci. Dom w rozliczeniu godzinowym, czyli jak projektanci dojrzewają do roli przedsiębiorców