Architektura MuratorRealizacjeMiędzynarodowa szkoła we Wrocławiu

Międzynarodowa szkoła we Wrocławiu

Zespół szkolno-przedszkolny IPS, skupiający dzieci różnych narodowości i kultur, jest jedną z wzorcowych placówek sprzyjających edukacji i wzajemnej integracji nie tylko z uwagi na jej program, ale też komfort przestrzeni użytkowej – pisze Tomasz Głowacki.

Wroclaw
Widok dziedzińca szkolnego z lekko opadającą posadzką w kierunku wejścia do budynku. Po lewej skrzydło sportowe, na wprost szkolne, po prawej przedszkolne
Fot.: Maciej Lulko
Międzynarodowy zespół szkolno-przedszkolny IPS (International Primary School + International Playschool)Wrocław, ul. Drukarska
AutorzyDziewoński, Łukaszewicz – architekci, architekci Marcin Dziewoński, Bartosz Łukaszewicz, Bartłomiej Pawłowski, Marta Smarzych, Marcin Szewczyk
Architektura wnętrzDziewoński, Łukaszewicz – architekci, SHI Pracownia Projektowa
KonstrukcjaVegacad
Generalny wykonawcaInterbud West
InwestorConstruction and Education Services
Powierzchnia terenu6600.0 m²
Powierzchnia zabudowy2000.0 m²
Powierzchnia użytkowa3000.0 m²
Powierzchnia całkowita3500.0 m²
Kubatura13000.0 m³
Projekt2016
Data realizacji (początek)2016
Data realizacji (koniec)2017
Koszt inwestycji10000000 PLN

Po transformacji ustrojowej w Polsce lawinowo zaczęło przybywać niepublicznych szkół i przedszkoli, gdzie priorytetem, obok wysokiego poziomu nauczania, jest komfort przestrzeni użytkowej. W zdecydowanej większości są to kameralne obiekty dla niewielkiej liczby dzieci, co wynika w dużej mierze z ograniczonego budżetu, jakim dysponuje inwestor prywatny lub fundacja, ale właśnie dzięki temu można uznać je za wzorcowe, także pod względem architektonicznym. Jedną z tego typu placówek jest działający od 1 września 2017 roku zespół szkolno-przedszkolny IPS (International Primary School + International Playschool) we Wrocławiu, skupiający dzieci rożnych narodowości i kultur. Ta anglojęzyczna placówka sprzyja edukacji, wzajemnej integracji i poczuciu bezpieczeństwa, nie tylko ze względu na strefowanie, kontrolę dostępu czy monitoring. Głównie to zasługa niewielkiej skali budynku, w którym użytkownicy są wstanie wzajemnie się rozpoznać oraz relatywnie dużej liczby opiekunów przypadającej na podopiecznych. Nowy obiekt, położny przy ul. Drukarskiej w dzielnicy Krzyki, ma wyjątkowo udaną lokalizację. Mieści się na niedużej i trapezowatej parceli, wykrojonej z terenu Zespołu Szkół Ekonomicznych, z którym graniczy od północy. Projektanci maksymalnie wykorzystali wszystkie atuty działki. By zachować rosnące przy ulicy drzewa, budynek oddalono od drogi i stojącego przy niej mrówkowca z 1967 roku – najdłuższego i największego wówczas w kraju bloku mieszkalnego (proj. Leszek Zdek z zespołem). To wycofanie obiektu sprawia, że ze wszystkich stron otoczony jest on zielenią. Szczególne widoki zapewnia fasada wschodnia, której okna wychodzą na starodrzew dawnego cmentarza, obecnie pełniącego funkcję parku.

Odniesienia do topografii widoczne są zresztą w szczegółowym rozplanowaniu całej kubatury. Wykorzystując naturalne obniżenie części działki, architekci usytuowali budynek 1,5 m poniżej poziomu ulicy i strefy dojścia. Płaski na początku teren przechodzi w łagodne pochyłości. W części środkowej opada i tworzy dziedziniec przed szkołą; natomiast w pasie południowym wznosi się w formie rekreacyjnej skarpy jako stropodach przedszkola. Cały zespół ma układ obrzeżny, w kształcie litery U. Jego prostopadłościenne skrzydła niczym ramiona zapraszają na centralny dziedziniec. Jednocześnie wyznaczają trzy podstawowe funkcje: od północy blok sportowy z administracją, od wschodu szkołę, a od południa przedszkole z niezależnym wejściem i placem zabaw. Ta prosta konfiguracja nabiera finezji, gdy zaczniemy ją analizować w trzecim wymiarze. Dwukondygnacyjna „elka” skrzydła sportowego i szkolnego nachodzi na parterowe ramię przedszkolne. Dynamiczne skosy ścian attykowych pozwalają ukryć przy okazji urządzenia wentylacyjne na dachu. Z dużym wyczuciem zakomponowano elewacje i powiązano bryłę z terenem. Równie pozytywnie można ocenić organizację przestrzeni wewnętrznej. Jej clou stanowią centralne schody z siedziskami, łączące hol parteru z holem piętra.

wr2
Klamra dwukondygnacyjnego skrzydła sportowego i szkolnego wraz z parterowym skrzydłem przedszkola wyznacza centralny dziedziniec. Od południa wzdłuż granicy działki zaprojektowano niezależne wejście do przedszkola
Fot.: Maciej Lulko

