Architektura MuratorBibliotekaSOS Brutalism. A Global Survey

SOS Brutalism. A Global Survey

W 2015 roku frankfurckie Deutsches Architekturmuseum wraz z Wüstenrot Foundation podjęło kampanię na rzecz ochrony brutalistycznych budynków. Promowano ją hasłem SOS Brutalizm. Ratujmy betonowe monstra! Jak zauważają twórcy projektu, brutalistyczna architektura z całą jej surowością i pokazaną „bez osłonek” konstrukcją jest wyjątkowo fotogeniczna i zyskała już kultowy status w mediach społecznościowych. Całe przedsięwzięcie podsumowuje wystawa w DAM oraz dwutomowa publikacja. To siódma książka poświęcona temu kierunkowi architektonicznemu w ostatnich trzech latach, będąca jak dotychczas najpełniejszym ujęciem tematu – recenzja Agnieszki Dąbrowskiej.

sos brutalizm

Frankfurckie Deutsches Architekturmuseum (DAM) to jedna z tych instytucji, które robią dziś najwięcej dla promowania, dokumentowania i badania architektury, nie tylko w Europie. Niemieccy kuratorzy mają doskonałe wyczucie aktualnych tematów, umiejętność rozwijania dyskusji o nich i gromadzenia potrzebnych do tego danych. W 2015 roku muzeum wraz z Wüstenrot Foundation podjęło kampanię na rzecz ochrony brutalistycznych budynków. Promowano ją hasłem SOS Brutalizm. Ratujmy betonowe monstra! Jak zauważają twórcy projektu, brutalistyczna architektura z całą jej surowością i pokazaną „bez osłonek” konstrukcją jest wyjątkowo fotogeniczna i zyskała już kultowy status w mediach społecznościowych. Z drugiej strony wielu tym budynkom, w rzeczywistości niecyfrowej postrzeganym po prostu jako brzydkie, grozi dziś wyburzenie albo nieprzemyślana modernizacja. Stąd #SOSBrutalism – potężne narzędzie pozwalające fanom brutalizmu łączyć siły i komunikować się za pomocą mediów społecznościowych. Dzięki internautom na stronie www.sosbrutalism.org można dziś znaleźć ponad 1100 przykładów takiej architektury (obiekty zagrożone wyburzeniem oznaczono na czerwono; mamy wśród nich i dwa przykłady z Polski), a całe przedsięwzięcie podsumowuje wystawa w DAM oraz dwutomowa publikacja. To siódma książka poświęcona temu kierunkowi architektonicznemu w ostatnich trzech latach, będąca jak dotychczas najpełniejszym ujęciem tematu. Niemieccy kuratorzy-redaktorzy poszukują rzemieślniczej, rzeźbiarskiej, ale też – co nie mniej ważne – regionalnej twarzy brutalizmu. Nie interesuje ich modernistyczna z gruntu etyka budowania oszczędnego i szczerego, ale estetyka tej architektury, i mają to odwagę przyznać. W 1955 roku, w nawiązaniu do projektowych koncepcji Alison i Petera Smithsonów, brutalistyczną architekturę zdefiniował brytyjski krytyk Reyner Banham. Jednak już w 1966 roku ogłosił jej śmierć, bo to, co początkowo było postawą etyczną zmieniło się w estetykę, styl. I tu właśnie zaczyna się opowieść autorów projektu SOS Brutalism, poszukujących fotogenicznych „betonowych monstrów”. Pierwszy tom publikacji dokumentuje 120 najbardziej znaczących brutalistycznych budynków świata. Zawiera też teksty opisujące rozwój tego nurtu w architekturze 12 regionów wraz z wyróżnieniem znaczących miejsc, takich jak Skopje czy New Haven. Druga część podsumowuje sympozjum na temat brutalizmu, które odbyło się w Berlinie w 2012 roku. To monumentalne, doskonale opracowane wydawnictwo budzi jedną wątpliwość. Zasadnicze pytanie brzmi, czy brutalistyczny budynek może być z innego materiału niż rozpropagowany przez Le Corbusiera béton brut. Autorzy publikacji odpowiadają na nie twierdząco. Holenderski krytyk Hans Ibelings, opisujący architekturę naszego regionu – Europy Wschodniej – ze świadomością napinania granic przytacza przykłady masywnych gmachów o „gładkich” elewacjach – szklanych czy obłożonych kamieniem. Może zatem w przedsięwzięciu pod hasłem SOS Brutalism chodzi po prostu o późny modernizm? Przykład z Polski zaprezentowany pośród 120 obiektów ze świata to wycyzelowany, betonowy klejnot wprawiony w pas dawnych murów Krakowa – tzw. Bunkier Sztuki autorstwa Krystyny Tołłoczko-Różyskiej. Zapewne, tak samo jak inni przywoływani w książce architekci, autorka budynku nie byłaby zadowolona z powodu zaklasyfikowania jej dzieła do nurtu brutalizmu (nie cierpiała też podobno nazwy Bunkier Sztuki). Jak w przypadku każdego w miarę świeżego kierunku artystycznego definicja i kanon brutalizmu bowiem dopiero się tworzą.

Cztery ściany i dach Reiniera de Graafa. Premiera książki Krakowski Instytut Architektury oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki zapraszają na premierę książki Cztery ściany i dach. Złożona natura prostej profesji oraz na spotkanie z jej autorem Reinierem de Graafem, który jest jednym z partnerów w słynnym holenderskim biurze OMA.
BAZARCH* 2019 Warszawa – nowości, wystawcy, wydarzenia towarzyszące W przedostatni listopadowy weekend odbędzie się w Warszawie kolejna edycja BAZARCHU, czyli najpopularniejszych targów książek o architekturze i mieście. Tradycyjnie towarzyszyć mu będą spotkania z autorami, premiery książek oraz dyskusje i wykłady.
Laka Perspectives 2: projektowanie dla świata przyszłości Głos udzielany jest architektom, urbanistom, inżynierom takich specjalności, jak biodizajn, informatyka albo robotyka, ale taż badaczom środowiska współczesnej mobilności czy sztucznej inteligencji. O drugim tomie Laka Perspectives wydanym przez Fundację Laka pisze Grzegorz Stiasny.
Fragments of Metropolis 3: ekspresjonizm górą Książka ma charakter atlasu, ułożonego według niezbyt zrozumiałego porządku – nie jest on chronologiczny, nie rządzi nim też geografia czy typologia budowli. Na kolejnych stronach zaprezentowano budynki użyteczności publicznej i mieszkalne, czasem obiekty małej architektury. Piszą Pitor Lewicki i Kazimierz Łatak.
Bauhaus – rewolucja sto lat później My – architekci, wykształceni po drugiej wojnie światowej – wywodzimy się wszyscy z Bauhausu. W krótkim, skondensowanym okresie działalności uczelnia wydała ogromny plon w postaci grona architektów i projektantów, projektów i realizacji, przykładów rewolucyjnego wzornictwa, grafiki użytkowej, postaw twórczych i światopoglądów – recenzja Piotra Lewickiego i Kazimierza Łataka.
Listy Heleny Syrkus – spotkanie promocyjne z autorkami nowej publikacji NIAiU Najnowsza publikacja Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki zawiera wybór korespondencji Heleny Syrkus z jej bliskimi przyjaciółmi i kluczowymi przedstawicielami środowiska architektonicznego: Walterem i Ise Gropiusami, Cornelisem van Eesterenem i jego żoną Fridą Fluck czy Sigfriedem Giedionem. Spotkanie promocyjne już 21 maja.