Architektura MuratorRealizacjeDom z Grafitu na warszawskich Włochach

Dom z Grafitu na warszawskich Włochach

Dom z Grafitu stanął w heterogenicznej zabudowie Starych Włoch. Rozrzeźbioną bryłą i czarną klinkierową elewacją wyraźnie wyróżnia się na tle sąsiedztwa. Budynek zaprojektowała pracownia Paweł Lis Architekci.

Dom z Grafitu na warszawskich Włochach
Dom z Grafitu w Warszawie, proj. Paweł Lis Architekci; fot. Radek Gałczyński
Dom z Grafitu, P54Warszawa, ul. Płomyka
AutorzyPawel Lis Architekci, architekt Paweł Lis
Współpraca autorskaarchitektka Karolina Osuchowska
KonstrukcjaDaniel Chmiel
Generalny wykonawcaPlace Invest
InwestorPlace Invest
Powierzchnia terenu587.0 m²
Powierzchnia użytkowa522.0 m²
Data realizacji (koniec)2020

Dom z Grafitu stanął przy ul. Płomyka na warszawskich Starych Włochach, zaledwie kilkanaście metrów od malowniczego parku ze Stawami Cietrzewia. Choć autorzy zachowali wszystkie wymogi miejscowego planu zagospodarowania, obiekt wyraźnie wyróżnia się na tle okolicznej zabudowy. Zadaniem architektów było zaprojektowanie budynku dwulokalowego z  garażem w przyziemiu, przy czym do dyspozycji mieli działkę o  szerokości 16 m z sąsiednim domem w ostrej granicy. Zaplanowali budynek na planie litery L. Jego charakterystyczny element to otwarty, dwupoziomowy narożnik, który tworzy bryła zadaszenia nad podniesionym parterem, wysunięta niczym monstrualna szuflada. Pierwotnie zadaszenie było wsparte tylko na jednym słupie. Inwestor, który był jednocześnie wykonawcą, stojąc każdego dnia budowy pod wielotonową „szufladą” nie wytrzymał jej presji i zdecydował się na wykonanie kolejnej podpory – opowiada architekt Paweł Lis.

Dom z Grafitu na warszawskich Włochach
Dom z Grafitu w Warszawie, proj. Paweł Lis Architekci; fot. Radek Gałczyński

Każdy z zaprojektowanych w budynku lokali  ma niezależne wyjście z garażu i niezależne wejście do domu. Każdy ma dwa pełne poziomy i poddasze użytkowe. Pierwszy, od strony ulicy Płomyka, jest przeznaczony na biuro lub mieszkanie, a jego okna wychodzą na stronę południowo-zachodnią. Drugi, od południowego wschodu, został urządzony z myślą o rodzinie inwestora. Jego okna wychodzą na kameralny wewnętrzny ogród i park ze Stawami Cietrzewia. Na parterze rozplanowano strefę dzienną z salonem, kuchnią i jadalnią. Wejście do niej jest wyniesione półtora metra powyżej poziomu terenu. To z powodu zlokalizowania garażu poniżej terenu i trudnych warunków wynikających z posadowienia fundamentów w sąsiedniej kamienicy. Mając ścianę fundamentową w ostrej granicy i robiąc podziemny garaż, trzeba bardzo uważać, żeby nie uszkodzić budynku sąsiada – tłumaczy Paweł Lis. Na piętrze znalazły się łazienki, pokoje dzieci i sypialnie rodziców, a na poddaszu pracownie i pomieszczenia techniczne.

Dom z Grafitu na warszawskich Włochach
Dom z Grafitu w Warszawie, proj. Paweł Lis Architekci; fot. Radek Gałczyński

Elewacje obłożono ciętą cegłą Long John Black firmy Wienerberger. Wielkoformatowe okna są wykonane w systemie ślusarki aluminiowej, a między nimi zamontowano płyty alucobond. Tarasy zostały wykończone mikrocementem. Budynek wyposażono w rekuperację i klimatyzację, którą zasilają ogniwa fotowoltaiczne zainstalowane na południowej połaci dachu. Ogniwa generują 6kW, co w zupełności wystarcza na całą obsługę energetyczną obiektu. W domu i na zewnątrz jest też inteligentny system zarządzania światłem i dźwiękiem.

Dom z Grafitu na warszawskich Włochach
Dom z Grafitu w Warszawie, proj. Paweł Lis Architekci; fot. Radek Gałczyński
Dom w parku Cietrzewia w Warszawie W willowej okolicy na warszawskich Włochach stanął nowy dom jednorodzinny według projektu pracowni Kruszewski Architekci. Prosta, powściągliwa bryła kadruje widoki na pobliski park z zespołem malowniczych stawów.
Dom RB23 pod Warszawą projektu biura Pawel Lis Architekci Dom RB23 projektanci skomponowali z trzech prostopadłościanów obłożonych klinkierowymi płytkami. Każda z brył mieści inną funkcję.
Dom Wiatrak koło Lubartowa Pozornie sentymentalny pomysł, by zamieszkać w wiatraku, skłania do przemyśleń dotyczących problemów niezwykle współczesnych  – o projekcie Michała Kucharskiego i Mateusza Piwowarskiego pisze Tomasz Michalak.
Dom własny architekta w Tryszczynie koło Bydgoszczy Dom własny architekta to zwykle manifest postawy twórczej i laboratorium pomysłów projektowych. Taki właśnie jest dom w Tryszczynie koło Bydgoszczy, zaprojektowany dla Adama Kozłowskiego z pracowni AKKT.
Dom Robak w Zabłociu To prototyp, który powstał w wyniku przemyślanego procesu twórczego. Jego elewacja, niczym skóra, chroni mikrokosmos przestrzeni wewnętrznej –  o projekcie Piotra Kuczi pisze Małgorzata Adamowicz-Nowacka.
Willa w Żółwinie: energooszczędny dom w technologii CLT Willa w Żółwinie to energooszczędny, parterowy dom zbudowany w technologii CLT. Konstrukcja powstała w zaledwie dwa tygodnie, a cały dom w nieco ponad pół roku. Za projekt obiektu odpowiada polski oddział duńskiego biura Bjerg Arkitektur.
Konkurs na projekt domu przyjaznego dla klimatu: wyniki Ministerstwo Klimatu i Środowiska wraz z warszawskim oddziałem Stowarzyszenia Architektów Polskich rozstrzygnęły konkurs na projekt ekologicznego domu jednorodzinnego. Zwyciężyła Zlata Hrabtsevich z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej. Przyznano też nagrody za drugie i trzecie miejsce oraz 8 wyróżnień!
Dom (nie)powtarzalny na Śląsku W malowniczym otoczeniu jednej ze śląskich wsi stanął Dom (nie)powtarzalny. To najnowsza realizacja Archistudia Studniarek + Pilinkiewicz.