Architektura MuratorRealizacjeLöyly - sauna w Helsinkach

Löyly - sauna w Helsinkach

"Löyly" w języku fińskim oznacza parę wodną, która unosi się po polaniu wodą rozżarzonego paleniska w saunie. To także nazwa otwartego w maju zespołu publicznych saun w Helsinkach. Obiekt powstał według projektu pracowni Avanto Architects.

Löyly sauna w Helsinkach
Fot. kuvio.com

Sauna to nieodłączna część fińskiej tożsamości. Według publikacji „100 fińskich innowacji społecznych” na 5,5 mln mieszkańców Finlandii przypada ponad 2 mln saun. Książka pochodzi jednak z 2012 roku i szacuje się, że od tamtej pory liczba miejsc umożliwiających naprzemienne nagrzewanie i wychładzanie organizmu wzrosła. Większość z nowych saun mieści się w domach i mieszkaniach prywatnych, coraz mniej obiektów tego typu powstaje w przestrzeni miasta. Między innymi dlatego zespół saun "Löyly" zaprojektowany przez pracownię Avanto Architects cieszy się dużą uwagą nie tylko fińskiej, lecz także zagranicznej prasy.

Löyly sauna w Helsinkach
Fot. kuvio.com

W języku fińskim "Löyly" to nazwa pary, która wydobywa się po polaniu wodą rozżarzonych kamieni w palenisku we wnętrzu sauny. Obiekt powstał na położonych na poprzemysłowych terenach Hernesaari, oddalonych około 2 kilometry od centrum Helsinek. Pomysłodawcą było miasto.

Zazwyczaj w Finlandii żalimy się na to, że zawsze, gdy ma się dobry pomysł, to biurokracja go rujnuje. W tym przypadku było zupełnie odwrotnie. W 2009 roku miasto wpadło na pomysł by ożywić ten teren. – mówi Ville Hara z pracowni Avanto Architects, obok Anu Puustinen jeden z głównych autorów projektu. W pobliżu znajduje się port dla dużych statków turystycznych. Wiele osób wygląda na brzeg, myśli, że tak wyglądają Helsinki i nawet nie opuszcza łodzi. By temu zaradzić powstał pomysł stworzenia atrakcji na nabrzeżu, przestrzeni rekreacyjnych z barami, scenami koncertowymi, restauracjami i sauną. – dodaje architekt.

Löyly sauna w Helsinkach
Fot. kuvio.com

Pomimo niewielkiej skali obiektu, od momentu rozpoczęcia prac projektowych w 2011 roku do ukończenia realizacji upłynęło pięć lat. W tym czasie inwestor zmieniał się aż trzykrotnie.

Dla pierwszego klienta staraliśmy się zaprojektować obiekt tymczasowy, ponieważ cały ten teren już wkrótce ulegnie przeobrażeniom, ale taki budynek byłby zbyt drogi. Z drugim klientem pracowaliśmy nad konstrukcją pływającą, jednak fale od morza i lodowe kry napierające zimą sprawiają, że obiekty na wodzie nie są niemożliwe.- uzasadnia architekt.

Dopiero dzięki uporowi kolejnych inwestorów - Antero Vartii i Jaspera Pääkkönena udało się uzyskać pożyczkę na realizację budynku, który tym razem przybrał formę wolnostojącego obiektu na nabrzeżu. Inwestycja ma więc całkowicie prywatny charakter. Zmienione warunki projektowe i lokalizacja na lądzie wpłynęły na ostateczny kształt sauny.

Miejsce jest wyjątkowe, stanowi część pasa zieleni, który otacza Helsinki. W przyszłości powstaną tu budynki mieszkalne oraz park ze sztucznymi pagórkami. Nasz budynek jest tak wąski, żeby nie blokował pasa zieleni oraz niski, by nie zasłaniał widoków na morze. Chcieliśmy, żeby wtopił się w otoczenie. Już teraz staje się szary i jeśli spojrzy się z drugiej strony, to prawie się go nie widzi. – mówi Ville Hara.

Löyly sauna w Helsinkach
Fot. kuvio.com

Pomysł architektoniczny jest bardzo prosty. Wnętrze to prostopadłościan pokryty drewnianą konstrukcją, nazywaną przez architektów „płaszczem”, bądź „peleryną”. To element, który pełni nie tylko funkcję estetyczną – zapewnia dostęp do różnych poziomów, takich jak taras na dachu i taras widokowy. Umożliwia też zejście do morza. Ponadto stanowi zacienienie dużych przeszkleń zaprojektowanych, by zapewnić widoki na malowniczą scenerię. Zapobiega więc przegrzaniu wnętrz. Drewniana elewacja działa też jak szkło weneckie - zapewnia widok na otoczenie, ale chroni wnętrze przed spojrzeniami z zewnątrz.

Oprócz trzech różnych saun, obiekt mieści też restaurację i to właśnie ona utrzymuje pozostałe funkcje. Wszystkie sauny są opalane drewnem, co wymaga dużych nakładów finansowych. Mamy tu m.in. rzadko występującą tradycyjną saunę dymną, w której nie ma komina. Ubezpieczenie zostało wyliczone w taki sposób, że sauna może się spłonąć co pięć lat. Prowadziliśmy długie negocjacje ze strażą pożarną, jak zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru na cały budynek, bo wiemy, że sauna spłonie wcześniej czy później. – tłumaczy Ville Hara.

Löyly sauna w Helsinkach
Fot. kuvio.com

Architekci zaproponowali zamknięcie sauny w betonowym pudełku, które ma tylko jedno niewielkie ognioodporne okno i ognioodporne drzwi. Świeże powietrze pochodzi z podziemnego tunelu, a zużyte odprowadzane jest rurą wychodzącą przez dach. Nagrzewanie rozpoczyna się o 7 rano i trwa 5 godzin aż do południa. Po odczekaniu godziny sauna jest już gotowa do użytku.

We wnętrzach dominuje czarny beton. Ściany w restauracji oraz bar wyłożono drewnem, które pozostało po wykonaniu powłoki zewnętrznej oraz odpadów pochodzących z fabryki forniru, które sprasowano i pocięto na deski. Pomiędzy saunami zaprojektowano przestrzeń spotkań z kominkiem, ławami i fotelami od fińskich projektantów.