Powstały miniamfiteatr, powiększony o wycięcie w stropie, wyznacza szkolne forum – miejsce spotkań, zabawy, odpoczynku, akademii oraz przedstawień. Ważną rolę w życiu szkoły odgrywa stołówka z zapleczem kuchennym. Posiłki przygotowuje się tu na miejscu, uwzględniając indywidualne zalecenia dietetyczne. Zlokalizowana na parterze, obsługuje zarówno przedszkole, poprzez jej salę wielofunkcyjną, jak i szkołę, dzięki jadalni z wyjściem na dziedziniec. W aranżacji przestrzeni widać dbałość o komfort użytkowy. Elastyczne umeblowanie sal lekcyjnych pozwala na prowadzenie zajęć w dowolnych konfiguracjach, a wysokość szafek, siedzisk i armatury sanitarnej dostosowano do ergonomii wychowanków. W białe wnętrza projektanci z umiarem wprowadzili kolor, podkreślając nim odpowiednie strefy, jak choćby wnęki z siedziskami przy salach przedszkolnych. IPS zrealizowano oszczędnie, mając do dyspozycji dość ograniczony budżet. Tym bardziej należy docenić, że powstał świetnie skrojony obiekt, w którego murach wzrastają wszakże przyszli obywatele świata.

wr3
Widok w kierunku północnym na dziedziniec wejściowy i skrzydło sportowe IPS. Po lewej budynek Zespołu Szkół Ekonomicznych i dominujący w tle niegdyś najdłuższy „mrówkowiec’’ PRL-u. W oddali Sky Tower – obecnie najwyższy budynek w Polsce
Fot.: Maciej Lulko

Założenia autorskie

Projekt był emocjonujący. Samo wymyślanie przestrzeni, w której mali ludzie będą się uczyć i poznawać świat było ciekawe, tym bardziej, że szkoła jest międzynarodowa, dla dzieci z różnych kultur i o różnej wrażliwości estetycznej. Dodatkowych emocji dostarczyli politycy – zaczynaliśmy projektować żłobek, przedszkole i sześcioklasową podstawówkę z gimnazjum, a kończyliśmy przedszkole z ośmioklasową podstawówką. Trudna była działka – z blisko dwumetrowym uskokiem terenu i niemal całkowicie zarośniętym drzewami frontem. Doszło także zmierzenie się z ograniczonym budżetem w okresie dość drastycznie rosnących kosztów budowy (ostatecznie obiekt udało się zrealizować w cenie ok. 3300 zł za m2 w pełni wykończonej powierzchni).

Sercem szkoły jest dwukondygnacyjny hol, z drewnianymi, kaskadowymi siedziskami wzdłuż schodów prowadzących na poziom pierwszego piętra. W połączeniu z kantyną, otwierającymi się na otaczającą zieleń wnękami oraz niewielką biblioteką tworzy przestrzeń równie dla szkoły ważną, co klasy na piętrze. Bryłę budynku projektowaliśmy, wykorzystując naturalne ukształtowanie terenu. Parterowe, południowe skrzydło, w którym umieszczono przedszkole, wznosi się łagodnie zieloną skarpą przechodzącą w dach, a dziedziniec, wokół którego rozplanowana jest szkoła, opada w kierunku głównego wejścia, tworząc zewnętrzny, niewielki amfiteatr. Staraliśmy się wymyślić przestrzeń interesującą, prowokującą do wspólnych działań, jednocześnie dającą szansę na znalezienie spokojnego miejsca tylko dla siebie. Jednocześnie estetycznie stosunkowo spokojną i neutralną.

MARCIN DZIEWOŃSKI

Tagi:
Budynek Braniborska 44 we Wrocławiu W trakcie projektowania budynku Braniborska 44 zgrabnie posłużono się metodą kształtowania jego elewacji poprzez negatyw i pozytyw. O nowej realizacji pracowni Arch_it pisze Anna Miśniakiewicz.
Dom handlowy Renoma we Wrocławiu: kolejna przebudowa [ZDJĘCIA] Dom handlowy Renoma we Wrocławiu po raz kolejny poddawany jest przebudowie. Właśnie zakończył się pierwszy etap modernizacji obiektu przeprowadzonej według koncepcji Maćków Pracownia Projektowa.
Mikroapartamenty Minimaxy we Wrocławiu projektu biura Dziewoński Łukaszewicz Architekci Zakończyła się realizacja zespołu mikroapartamentów Minimaxy we Wrocławiu według projektu pracowni Dziewoński Łukaszewicz Architekci. Kompleks nagrodzono ostatnio w konkursie Fasada Roku 2022.
Rusza rozbiórka Solpolu: Bóg dał, Bóg wziął Na nic zdały się protesty i apele środowisk architektonicznych, miejskich aktywistów i samych mieszkańców. Po zaledwie 29 latach dom handlowy Solopol we Wrocławiu, kultowa ikona polskiego postmodernizmu, przechodzi do historii. Właśnie ruszyła rozbiórka obiektu.
Jest nadzieja dla Solpolu: czy tym razem uda się uratować budynek przed rozbiórką? Dotychczasowy właściciel Solpolu, spółka Polsat Nieruchomości, dość ma medialnej wrzawy wokół obiektu i zamierza go sprzedać. Dla wrocławskich architektów i społeczników to szansa na ocalenie budynku przed wyburzeniem. Właśnie wystosowali kolejny list do ministerstwa kultury.
Centrum Aktywności Lokalnej na Maślicach projektu arch_it Centrum Aktywności Lokalnej na Maślicach jest dwunastym obiektem tego typu utworzonym w ostatnim czasie we Wrocławiu. Budynek mieszczący m.in. siedzibę Rady Osiedla, klub seniora i bibliotekę zaprojektowała pracownia arch_it Piotra Zybury.