Architektura MuratorWydarzeniaBackstage Menis Arquitectos

Backstage Menis Arquitectos

Tajniki warsztatu hiszpańskiego architekta Fernanda Menisa odsłoniła wystawa Backstage. Menis Arquitectos, prezentowana od 8 grudnia do 16 stycznia w berlińskim Forum Architektury Aedes. Na ekspozycji można było zobaczyć zarówno makiety obiektów ukończonych, jak i niezrealizowanych. Ich cechą wspólną jest charakteryzująca się wyjątkową ekspresją rzeźbiarska forma, kryjąca jednak przeprowadzony z niezwykłą skrupulatnością proces analityczny.

Backstage Menis Arquitectos
Otwarcie wystawy w Forum Architektury AEDES; Fot. serwis prasowy AEDES

Hiszpański architekt Fernando Menis znany jest w Polsce przede wszystkim jako autor wielokrotnie nagradzanego centrum kulturalno-kongresowego Jordanki w Toruniu („A-m” 2/16), którego charakterystyczne wnętrza, przypominające wykutą w litej skale grotę, powstały poprzez ręczne usuwanie ze ścian fragmentów wylanego uprzednio betonu z zatopioną w nim cegłą. Takie rzeźbiarskie traktowanie struktury architektonicznej, podkreślonej starannie wyreżyserowanym oświetleniem i zróżnicowaniem faktur, cechuje także inne realizacje projektanta z Teneryfy, by wymienić tylko siedzibę władz lokalnych Santa Cruz de Tenerife oraz inne realizacje na tej wyspie: centrum artystyczne Magma w Adeje, stadion atletyczny Insular na przedmieściach Santa Cruz de Tenerife, szkołę im. Rafaela Arozareny w La Orotavie czy brutalistyczny kościół pod wezwaniem Chrystusa Odkupiciela w La Lagunie. Jak zresztą przyznaje sam Menis, w swojej blisko czterdziestoletniej praktyce wciąż poszukuje idealnej formy za pomocą różnych plastycznych materiałów.

Backstage Menis Arquitectos
Głównym elementem wystawy Backstage. Menis Arquitectos były różnego typu makiety; Fot. Jan Erik Ouwerkerk/serwis prasowy AEDES

Do jego ulubionych tworzyw należy plastelina, choć modele wykonuje także z gliny, gipsu, betonu, sklejki i popularnego styroduru. Plastelina daje bardziej autentyczny efekt niż modele wykonywane przez komputer. Pozwala zobaczyć budynki w trzech wymiarach, sprawdzić, czy będą stały prosto, wyobrazić sobie, jak będzie w nich pracowało światło i cień. Kocham ten materiał, ponieważ natychmiast pozwala się zorientować, czy idea, nad którą pracuję w wyobraźni, sprawdzi się, czy nie w rzeczywistości – mówił w wywiadzie z Mają Mozgą- Górecką opublikowanym w 2016 roku na łamach „Architekturymurator” („A-m” 2/16). Tajniki warsztatu hiszpańskiego architekta odsłoniła wystawa Backstage. Menis Arquitectos, prezentowana od 8 grudnia do 16 stycznia w berlińskim Forum Architektury Aedes. Na ekspozycji można było zobaczyć zarówno makiety obiektów ukończonych, jak i niezrealizowanych. Ich cechą wspólną jest charakteryzująca się wyjątkową ekspresją rzeźbiarska forma, kryjąca jednak przeprowadzony z niezwykłą skrupulatnością proces analityczny, od szczegółowej interpretacji kontekstu, po optymalne rozwiązanie funkcji i zagadnień ekonomicznych. Podczas wernisażu 7 grudnia twórczość Fernando Menisa omówiła Kristin Feireiss, niemiecka kuratorka, dziennikarka, krytyczka architektury i współzałożycielka Forum Architektury Aedes oraz redaktor naczelna „Architektury-murator” Ewa P. Porębska. Widziałam wiele realizacji Fernando Menisa. Wszystkie zdają się wtapiać w naturę. Użyte do ich budowy materiały – betony, kamień, lawa wulkaniczna – nigdy nie są idealne, jednorodne. Chropowate i wystawione na siły erozji, majestatycznie poddają się upływowi czasu. Eksperymentując, szukając innowacji, Menis zdaje się naśladować procesy zachodzące w przyrodzie. Zadaje pytania podstawowe. Użyte materiały – pochłaniają czy oddają – dźwięk, wodę, światło? A może, jak w projekcie Hatching na Saharze, obiekt architektoniczny sam może wytworzyć mikroklimat sprzyjający życiu – mówiła Ewa. P. Porębska. Jak zauważyła Kristin Feireiss, cechą, która odróżnia twórczość Fernando Menisa od dokonań wielu innych architektów, jest jego szczególne wyczucie naturalnego krajobrazu. Każdy z zaprezentowanych na wystawie projektów ukazuje niezwykłą wrażliwość i talent tego projektanta do tworzenia magicznych przestrzeni – dodała.

Koniec świata starchitektów W ostatniej dekadzie uformowała się liga architektonicznych gwiazd – starchitektów, którzy zadziwiali świat coraz bardziej ekstrawaganckimi budowlami. Jak powstał ten gwiazdozbiór i dlaczego zaczyna przygasać? Jak może wyglądać architektura po starchitekturze?” – zastanawia się krytyk architektury Grzegorz Piątek.